<h2>Poniżanie.</h2> <p>Nawet gdy dostaniesz niespodziewanie 5 zawsze nauczycielka krzywo na ciebie patrzy, komentuje,bo sądzi, że byc może ściągałeś, za mało potrafisz, aby z jej przedmiotu dostawac dobre oceny? Nadaje ci przeróżne przydomki, oczywiście w jej mniemaniu zasługujesz na to, a klasa ma sie śmiac, bo to w końcu powiedziała ONA..Tak.. To nic innego jak poniżanie coraz częsciej spotykane w szkołach.. Na poczatku zaczyna się podobnie.. Najpierw niespodziewanie dostaje sie gorsze oceny, jest sie dodatkowo pytanym, a potem zostaja już tylko wyzwiska..lub w lżejszym przypadku ośmieszanie..To zjawisko nie dotyczy juz tylko szkoł gimnazjalnych lub ponadgimnazjalnych.. Nawet w podstawówkach niesprawiedliwi nauczyciele traktują innych uczniów przez pryzmat jasia Kowalskiego...Bo jest lepszy, bo w konkursie 1 miejsce zajął.. No i tak oto owy Jas ze srednią 4,2 w dzienniku ma zapisana ocene celująca z przedmiotu,a ty nieuku męcz sie, bo przeciez pewnie w domu to tylko same gry komputerowe ,a z JEJ przedmiotu nic sie nie uczysz..hmm..Jak sobie z tym poradzic? najlepszymi , wypróbowanymi przeze mnie i moich znajomych sposobami są: powiadomienie rodziców, wizyta rodziców w szkole u dyrektora, wychowawcy lub pedagoga, rozmowa z TYM nauczycielem, gdy to nie poskutkuje, (w 99% skuteczne) dobrą forma pokazania nauczycielowi jego zachowania w sposob własciwy jest napisanie petycji do dyrektora z prosba o.. zmiane nauczyciela danego przedmiotu..</p> <h2>Średnie</h2> <p>Średnie? być moze to dobry sposób, ale działa po pierwsze bardziej na osadzenie negatywne nauczyciela, a po drugie ucznia przez innych kolegów.. Najbardziej nie lubie, kiedy Jaś ma niska średnią , a ja załóżmy wyższą,ale oboje dostajemy tą samą ocene, gdyż taka średnia nam wyszła..Ale czy ktokolwiek zajrzy w dziennik i sprawdzi , że ja czy ty masz 5 i 4 z tego czy tamtego przedmiotu ,a Jas 3, a do czwórki podciągnał sobie ocene zeszytem lub praca domową? A konkursy? Dlaczego dobry uczen, powiedzmy ze srednią 4,2 ma dostawac 6 na koniec roku? Czyzby średnia była mnożona razy dwa w przypadku lepszych uczniów, czy moze mamy do czynienia z faworyzowaniem?.. No własnie..;/Az boje sie pomyslec jakie cuda spotkaja mnie w liceum :P Średnie to jest istne naciagactwo.. osoba, która ewidentnie zasługuje na nizsza ocene, dostaje wyzsza, bo akurat przekroczyła jakism cudem próg.. Po prostu cos niewiarygodnego..A potem dziwią sie, jakich to mają fachowców .. i tylko narzekaja..;P</p> <h2>Kozioł ofiarny</h2> <p>Jesteś świadkiem , gdy nauczyciel z nielubianego przez ciebie przedmiotu rozmawia własnie o tobie z zupełnie innym nauczycielem, głosno przy tym opowiadając o roznych przedawnionych historiach plus jeszcze dodając swoje 3 grosze.. ( o głosnym wypowiadaniu nazwiska nie wspomne, ale przeciez dla TEGO nauczyciela liczy sie, że w koncu wszyscy wiedza, jaki ty jestes podły i do kitu..)..Co lekcja własnie ty jestes wybierany do tablicy,a reszty klasy jakby w ogóle w tym samym czasie nie ma.. a da sie ich obecnosc poznac tylko po wymuszonym smiechu wywołanym przez zgryzliwy komentarz TEJ oto osoby.. ;/ No cóz, stałes sie kozłem ofiarnym..</p> <h2>Samoobrona.</h2> <p>Zdarza ci sie nie wytrzymac nerwowo, pewne hamulce puszczają i masz juz dosc ponizania? chcesz sie w koncu odezwac, obronic sie, a w myslach snujesz cudowny plan, jak to stajesz na srodku klasy , drzesz sie na NIĄ/NIEGO , wyrzucasz prosto w twarz wszystkie swoje krzydwy,a potem wychodzisz wsród oklasków jak bohater, mocno trzaskając drzwiami? No cóz, przyznacie, że wizja mocno nierealna.. ;/ ale nieraz az chce sie tak zrobic. gdy uda sie chocby odezwac słowem, delikatnie, bez wywoływania kłotni cokolwiek wyjasnic, to własnie ONA zrówna cie z błotem i oskarzy o pyskowanie?..hmm.. Nie z nauczycielami takie numery .. P.S. ONA?ON- nauczyciele :P</p>