Cześć wszystkim. Mam przyjaciółkę, z...

resztą nie wiem czy powinnam ją jeszcze tak nazywać. Mieszkamy od siebie 300 km,widujemy się raz na 3-4 miesiące bo pracuję za granicą. Codziennie rozmawiałyśmy na Skype albo fb. Ostatnio to się zmieniło. Mało rozmawiamy, prawie w ogóle nie piszemy.Od 4 miesięcy ma faceta. Na początku ich związku mówiła tylko o nim, teraz delikatnie mówiąc olewa mnie dla niego. Gdy z nią rozmawiam i zadzwoni on rozłącza się i mówi że zaraz oddzwoni. To "zaraz" trwa 2-3 godziny. Ostatnio też wydaje mi się że ona mnie okłamuje. Niby zapewnia mnie ze facet nigdy nie będzie ważniejszy od przyjaciółki, mówi że jestem dla niej jak siostra ale swoimi czynami i zachowaniem pokazuje coś zupełnie innego. Nie wiem co mam zrobić. Usunąć się z jej życia? Chyba nie jestem jej już potrzebna. Liczę na Wasze odpowiedzi.

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (10)

chwilę temu

~Anette 10 dni temu

A nie pomyślałaś o tym, by jak dojrzały człowiek poinformować ją o tym, że czujesz się zaniedbana i chciałabyś częściej utrzymywać z nią kontakt, mimo dzielącej was odległości? Napisałaś, że pracujesz za granicą, jesteś więc dorosła, a najbliższym sobie osobom nie potrafisz komunikować swoich potrzeb? Bardzo to dziwne.

Odpowiedz na ten komentarz

~Marta726 ~ 9 dni temu

Rozmawiałam z nią o tym. To znaczy ja mówiłam a ona słuchała. Gdy zapytałam co dalej zmieniła temat.

Odpowiedz na ten komentarz

Marta726 9 dni temu

Rozmawiałam z nią o tym ale skutek tego jest taki że jest jeszcze gorzej. Nie jestem zazdrosna tylko boję się o to że ją stracę. Czy to jest coś dziwnego?

Odpowiedz na ten komentarz

maniurka Marta726 9 dni temu

-5
TeaGreen

Tak, bo nie dajesz jej zyc swoim zyciem. Jestes juz osoba na tyle dorosla, zeby pracowac, ale na tyle dziecinna, zeby byc zazdrosna (bo zazdrosna jestes, nie wazne jak to sobie tlumaczysz) o przyjaciolke? Smieszne to. Ja ze swoja taka jedna z najblizszych przyjaciolek czasami nie widuje sie, nie pisze przez 3-4 miesiace, bo ja pracuje i mam swoje zycie, swoje obowiazki, ona tez pracuje i ma swoje zycie, a za czasow gimnazjum widywalysmy sie codziennie w szkole, w liceum nasze drogi sie rozeszly,wiec przyzwyczailysmy sie, ze widujemy sie znacznie mniej niz kiedys. Normalna kolei zycia. Znajdz sobie chlopa, albo inna przyjaciolke to nie bedziesz jej dupy trula.

Odpowiedz na ten komentarz

~Marta726 maniurka 9 dni temu

Szanuję Twoje zdanie i rozważę taką opcję.

Odpowiedz na ten komentarz

Lafi007 9 dni temu

Wiesz, jak będzie źle to się będzie odzywać. może po prostu traktuj ją już nie jak przyjaciółkę tylko dobrą koleżankę, skoro Cię olewa i średnio ją obchodzi to co Ty czujesz

Odpowiedz na ten komentarz

TeaGreen 8 dni temu

Nikogo do siebie nie zmusisz. Odpuść, zajmij się swoimi sprawami - i Ty na tym skorzystasz, i przy okazji sprawdzisz czy będzie tęsknić za kontaktem z Tobą.
To co odczuwasz jest jak najbardziej normalne, kiedy się do kogoś przyzwyczaisz. Nie była z Tobą uczciwa, nie traktowała zbyt poważnie, w dodatku nie widzi żadnego problemu, więc nie warto, żebyś Ty na to traciła nerwy. Tak najczęściej jest, że przyjaźń ulega osłabieniu kiedy w grę wchodzą poważniejsze relacje - dorosła kobieta myśli przede wszystkim o związku, może o rodzinie i nie powinnaś jej mieć tego za złe. Jeśli jednak całkowicie olewa relacje z Tobą, to dla Ciebie jasny sygnał - skoro rozmowy nie pomagają, to wystarczy odpuścić. Bez scen, bez żali i złości. Możesz się jednak spodziewać, że odezwie się dopiero, kiedy w jej życiu nie będzie się układać.

Odpowiedz na ten komentarz

maniurka 10 dni temu

-4
TeaGreen

No sorry, ale czego ty oczekujesz od niej? Jestes chorobliwie zazdrosna o to, ze ona ma faceta, swoje zycie, ty chcialabys, aby ona byla na wylacznosc tylko dla ciebie, a to jest nie mozliwe. Skoro tak jej sie narzucasz najwyrazniej jestes samotna i oprocz niej nie masz innych przyjaciol, radze ich znalezc,a z jej zycia moze nie tyle co sie usunac, a dac spokoj, nie narzucac sie, jak jej bedzie zalezalo, jak bedzie miala czas i ochote to sie odezwie, jak nie to trudno, wtedy uszanuj jej wybor.

Odpowiedz na ten komentarz

~Marta726 maniurka 9 dni temu

Nie jestem zazdrosna. Ma faceta-wszystko ok, cieszę się jej szczęściem. Ale ona w stosunku do mnie zachowuje się conajmniej dziwnie. Złapałam ją na kłamstwie ale ona się wszystkiego wyparła. Nie chcę jej na wyłączność tylko spotkać się, porozmawiać tak jak kiedyś a ona ma zawsze jakąś wymówkę.

Odpowiedz na ten komentarz

maniurka ~ 8 dni temu

Skoro cieszysz sie jej szczesciem to dobrze, ciesz sie dalej. Jesli chcesz dla niej dobrze to sie nie narzucaj, dziewczyna najwidoczniej ma wazniejsze sprawy na glowie niz utrzymywanie kontaktu z dawna przyjaciolka, ktora przebywa za granica. Skoro cie oklamala to nie jest twoja przyjaciolka, jej zachowanie wskazuje na to, ze nie chce, albo nie ma czasu na kontakt z toba. Po tylu "znakach" z jej strony ty nadal sie narzucasz? Wszyscy inni zrozumieliby taki przekaz i nikogo nie zmuszali do przyjazni.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!