<h2>Cena życia.</h2> <p>Wydawać by się mogło, że jesteśmy odporni, ze wszystkim w życiu bez problemu sobie poradzimy. Jednak są pewne sytuacje, kiedy zaczynamy tupać, płakać, wydaje nam się, że wszystko straciło sens, nie ma dla nas żadnego ratunku. Nie chcemy jeść, spać, wychodzić z domu… Zadajemy sobie pytanie: „dlaczego właśnie ja?”. Czasem mamy wrażenie, że świat odmierza na szali radość po równo ze smutkiem. Ale czy to prawda? Może po prostu wydaje nam się, że zasłużyliśmy, aby mieć w życiu wszystko, czego tylko zapragniemy? Przecież jesteśmy indywidualistami, stojącymi wyżej niż jeden przeciętny człowiek. Czy to prawda?</p> <h2>Ludzie bezdomni.</h2> <p>Kiedy idziemy ulicą i widzimy bezdomnego człowieka, zaczynamy się śmiać, czasem nawet znęcamy się nad nim (szczególnie wtedy, kiedy poprosi o pieniądze na coś do jedzenia, albo prosto z mostu o coś do jedzenia). Pomyśl: kiedyś takim człowiekiem możesz być Ty sam! Kiedyś, w ciągu jednego dnia możesz stracić wszystko. Może on właśnie tak miał? To, że nie ma domu, śmierdzi i głoduje nie znaczy, że trzeba go bić. To człowiek taki sam, jak i inni. Ma możliwość udania się do specjalnych przytułków, ale są różne powody, dla których tego nie robią. I nie zawsze jest sprawa tego, iż nie można spożywać alkoholu. Pamiętaj! Nawet najstraszniejszy człowiek ma uczucie oraz honor. Nie zawsze, ale jednak.</p> <h2>Dom Dziecka.</h2> <p>Alkohol, przemoc, wykorzystywanie seksualne… Jest wiele rodzic patologicznych, w których – na nieszczęście – są małe dzieci. One nie pragną niczego więcej, jak spokoju, miłości, ciepła, czegoś do jedzenia, opieki. Ale z jakichś paskudnych powodów nie mogą tego dostać. Kiedy wyjdzie na jaw, że w rodzinie dzieje się źle, mali mieszkańcy trafiają do odpowiednich ośrodków opieki, gdzie przeważnie toczą się walki o słodycze, zabawki, ubrania czy przybory szkolne. Pomyśl: czy życie jest faktycznie aż tak okrutne? Często demotywuje, ale czy zabija? Nie rozpieszcza, ale czy też jest aż takim katem?</p> <h2>Wszyscy jesteśmy jedną rodziną.</h2> <p>Duży czy mały, chłopak czy dziewczyna… Wszyscy jesteśmy jedną rodziną. I nie chodzi tutaj o sprawy religijne, że pochodzimy od Adama i Ewy. Wszyscy jesteśmy ludźmi, mamy uczucia i prawo do życia. Spotykają nas podobne rozterki – problemy z rodzicami, nieszczęśliwe miłości czy zagrożenia w szkole. Jednak nie powinniśmy mścić się na sobie nawzajem, przezywać czy poniżać. Życie jest największym de motywatorem, ale kto jest temu winien? Ono? Czy my sami? Często sami pod sobą kopiemy dołki, rzucamy kłody pod nogi, schodzimy z prawidłowej ścieżki życia. Ale czy warto budować świat na okrucieństwie, przemocy i egoizmie? </p>