Jak wyglądał wasz pierwszy raz?

Mam 16 lat i swój pierwszy raz mam przed sobą, ale mam pewne obawy. W te wakacje jadę z moim chłopakiem na wycieczkę z noclegiem i wszystko wskazuje na to, że właśnie wtedy miało by się TO zdarzyć. A przynajmniej odczuwam, że mój chłopak tego oczekuję. Ja w sumie nie mam też chyba nic przeciwko, ale mimo wszystko mam pewne wątpliwości, boję się, że się zatnę i nie będę już chciała, dlatego chciałabym się dowiedzieć jak to było w waszym przypadku, czy czułyście ból, czy może sprawiło wam to przyjemność, czy wasz partner nie miał problemu aby w was 'wejść'? Dodam jeszcze iż jesteśmy w tym samym wieku, jesteśmy jednak z dwóch zupełnie innych miast, u niego napalone dziewczyny są plagą, a u mnie jednak trochę się czeka. I jeszcze jedna kwestia - 16 lat - odpowiedni wiek? Ile WY mieliście? Bardzo proszę o odpowiedzi [+].

Odpowiedź

NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ

Saya1234 2011-06-22 08:59:03

+25
naatalia24
zizabella
WhatHurts...
Ewella16
tuskaxdd
girlimpos...
Wirginia
Funnia
-8

Zgadzam się z osobą zadającą pytanie. Niby miłość w wieku 16lat nie istnieje? Brednia. Mam 16 lat czyli jestem w tym samym wieku. Poznałam mojego chłopaka 4 miesiące temu, ma 18 lat, zaczęliśmy tak być razem tak na 100% pewnie z 3,5 miesiąca temu i owszem jest to trzymanie się za rączki, przytulanie i czułe słowa ale pomaga mi i wspiera bo nasze życie już jest dorosłe. Mam matkę alkoholiczkę, mieszkamy z rodzeństwem u jej faceta również alkoholika i mój chłopak nie przestraszył się tego, widział jak płaczę, jak się boje a jednak to on stwierdził że warto pokonać przeszkody. Teraz chwilowo u niego mieszkam już od 5 dni ponieważ gach mojej matki wywalił nas z domu ona uciekła do innego miasta a ja miałam uciec z nią tylko że mój chłopak namówił wszystkich żebym została u niego do puki sprawa się nie wyjaśni. Chodzimy razem na zakupy, gotujemy, sprzątamy, opiekujemy się jego siostrą. Pierwszego dnia i nocy tylko płakałam i nawet nie wypuścił mnie z objęć. Może stwierdzicie że to po to żeby mnie przelecieć albo że jesteśmy niedorośli do życia? Miłość nie liczy się z wiekiem? Gdy konkubent mojej matki chciał mnie uderzyć wziął cios na siebie po czym stwierdził że i tak mnie nie puści, moja matka rzuca nam kłody pod nogi ale to nic nie zmienia. Miłość...tak się nazywa to co nas łączy.

Co do pytania.

Jeżeli czujesz że tego chcesz po prostu to zrób tylko się dobrze zabezpiecz. Wiek powyżej 15 lat aż tak bardzo nie gra roli jeżeli w grę wchodzi miłość. A dorośli ludzie...hmm. Niech może nie oceniają wszystkich po łepkach? Zawiodłam się na nich nie raz, pełnoletność nie oznacza dorosłości

ODPOWIEDZI (22)

chwilę temu

Saya1234 2011-06-22 08:59:03

+25
naatalia24
zizabella
WhatHurts...
Ewella16
tuskaxdd
girlimpos...
Wirginia
Funnia
-8

Zgadzam się z osobą zadającą pytanie. Niby miłość w wieku 16lat nie istnieje? Brednia. Mam 16 lat czyli jestem w tym samym wieku. Poznałam mojego chłopaka 4 miesiące temu, ma 18 lat, zaczęliśmy tak być razem tak na 100% pewnie z 3,5 miesiąca temu i owszem jest to trzymanie się za rączki, przytulanie i czułe słowa ale pomaga mi i wspiera bo nasze życie już jest dorosłe. Mam matkę alkoholiczkę, mieszkamy z rodzeństwem u jej faceta również alkoholika i mój chłopak nie przestraszył się tego, widział jak płaczę, jak się boje a jednak to on stwierdził że warto pokonać przeszkody. Teraz chwilowo u niego mieszkam już od 5 dni ponieważ gach mojej matki wywalił nas z domu ona uciekła do innego miasta a ja miałam uciec z nią tylko że mój chłopak namówił wszystkich żebym została u niego do puki sprawa się nie wyjaśni. Chodzimy razem na zakupy, gotujemy, sprzątamy, opiekujemy się jego siostrą. Pierwszego dnia i nocy tylko płakałam i nawet nie wypuścił mnie z objęć. Może stwierdzicie że to po to żeby mnie przelecieć albo że jesteśmy niedorośli do życia? Miłość nie liczy się z wiekiem? Gdy konkubent mojej matki chciał mnie uderzyć wziął cios na siebie po czym stwierdził że i tak mnie nie puści, moja matka rzuca nam kłody pod nogi ale to nic nie zmienia. Miłość...tak się nazywa to co nas łączy.

Co do pytania.

Jeżeli czujesz że tego chcesz po prostu to zrób tylko się dobrze zabezpiecz. Wiek powyżej 15 lat aż tak bardzo nie gra roli jeżeli w grę wchodzi miłość. A dorośli ludzie...hmm. Niech może nie oceniają wszystkich po łepkach? Zawiodłam się na nich nie raz, pełnoletność nie oznacza dorosłości

malykroliczek 2011-06-21 23:50:05

+14
Zoooosia
Wirginia
onnna15
Funnia
Marina15
-5
jednorozc...

Przykro mi, że masz jakieś złe doświadczenia, ale zdecydowanie nie jest to powód aby podcinać skrzydła innym młodym, zakochanym ludziom. Miłość, nawet taka z pozoru młoda i głupia jest piękna, bo daje niewyobrażalne szczęście, a że kończy się często fatalnie to już nie jest kwestia tego, że się spacerowało miedzy blokami. Czy twoim zdaniem młode pary nie powinny w ogóle istnieć? Czy masz za sobą jakieś złe doświadczenia, że będziesz teraz prawić morały jacy to my nie jesteśmy niedojrzali i głupi? Wybacz mi, ale nie wydaje mi się to być najlepsza miara młodej miłości, o której nie wiesz praktycznie nic.

Agata1422 2011-06-21 21:38:14

+11
jednorozc...
Funnia
magnesxd
bluexx
domka17
-12
Pamela94
malykroli...

Nie dorosłaś do seksu, gdyby tak nie było nie pytała byś o takie rzeczy na jakimś portalu społecznościowym. Zdania są podzielone, jak dla mnie jesteś głupiutka i łatwa skoro chcesz to zrobić a weźmiesz sobie to do serca? Nie chcę CIe obrazić, chcę Ci powiedzieć, że masz dużo czasu, a tej decyzji możesz długo żałować.. Nie lepiej jeszcze poczekać?

karolciaXDDD 2011-06-21 21:46:41

+11
jednorozc...
Funnia
malykroli...
-4

ja mam pierwszy raz przed soba ale z tego co mi kuzynka mowila ze ten pierwszy raz boli praktycznie wszystkie dziewczyny i tez sa problemy z 'wejsciem' a potem kolejne razy to juz tak nie bola i nie ma tez problemow z 'wejsciem'

rockfuun 2011-06-21 21:43:06

+11
jednorozc...
Funnia
magnesxd
iloovecherry
malykroli...
-9

Ja bym poczekała moim zdaniem jeszcze za młodzi.. :)

naataaly 2011-06-22 11:52:12

+10
malykroli...
-6

usłyszałam coś z czym się zgadzam, Pamiętaj Każdy następny raz jest lepszy od pierwszego razu, i nie masz się czego bać, najważniejsza jest szczerość

Saya1234 2011-06-22 15:03:48

+9
lola12345678
malykroli...
Wirginia
-4

Agato, nie musisz od razu jej zjeżdżać. Rozumiem z twojej wypowiedzi że jesteś za katolickim wychowaniem, życia w czystości aż do ślubu, tak? Nikt tego nie neguje...tak myślę. Zgadzam się po części z twoją troską o nienarodzone życie ale nie koniecznie z tym że musi się gzić itp. No cóż sprawę seksu każdy postrzega inaczej...jestem w wieku tej dziewczyny i po części bardzo dobrze ją rozumiem ale tak jak ty nie wyobrażam sobie kolejnej nastoletniej mamy, to że jestem z moim chłopakiem i śpię z nim w jednym łóżku nie oznacza że płodzimy się jak króliki (za przeproszeniem) wiem jak mają dzieci niechcący sprowadzone na świat i nie mam zamiaru zrobić czegoś takiego swojemu domniemanemu potomstwu. Uwierz że czasem mnie korci...mamy przecież tyle okazji a potem coś się we mnie blokuje..Przecież nie możemy tak o, po prostu wpaść...i jakoś jestem w stanie powiedzieć sobie nie chodź wiele razy po prostu chce krzyczeć tak.. Proszę nie trać wiary w nastolatki.

Agata1422 2011-06-21 22:07:37

+9
jednorozc...
Funnia
-9
malykroli...
Pamela94

Zapewniam Cie, że Ty jeszcze nie wiesz co to jest miłość... Jak będziesz starsza przypomnisz sobie moje słowa, i każdy dorosły już człowiek potwierdzi Ci, że te wszystkie "miłości" w wieku podobnym do Twojego to były nic nie warte przejścia. Co nazywasz miłością? Trzymanie się za rękę, przytulanie, spacerki? Kiedy zaczyna się robić na prawdę poważnie i wkracza się w dorosły etap życia okazuje się, że miłość się kończy, bo życie nie polega na spacerowaniu i chodzeniu razem za rękę między blokami, wiesz?

Daisy19911 2011-06-21 21:39:28

+9
Ewella16
Funnia
malykroli...
domka17
-9

ja mialam skonczone 17 lat... bylam wpelni zdecydowana, nie mialam obaw ani watpliwosci... nieco bolalo i no byly problemy z wejsciem... nie czulam przyjemnosci podczas wejscia tylko pieszczoty przed byly przyjemne. i jak to "pierwszy raz" dla was obojga to zapewniam Cie ze dlugo nie bedzie trwal;) Twoj chlopak bedzie tak podniecony ze w mig dojdzie...:)

malykroliczek 2011-06-21 23:51:38

+9
Wirginia
Funnia
-8
jednorozc...

Nic nie warte przejścia? Twoim zdaniem młode miłości są nic nie warte? Każda miłość niesie za sobą cenne doświadczenia, wiec jeśli uważasz, że nie są one nic warte, to współczuje głupoty.

Agata1422 2011-06-22 09:47:31

+9
jednorozc...
Funnia
-7

Co do SAYA w takiej sytuacji tylko pogratulować Ci, że w tak młodym wieku trafiłaś na młodego chłopaka, który potrafi dać Ci wsparcie i możesz na niego liczyć.

Agata1422 2011-06-22 09:46:30

+8
jednorozc...
-14
lola12345678
Wirginia
belluska14
Funnia

Tak, Twoja miłość poniesie za sobą brak cnoty, to ja gratuluję głupoty!
Jakoś mi "miłostki" z młodości nie pozostawiły żadnych doświadczeń. hehe
Jedyna miłość, która mnie wiele nauczyła jest to miłość z moim mężem, wszelkie inne "uczucia" łączące kiedyś mnie z jakimiś chłopakami, to były nic nie znaczące sytuacje.
A Ty kiedy będziesz dorosła i poznasz tego właściwego faceta sama zobaczysz, że wszelkie poprzednie doświadczenia nie wniosą nic do Twojego życia !
Więc przestań mnie zapewniać o swoich racjach, bo ja nie dawno też miałam tyle lat i moje koleżanki, teraz jesteśmy starsze i każda jedna z nas podchodzi do tego wszystkiego tak, jak właśnie Ci to napisałam.
PS. Nie życzę sobie abyś gratulowała mi głupoty, bo swoim małym móżdżkiem nie dorastasz do mojego, tak więc przyhamuj na przyszłość.

malykroliczek 2011-06-22 14:14:35

+8
lola12345678
Wirginia
-8
jednorozc...

Wybacz, ale wiesz za przeproszeniem gówno o naszych relacjach i moich emocjach i nie wiem czy zauważyłaś, ale Twoje odpowiedzi nie pomagają nikomu, chyba, że tobie na moment poczuć się mądrzejszą i bardziej doświadczoną od innych. Utrata dziewictwa to nie zaprzysiężenie dozgonnej miłości aż do śmierci, tylko naturalna rzecz wynikająca z tego iż ludzie się kochają i wzajemnie pożądają i wiek nie gra tutaj roli, bo każdy dorasta w inny sposób. Twoim zdaniem powinnam czekać w czystości, aż spotkam swojego potencjalnego męża? Nie mam aż tak emocjonalnego podejścia do dziewictwa jak ty wiec nie czuję takiej potrzeby. Jako iż nie podoba mi się Twój pełen wyższości ton, kończę wymianę zdań na tym etapie, ponieważ nie wniosła ona nic nowego.

kamila0417 2011-06-21 21:57:29

+8
jednorozc...
Funnia
Agata1422
-9
Pamela94
karolciaXDDD
malykroli...

zgadzam się z agata1422

malykroliczek 2011-06-21 21:39:47

-12
jednorozc...
Ewella16
Funnia

Nie jestem ani głupiutka ani łatwa, bo nie chcę robić tego z pierwszym lepszym tylko z chłopakiem, którego kocham, a takie obawy są normalnością.

malykroliczek 2011-06-21 21:44:04

:)

Agata1422 2011-06-22 14:53:18

+6
jednorozc...
-7
malykroli...

Tu chodzi o szacunek do siebie dziewczynko. W przyszłości będzie Ci wstyd, że w wieku 16-tu lat bździłaś się z chłopakiem zamiast grać w siatkówkę z koleżankami. Wyrażam swoje zdanie i mam do tego prawo, nie do przyjęcia jest dla mnie uprawiać seks w tym wieku i dla normalnych ludzi za pewne też. Z resztą mam siostry, jedna prawie w Twoim wieku i nastrzelałabym jej po gębie za samo myślenie o tym.
Skoro jesteś taka gotowa do seksu to co będzie, jeśli wpadniesz i będziesz w ciąży?
Zdajesz sobie sprawę, że żaden sposób antykoncepcji nie daje 100% pewności zapobiegania ciąży??????? No słucham, wiedziałaś o tym, czy wolisz słuchać głupiutkich dziewuszek z tego portalu i twierdzić, że tak nie jest????
Jesteś gotowa do seksu, ale zapewne na wpadkę nie, bo jesteś rozwydrzoną gówniarą, która musi zrobić po swojemu a potem będzie płacz. Zajdziesz w ciążę i będziesz kolejną nastoletnią mamusią na garnuszku rodziców, bez wykształcenia i szkoły, będziesz idealnym przykładem na matkę ! ! ! ! ! ! !
Czy z tego też pani "mądra" nie zdaje sobie sprawy?
Za pewne uważasz, że zrobicie to z prezerwatywą i nie ma ryzyka, a tu niestety! ! ! Ale nie, o tym "mądrala" nie pomyśli ! ! !
Bździj się nawet w wieku 13-tu lat, ale niech Ci matka zapłaci za jakąś operację byle byś dzieci nie płodziła, bo szkoda potem tych bezbronnych nic nie winnych dzieciaczków ! ! !

malykroliczek 2011-06-22 21:25:14

-6
jednorozc...

Tą wypowiedzią już mnie kompletnie rozbroiłaś, zatem twoim celem na tym portalu jest nawracanie młodych dziewczyn na drogę czystości i życia zgodnie z zasadami kościoła? Bo wybacz, ja z w zgodzie z nimi nie żyję i możesz mi za to 'nastrzelać po gębie'. Co nie znaczy, że popieram aborcje, bo NIE popieram, jednak nie żyję w XIX wieku i zdaje sobie sprawę z istnienia metod antykoncepcji, oraz tego, że bywają one zawodne, ale w tym momencie nie mam zamiaru już odpisywać na twoje dezaprobatyczne 'dziewczynko, pani mądralo, głupia dziewuszko', każde następne twoje wypowiedzi będą przeze mnie ignorowane.

Agata1422 2011-06-22 22:38:42

+5
jednorozc...
-8

Nie czekałam do ślubu, wręcz tego nie popieram, ale to osobny temat, jestem taką katoliczką jak większość Was tutaj, chodzi mi o nastolatki nie zdające sobie sprawy z tego, że można wpaść a potem takie dzieciaczki są biedne, tylko tyle. Wszystko co miałam do powiedzenia już powiedziałam, nie będę się z Wami kłócić tym bardziej z Tobą Saya, bo jesteś inteligentna i kulturalna. JA mając 16 lat, tak jak i moje rówieśnicze koleżanki nie uprawiałyśmy seksu, a takie, które to robiły miały krążącą wśród wszystkich opnie. Nie ważne czy miały chłopaka czy też nie, po prostu to jest decyzja na całe życie, której żadna z nas nie chciała żałować i do tej pory jesteśmy z tego dumne...

Saya1234 2011-06-22 14:54:27

+5
malykroli...
-9

Nie do końca zgadzam się z odpowiedzią Agaty że takie doświadczenia nie wniosą nic do jej życia. Każde uczucie, każda decyzja wpływa na dorosłe życie.

Niecodzienna 4 dni temu

0

Mam 17 lat pojechałam z kol i jej chłopakiem na wyprawę do wojska.Zresztą opowiem od tego co ma być.Wyrzucili mnie[moja kol i jej chłopak]z namiotu bo chcieli zrobić sex razem.Ja poszłam zobacyzć co robią wosjkowi.Grali w butelkę.No to mnie zaprosili.1 zakręt trafił na Bartka.MMmm on był synem tego szefa wojska nwm jak się nazywa.Rafcio[on kręcił]Zapytał się Bartka p/w.On dał że P.Miał pytanie takie:,,Która dziewczyna ci się najbardziej podoba''?[dziewczyn w tej zabawie razem ze mna było 5].Powiedział że brunetka.Krysia[jak się dowiedziałam jak ma na imię]Od razu się ucieszyła.Ale to chodziło o mnie.Powiedziałam mu jak mam na imię.On przez całą grę się na mnie patrzył.Mmm ale on ładny.Ale do rzeczy.Po grze nie miałam gdzie pójść A moja kol nie pozwala wejść do tego namiotu.On mi zaproponował nockę u sb.Nie śpaliśmy w namiocie tylko takiej jagby domku coś w tym stylu[w fajnym domku]Dał mi jeden kieliszek,potem dwa i zrobiło się 6.Ale mocne były.Usnęłam.On mnie dotykał a ja udawałam że śpię.No i zrobiliśmy to.O 4.00 obudziliśmy się i on mnie cały czas calował było fajnie.A chłopak[jego kolega]Przyszedł i zazdrośdził bo każdy ze mną chciał chodzić.Heh no i chodzę z nim:)A co do pytania musisz być gotowa.Ja byłam gotowa dlatego mu nei przerywałam.A i zabezpieczcie się

Niecodzienna 4 dni temu

0

?

Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!

Inne pytania z kategorii Seks: