Mam 14 lat. Całymi dniiami siedze w domu i nie...

mam co robic. Ostatnimi czasy zainteresowałam się plywaniem, właściwie pływanie zawsze było gdzieś tam z tyłu głowy, ale dopiero teraz zdałam sobie z tego sprawę. Mieszkam na wsi. Basen jest w miescie oddalonym o 20min autobusem od mojego miejsca zamieszkania, dodatkowo od przystanku musiałabym przejść 2km. Jestem bardzo samodzielna, ale nie wiem czy to nie jest zbyt "powazne" "niebezpieczne"abym robiła coś takiego sama? Od razu mówię, że nie mam nikogo kto mógłby mi towarzyszyć. Co powinnam zrobić.. Ps.. Z góry przepraszam za tak chaotyczne pisanie ;)

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (2)

chwilę temu

feliceme 2 miesiące temu

Boisz się pływać sama czy boisz się dojazdu na basen? Twoja wypowiedź daje mi chwile zastanowienia, bo jak można bać się robić coś, co się lubi. Źle ją sformułowałaś. Po wnikliwej analizie przypuszczam, że boisz się dojazdu na basen. Twoje obawy są jak najbardziej uzasadnione. Ciągle słyszy się o gwałtach, porwaniach itp. Jeżeli chcesz podbudować swoją pewność siebie i swoje bezpieczeństwo, zapisz się na kurs samoobrony dla kobiet. Większość z nich jest darmowa. Nie ważne ile masz lat, przyjmą Cię tam z otwartymi ramionami. Niezależnie od tego, czy mieszka się na wsi czy w mieście, moim zdaniem każda kobieta powinna przejść taki kurs.
Myślę, że pomogłam :)

Odpowiedz na ten komentarz

maniurka 2 miesiące temu

Calymi dniami siedzisz w domu, to do szkoly nie chodzisz? Od siedzenia w domu nic dziwnego, ze dziczejesz i boisz sie poruszac sama, a to nie jest przejawem samodzielnosci. Nic ci sie nie stanie, na prawde. Ludzie poruszaja sie w srodku nocy po wielkich miastach, takich jak Warszawa i nic im sie nie dzieje, a ty sie boisz wypuscic sie autobusem poza twoja wioche,bo pozniej musisz przejsc 2km?

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!