Rozstałaś się z chłopakiem, nieważne kiedy, jak dawno temu, kto kogo zostawił i dlaczego – i nagle dowiadujesz się, że ma NOWĄ. Nie wiesz jeszcze, kim jest, ale już jej nie lubisz. To normalne i nie tylko Ty tak masz. A jeśli ją znasz, to nagle przypominasz sobie tylko jej wady. Okazuje się, że jest okropna, głupia, brzydka, gruba. I co on w ogóle w niej widzi?! Trudno Ci to przyznać, ale jesteś po prostu zazdrosna. <br />
<br />
<h2>Jak on może?!</h2><br />
Bez względu na to z czyjej winy lub inicjatywy nastąpił koniec związku, pewne jest jedno – że nie ma już tego związku. Tak więc, bez względu na to, jak trudno jest Ci się z tym pogodzić, on ma prawo spotykać się z inna. Ma prawo nawet się w niej zakochać. I być szczęśliwy – też mu wolno. Nic na to nie poradzisz, a szkoda Twojego czasu i nerwów, żeby wkurzać się z takiego powodu. Teraz to jakaś inna, nowa dziewczyna jest dla niego najpiękniejszą i jedyną, z jakiś powodów ją wybrał i widocznie chce z nią być. To boli, irytuje, drażni, przeszkadza, to takie okropne uczucie, którego nie chcemy, ale które nam towarzyszy. Teraz ją przytula i całuje, a nie Ciebie. Nie masz na to wpływu, więc odpuść. <br />
<br />
<h2>A ja sama jak palec…</h2><br />
Jeśli on kogoś ma a Ty nie, możesz poczuć się samotna czy opuszczona. Pewnie przykro jest patrzeć na ich szczęście. Ale koncentrując się na tym, jak jest Ci źle, nie zmienisz swojej sytuacji. Nie poczujesz się lepiej, jeśli będziesz mu się narzucać, przypominać o swoim istnieniu, ciągle o nim (już o nich) myśleć. Zostaw to za sobą. Tamten rozdział jest zamknięty, zaczynasz nowy. Na razie jest pusty i nie ma w nim nikogo, ale to pewnie wkrótce się zmieni! <br />
<br />
<h2>Czemu wybrał ją a nie mnie?</h2><br />
Porównujesz się z nową dziewczyną swojego byłego? Jeśli tak, to przestań natychmiast. Być może zastanawia Cię, co w niej jest takiego, że wybrał właśnie ją. A właściwie, po co chcesz to wiedzieć? Po co chcesz wiedzieć cokolwiek o nich? To bardzo smutne i bolesne, gdy ktoś, kogo darzyliśmy zaufaniem, uczuciem, na kim nam tak bardzo zależało, spotyka kogoś innego. Odrzucenie jest trudne. Ale popatrz na nie z innej perspektywy – może ten związek wcale nie był dla Ciebie dobry? Może nie czułaś się z nim najlepiej? Teraz jesteś sama, wolna, możesz wybierać! <br />
Nie da się w ogóle nie być zazdrosnym. Ale kiedy poczujesz, że zazdrość nadchodzi – uśmiechnij się i wyluzuj. Nawet, jeśli bardzo Cię to dotyka, nie pokazuj tego. Nie dawaj mu tej satysfakcji Głowa do góry! Możesz też zachowywać się tak, że „zobaczył co stracił”. Jasne. Tylko po co? Komu i co chcesz udowodnić? Jego to pewnie nie obchodzi, a Ciebie stać na o wiele więcej !<br />