<h2>Jak się dogadać z rodzicami ?</h2> <br />
Konflikty z rodzicami najczęściej pojawiają się, gdy próbujemy namówić ich, aby nam na coś pozwolili lub na odwrót – gdy oni kategorycznie czegoś nam zabraniają. Są też mniejsze i większe spięcia o szkołę (oceny, nieobecności), bałagan w pokoju, ubrania (ogólny własny styl), wygląd, itd. Rodzice niekiedy czepiają się ludzi, z którymi się spotykamy – nie podobają im się nasi znajomi, chłopak/dziewczyna. I oczywiście zdarza się, że interweniują w sytuacji wojny między rodzeństwem. Często postrzegamy ich jak ludzi „od” zakazywania, pozwalania i uprzykrzania życia (bo wszystkiego zabraniają i ciągle mają pretensje).<br />
<br />
<h2>Szacunek</h2><br />
Na pewno nie raz spotkaliście się z określeniem „moi starzy” – możliwe, że sami takiego używacie. Niby jest to indywidualna sprawa każdego człowieka – jak mówi o członkach swojej rodziny. Ale to niepokojące, że coraz więcej młodych ludzi mówi o swoich rodzicach bez odrobiny elementarnego szacunku. W języku polskim „stara” i „stary” są przymiotnikami, o neutralnym wydźwięku. Nie widzę więc potrzeby nazywania w ten sposób swojej mamy czy swojego taty. To niesprawiedliwie i przykre dla nich. Nie ma głupich – oni najczęściej wiedzą, że tak o nich mówicie. To trudne w wieku nastu lat, ale spróbujcie się postawić na ich miejscu – chcielibyście, żeby wasze dzieci tak o was mówiły? Żeby się z was wyśmiewały, obrażały, czasem używały o was niecenzuralnych słów?<br />
<br />
<h2>Pokora.</h2><br />
Nie chodzi o to, żeby nie mieć swojego zdania, być uległym i na wszystko się zgadzać. Konflikty z rodzicami zawsze będą się pojawiać, ze względu na różnice generacyjne i inne „pozycje” – bo to oni mają „władzę”. Ale można próbować mówić do nich spokojnie, nawet, jeśli was irytują. Nie podnoście głosu – niewiele w ten sposób uzyskacie, a możecie wiele stracić. Jeśli chcecie ich namówić, żeby pozwolili wam iść na jakąś imprezę, wyjechać na obóz, cokolwiek – przedstawiajcie logiczne, racjonalne argumenty. Nie dajcie się sprowokować. Mówcie, że bardzo byście chcieli, że bardzo wam zależy, a nie, że żądacie i oni MUSZĄ się zgodzić. Bo nie muszą. <br />
<br />

<br />
<br />
<h2>Krótki dekalog dobrych stosunków z rodzicami:</h2><br />
1. Traktuj ich z szacunkiem – należy im się z racji wieku i wszystkiego, co dla ciebie zrobili i ciągle robią.<br />
2. Nie krzycz, mów spokojnie, czego chcesz.<br />
3. Proś, a nie żądaj. Naucz się mówić przepraszam i dziękuję.<br />
4. Pokaż im, że potrafisz być odpowiedzialny i mogą ci ufać. Jeśli coś deklarujesz, dotrzymuj słowa. Jeśli obiecujesz, że coś zrobisz, nie zapominaj o tym.<br />
5. Gdy cię o coś proszą, nie mów „zaraz”, „potem”, „chwila”. Gdy ty czegoś chcesz – oczekujesz tego od nich od razu. Postępuj tak samo wobec nich. <br />
6. Bądź fair – nie okłamuj ich. Jeśli chcesz iść na imprezę, to nie udawaj, że będziesz nocować u koleżanki. To się może wydać, stracą do ciebie zaufanie. Po takim numerze nieprędko ci na coś pozwolą.<br />
7. Bądź szczery – czasami łatwiej namówić rodziców na to, na czym nam zależy, gdy powie się jasno o co chodzi. <br />
8. Staraj się ich zrozumieć – jeśli ci czegoś zabraniają, to niekoniecznie z czystej złośliwości lub żeby cię ukarać – jakby nie patrzeć, mają więcej lat, większe doświadczenie, i choć trudno to przyznać – bywa, że po prostu wiedzą lepiej, co jest dla ciebie dobre.<br />
9. Znajdź złoty środek – nie chcą się zgodzić na samodzielny wyjazd pod namiot? Obgadajcie sprawę, ustąp trochę, zaproponuj zmodyfikowaną wersję tego pomysłu.<br />
10. Bądź dla nich miły i pomocny nie tylko wtedy, gdy czegoś chcesz. Nie przypominaj sobie o ich istnieniu tylko wtedy, gdy zabraknie ci pieniędzy. Poświęcaj im czas i uwagę. <br />
<br />
<h2>Krótko mówiąc – jeśli chcesz być traktowany przez rodziców poważnie, jak dorosły – musisz w ten sam sposób odnosić się do nich. Reguła wzajemności działa.</h2><br />