Kate97

W serwisie od 1798 dni , ostatni raz dzisiaj 13:15

Najlepsze odpowiedzi (3)

Wszystkie »

Jak w waszych szkołach obchodzi się tzw. dzień...

W Szkoła od asphyxia, 5 miesięcy temu, 7 odp

Kate97 odpowiada:

U mnie w liceum to był dzień wolny od zajęć dydaktycznych, natomiast było organizowane szkolne wyjście do kina na historyczny film, akurat tak się składa, że we wrześniu wychodzac historyczne filmy w kinach. Ale większość ludzi to sobie olewało, nie płaciło za kino, bo im się nie opłacało, w zeszłym roku dyrekcja zrobiła tak, że ci co nie zapłacili za kino, mieli jeszcze szanse rano przed seansem zakupić bilety w kinie, a kto tego nie zrobił to rzekomo nieobecność z tego dnia miała zostać uznana za ucieczke, minusowe pkt z zachowania miały być, ja w zeszłym roku olałam sobie to kino, wolałam nie iść, nie marnować hajsu na biograficzny film "Pilecki" czy jakoś tak, bo pomyślałam, że będzie słaby i faktycznie był. Miałam spoko, wyluzowaną wychowawczynie, która każdemu kto przyniósł usprawiedliwienie za ten dzień, usprawiedliwiła i nie wstawiła ujemnych pkt.
Co do sensu tego święta, to z jednej strony, nauczyciel za to co robi dostaje co miesiąc pensje i skoro pracuje z dziećmi/młodzieżą to znaczy, że lubi to co robi więc nie powinien oczekiwać od nas podziękowań w formie prezentów. Tak samo można by się zastanowić nad sensem obchodzenia dnia dziecka, matki, ojca, babci, dziadka, walentynek, przecież to wszystko propaganda. Jak kochamy rodziców to przez 365 dni w roku, a nie jeden dzień, tak samo z miłością do dziadków, chłopaka/dziewczyny, prezent można dać bez okazji, nie koniecznie w któreś z tych swiąt, ale że takie święta istnieją to obdarowujemy prezentami w ten dzień nasze matki, ojców, babcie, dziadków itp, póki ich mamy. Tak samo można rzec o Bożym Narodzeniu, tylko patrzeć jak zaraz centra handlowe będą ozdobione świątecznymi rzeczami, wszędzie będziemy mogli je kupić, prezenty dla bliskich itp. Niby święto chrześcijańskie, a ludzie nawet na tym chcą hajs zbijać.

Nie dawno zrezygnowałam z historii rozszerzonej....

W Szkoła od linu24, 10 miesięcy temu, 4 odp

Kate97 odpowiada:

Pod koniec roku zmieniałaś profil? Mogłaś już to zrobić we wrześniu 2016. Teraz musisz iść do swojego nauczyciela od historii i społeczeństwa i zapytać się czego musisz się nauczyć i jakie sprawdziany zaliczuć, lepiej się spiesz, bo do wystawienia ocen zostało ci mniej niż miesiąc, a musisz mieć conajmniej 3 oceny żeby nauczyciel wystawił ci pozytywną ocenę, jeżeli tego nie zrobisz będziesz mieć nkl na koniec roku. To jest liceum, a nie gimnazjum i nauczyciel nie będzie za tobą latał sam z siebie i przypominał ci o twojej sytuacji z ocenami. Skoro jesteś w lo to powinnaś wiedzieć takie rzeczy i samej pójść do nauczyciela od przedmiotu i porozmawiać a nie zadawać durne pyt tutaj co ty masz zrobić.

założyłam konto na allegro i jak klikam w...

W Ciekawostki od xDominikaaa, 2015-07-30 11:12:59, 3 odp

Kate97 odpowiada:

Bo chyba najpierw muszą ci przysłać jakiś list do domu z kodem czy czymś takim, wtedy już będziesz normalnym użytkownikiem i będziesz mogła licytować, teraz chyba możesz tylko kupować ale to tylko raz bodajże, do momentu aż ci przyślą ten list.

Moje pytania (116)

Wszystkie »

Chciałabym zacząć używać tamponów w czasie...

okresu, do tej pory stosowałam, ale tylko czasami i tylko w domu, bo panicznie boję się, że urwie mi się ten sznureczek, albo że za długo przytrzymam, więc zawsze jak aplikuję to trzymam go godzinę góra dwie z zegarkiem w ręku, nigdy nie wkładałam do samego końca, bo zawsze nawet jak włoże stosunkowo blisko jest mi ciężko go wyjąć, więc zawsze wkładam tak, żeby go trochę czuć, ale żeby jednocześnie nie utrudniał mi siadania, schylania czy innych czynności. Niedawno kupiłam pierwsze opakowanie...

W Miesiączka, 2 godziny temu, Dodaj odpowiedź

Od około dwóch tygodni mam takie objawy jak na...

okres, według kalendarzyka i cyklu 38 dniowego powinnam go dostać 24 marca, dzisiaj już 28 marca czyli już 42 dni bez okresu, powinnam mieć końcówkę okresu, a on mi się jeszcze nie zaczął, a cykl 38-dniowy czasem się sprawdza, a czasem nie. I czy to normalne, że tyle czasu czuję się tak jak przed okresem, a nadal go nie mam? Czasami pobolewa mnie kręgosłup, brzuch tak jak na okres, czuję się ociężała, mam "napady" duszności, a jak zdejmę bluzę to jest mi za zimno, czuję że "coś...

W Miesiączka, 2 dni temu, 2 odp

Za tydzień w środę jestem umówiona na swoją...

pierwszą wizytę u ginekologa, ale nie wiem czy na nią pójdę. Wszystko zależy od mojego okresu, bo według kalendarzyka i cyklu 38 dniowego powinnam dostać go dopiero 24.03, ale nie wiem czy nie dostanę go wcześniej, bo już od kilku dni wydziela mi się śluz i wczoraj miałam tak jakby takie dwie kropki krwi. Jak zdąży mi się zacząć i skończyć przed przyszłą środą to pójdę, jak nie to przełożę wizytę. Słyszałam, że do tej ginekolog na nfz trzeba poczekać z miesiąc na wizytę, zadzwoniłam wczoraj s...

W Miesiączka, 15 dni temu, Dodaj odpowiedź

Moje odpowiedzi (301)

Wszystkie »

Od około dwóch tygodni mam takie objawy jak na...

W Miesiączka od Kate97, 3 godziny temu, 2 odp

Kate97 odpowiada:

Dwa tygodnie przed okresem mogę mieć objawy okresu dlatego bo o nim myślę? Ty normalna jesteś? Jak myślisz o bólu brzucha to nagle cię zaczyna boleć brzuch? Wczoraj dostałam okres i strasznie kłuło mnie w podbrzuszu, że chodzić nie mogłam, ból promieniował do lędźwi to też dlatego, że myślałam o okresie, a nie dlatego, bo go dostałam?

Jakie są wasze ulubione papierosy?

W Ciekawostki od MetalGirl, 11 dni temu, 10 odp

Kate97 odpowiada:

Nie palę, ale pierwszym razem jak sprobowałam papierosa miałam z 13 lat, brat mnie na to namowił, na początku wzięłam do ust i sie zbytnio nie zaciagnęłam, brat powiedział, żebym się zaciągnęła, to jak się zaciągnęłam to myślałam, że się uduszę tym dymem. Ten pierwszy raz jakoś nie specjalnie przekonał mnie do palenia, ale też nie odrzucił za bardzo. Kolejnym razem spróbowałam papierosa mojej mamy, którego zostawiła na popielniczce i poszła coś zrobić, to było z rok później od tego pierwszego razu i wtedy już mi się spodobało palenie, myślałam żeby podkradać mamie fajki, ale stwierdziłam że lepiej nie, bo moja mama ma wyliczone co do jednego fajka, żeby wiedzieć kiedy ma kupić nowe, bo bez nich by zwariowała. Nawet jak była ze mną w ciąży to paliła w samych początkach, później rzuciła i zaczęła dopiero wtedy gdy ja miałam trzy lata, spróbowała raz fajka po takim czasie, później zaczęło ją znowu ciągnąć do palenia i paliła tak dla towarzystwa, nie wiedzieć czemu ukrywała to przede mną, jak wchodziłam do kuchnii, a ona paliła to chowała rękę z papierosem pod stół,mówiła żebym wzięła to co chce i wyszła do pokoju, dopiero po kilku latach, gdy mi powiedziała, że pali ogarnęłam co ona pod tym stołem chowała. Od tamtego czasu pali nieustannie. Z miesiąc temu mówiła, że chyba to rzuci, bo się źle czuje, tu ją boli, tam ją boli, ale chyba już jej przeszło, bo nadal pali i już nie ma zamiaru rzucać chyba. Ja na razie nie palę, ale nie wykluczam tego, że nie zacznę. Szkoda mi samej wydać 14 zł na paczkę fajek. Jakby kosztowała tyle co dawno temu to bym kupiła, no ale teraz też może się zbiorę i kupię, w końcu. W sumie to ta paczka fajek jak na początek wystarczyłaby mi na ok 20 dni, bo raczej więcej niż jeden dziennie bym nie paliła. I może trochę szkoda mi zdrowia, bo jak na razie jestem zdrowa, mam wszystko okej organami wewnątrz mnie, ale może od jednego fajka dziennie na nic nie zachoruję tak szybko. Moja mama po tej przerwie co w czasie ciąży i 3 lata po urodzeniu mnie sobie zrobiła to pali 17 lat, a jeszcze wcześniej przed ciążą ze mną paliła dość sporo i chyba na nic groźnego nie jest chora, piszę chyba, bo się nie bada więc nie wiem.

Pytanie dotyczy udzielania pierwszej pomocy:

W Zdrowie od asphyxia, 29 dni temu, 10 odp

Kate97 odpowiada:

A czy ja mam na czołe napisane, że innym nie pomagam? Przecież różnych ludzi spotyka się na ulicy więc skąd ktoś kto mnie pierwszy raz na oczy widzi wie jaki ja mam stosunek do innych, do pomocy innym? Zresztą od tego są ratownicy, lekarze, a nie zwykli ludzie. Co innego jest robić masaż serca na fantomie, a co innego na człowieku, za bardzo nie wiedziałabym gdzie mam uciskać no i wiadomo, że w uciski na człowieku trzeba więcej siły włożyć niż na fantomie. Człowiek ma kości, fantom nie, więc bałabym się, że kości połamie, albo coś. Do tej pory nie byłam świadkiem wypadku gdzie byłyby jakieś poszkodowane osoby i potrzebowałyby pomocy, niech tak zostanie.

GALERIE (39)