O jeden skok za daleko

ODPOWIEDŹ (ARTYKUŁ)

Master2322

O jeden skok za daleko

Cześć !
Chciałbym poświęcić tę notkę pewnemu okresowi czasu, jakim jest wiosna. Wiosna - czas upragniony i wspaniały, czas radość i cieplejszych dni, nowych przyjaźni i miłości. Jednak w miarę upływu dni robi się cieplej, nadchodzi maj, czerwiec, lipiec, sierpień, to miesiące bardzo słoneczne i ciepłe, jednak ja osobiście pragnąłbym skupić się na 2 miesiącach: są nimi lipiec i sierpień - miesiące wakacyjne. Znów będą wakacje
Zapewne wielu z was w tym okresie wyjeżdża na jakieś kolonie, wycieczki w odwiedziny, biwaki itp. W gorące dni ludzie wybierają się nad wodę aby się ochłodzić i tu wysuwa się hasło ”wakacje z głową nie na głowie”. Po wakacjach, a nawet w ich trakcie, słyszymy dość często o nieszczęśliwych wypadkach, które zdarzyły się przez głupotę i nierozważność ludzi, którzy nie sprawdzając głębokości wody skaczą na główkę do niej co kończy się kalectwem. Jeden nieprzemyślany skok może sprawić że pozostaniemy kalekami na całe życie, ale jeżeli nawet dostaniemy cień szansy na przynajmniej w części normalne życie, to będzie nas czekała długoletnia i bolesna rehabilitacja. Co roku co prawda zawsze przed wakacjami są reklamy, które propagują to hasło przedstawione powyżej. Ale ja już dziś pragnę was przed tym przestrzec, bo można łatwo stracić to, co jest tak dla nas ważne: zdrowie i normalność. Dlatego proszę was, pomyślcie 10 razy, może i więcej zanim zrobicie coś, co może zmienić wasze życie w prawdziwą walkę o normalność, bo to nie tylko może spowodować niefortunny skok do wody ale i wiele innych pechowych incydentów pamiętajcie o tym.
Co jeszcze?
Na przykład kieruję to do posiadaczy jednośladów - przestrzegam was przed nadmierną prędkością jest ona zabójcza dla naszego ciała. Przykładem jest mój znajomy, co prawda ma on Simsona skutera ale jechał dość szybko przed nim traktor zaczął mijać wtem przed nim nagle pojawił się samochód mój znajomy aby uniknąć zderzenia ratuje się ucieczką do rowu jednak to był jego ogromny błąd prędkość z jaką jechał wiem nieznaczna jak na 50cm pojemności no ale sprawiła, że go wyrzuciło z jezdni i przeleciał przez rów nabijając się wprost na stojący po drugiej stronie rozrzutnik do gnoju ma on z tyłu kolce i to one spowodowały rozległe okaleczenia i uszczerbki na zdrowiu nie będę się rozpisywał jakie ale wierzcie mi nie warto można się spóźnić w dane miejsce ale lepiej się spóźnić i dotrzeć niż nie dotrzeć w ogóle.
Dziękuję za przeczytanie mojego artykułu i myślę że zmusił on was do jakichkolwiek refleksji nad swoim postępowaniem tak abyście mogli w całości wrócić do szkoły, do swoich przyjaciół ale najważniejsze aby wasi rodzie i bliscy nie cierpieli bo to właśnie oni najbardziej zamartwiają się o was kiedy sanie Się wam coś złego.
Odpowiedź

KOMENTARZE (4)

chwilę temu

ticklishbutterfly635 9 miesięcy temu

To prawda co piszesz. Często tak bywa że trzeba zaryzykować. Ja uważam że trzeba żyć chwilą a czy warto ryzykować to już zależy od Ciebie jak coś jest dla ciebie ważne.

Odpowiedz na ten komentarz

HelenJackson91 11 miesięcy temu

No risk, no fun. Ale tak na poważnie to trzeba uważać co się robi.

Odpowiedz na ten komentarz

Gimonek 11 miesięcy temu

W pełni popieram treść wpisu. Kolega w ten sposób okaleczył się do końca życia...

Odpowiedz na ten komentarz

JAnderson96 10 miesięcy temu

Wystarczy uważać. Odrobina zdrowego rozsądku i wyobraźni jeszcze nikomu nie zaszkodziła, brawura owszem...

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!