Zaloguj się✗ Zamknij
ODPOWIEDŹ (ARTYKUŁ)
KOMENTARZE (2)
chwilę temu
StarszaKolezanka 2010-11-05 21:34:52
Konflikt pokoleń...odwieczny problem który był, jest i zawsze będzie.... A tak naprawde myśle sobie, ze nie zrozumiemy swoich rodziców dopóki sami nie zostaniemy rodzicami...
Tata za młodu był przebojowym człowiekiem, imprezy do białego rana, wciąż nowi znajomi...teraz kiedy ma własne dzieci wydawałoby się że powinien zrozumieć, iż my też chcemy się zabawić... Ale jest przeciwnie...ponieważ on już to przeżył i wie jakie są plusy i minusy...chce uchronić przed tym swoje dzieci... Jednak najlepiej uczyć się na wlasnych bledach..doswiadczenia rodzicow nie pomoga nam poznac siebie, swoich slabosci...
Mama będąc 17-latką przemycała do domu kosmetyki i po kryjomu malowała rzesy do szkoły żeby nikt nie widział..teraz mając córkę powinna zrozumieć zamiłowanie młodych dziewczyn do kosmetyków...Nic bardziej mylnego..."zmyj to z siebie" "jak ty wyglądasz, co ludzie powiedzą"... no tak..
Kontakt rodziców i dzeci powinien opierac sie na wzajemnym zaufaniu, szacunku i milosci... Rodzice przezyli już dużo i z reguły ich zakazy, nakazy mają swoje uzasadnienie..ale należy dać dzieciom trochę przestrzeni...i dopoki nie znajdziemy zlotegho srodka...relacje nie beda prawidlowe...
gosia260493 2010-12-13 12:49:10
Ja uwazam, że jaki szacunek rodzic okaze mi, taki ja okaze mu. Najbardziej tyczy to sie mojego Ojca po prostu go nie nawidze, jest alkoholikiem oczywiscie sie tego wypiera, Zmarnowal mi najpiekniejsze lata mojego życia, mam 17 lat i przez te moje krotkie zycie przez rok nie pil tak ze wgl. a poznirej mial jakies przerwy. A teraz to juz caly czas
Odpowiedz na ten komentarz