Cześć:) Jak interpretujecie zdanie "nie...

strwożą słowa, kogo czyn nie straszył"?

Tematy: powieści
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (2)

chwilę temu

cherubin1968 5 miesięcy temu

+9
Adrianon100
-10

to kwestia odwagi,jesli zachowania ludzi nie sa w stanie Ciebie przestraszyc to i slowa rowniez nie aczkolwiek strach jest czyms normalnym.Odwaga polega na stanieciu naprzeciw strachowi.

Odpowiedz na ten komentarz

Berseker 6 miesięcy temu

-14
Adrianon100

Jeśli nie straszny Ci czyjś czyn, to jego słowa też nie są Ci straszne

Odpowiedz na ten komentarz
6 punktów ekstra dla autora najlepszej odpowiedzi
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!