Zaloguj się✗ Zamknij
ODPOWIEDŹ (ARTYKUŁ)
Udany seks.
Byłam z moim obecnym chłopakiem już jakieś 3 miesiące. Strasznie się bałam współżycia z nim byłam nawet przekonana że będzie nie udany ale jednak się myliłam. Dużo rozmawiałam z moim partnerem na temat seksu i pieszczot, na początku w ogóle nie chciałam go dotykać tylko się z nim całowałam. Aż w końcu postanowiłam że jednak chce to zrobić mimo tego, że strasznie się tego byłam nie udało mi się. Kiedy doszło już do czegoś więcej, on zapytał mnie czy na pewno tego chce, chwile się zastanowiłam i ubrałam bluzkę. Powiedziałam mu żeby on zaczął bo ja nie mogłam posunąć się dalej. Następnego dnia, kiedy byliśmy sami w domu, zaczęliśmy się całować aż w końcu wygasiłam telewizor i on zaczął mnie rozbierać. W końcu to zrobiłam, był bardzo delikatny, cierpliwy i namiętny tego czego mi w seksie brakowało. Do dziś jak mi się przypomni jak się wtedy czułam to po prostu się rozpływam. Na początku zadałam sobie pytanie z cichutkim nadsłuchiwaniem czy mnie nic nie boli. I nic mnie nie bolało byłam tak dobrze rozgrzana że mnie nic nie bolało a mój chłopak jedynie mnie całował i delikatnie pieścił moje miejsce intymne. Seks był bardzo udany, chciałam robić to codziennie niemalże.
Przyjemny seks.
Prawdę mówiąc na początku nie czułam wielkiej przyjemności ze współżycia, czułam po prostu coś przyjemnego ale nie potrafiłam się z tego cieszyć. Ważne były kolejne kroki mojego chłopaka, kiedy on cały czas był delikatny dopiero potem zaczęłam panować nad jego ruchami i jak głęboka ma być penetracja tak aby mi było dobrze. Wiele pozycji już razem zrobiliśmy i nadal chcemy robić ale tylko takie w których mi będzie dobrze bo ważna jest kobieta podczas współżycia a nie tylko facet. Z kolejnym zbliżeniem było już coraz lepiej. Poznawaliśmy swoje ciała już coraz lepiej i wiedzieliśmy co mamy robić żeby było nam oby dwóm wspaniale. Mój chłopak chciał żeby mi było dobrze a ja chciałam żeby mu było dobrze więc robiliśmy wszystko żeby było nam przyjemnie. Ale nadal do tej pory jest bardzo delikatny, czuły i namiętny bo wie ze właśnie tego potrzebuje. Ważne dla mnie też jest całowanie bo seks bez całowania jest po prostu niczym, czymś bez uczucia.
Na udany i przyjemny seks nie ma tak naprawdę recepty, ja na własnych przeżyciach chce wam pomoc, abyście przeżyli to również wspaniale jak ja. Najważniejsze jest żeby się przełamać i zostawić ten pierwszy krok dziewczynie, a wtedy jak dziewczyna powie, że nie da rady to, samemu próbować. Nie namawiać bez sensu do współżycia, bo to jeszcze bardziej hamuje dziewczynę, która swój pierwszy raz miała do bani i najlepiej chciałaby o nim zapomnieć i być dziewica jeszcze raz.
KOMENTARZE (13)
chwilę temu
Festkop 2011-10-20 01:02:46
Co ma wynikać z tego tekstu? Bo dla mnie to jest deprawowanie i zachęcanie do seksu ludzi młodych, z których większość nie ukończyła jeszcze 16 roku życia! Gdzie się podziały jakieś zasady, moralność, honor, poszanowanie dla własnego ciała? Jak można współżyć po 3 miesiącach znajomości? Mierzi mnie to. Naprawdę tak trudno mieć jednego partnera/partnerkę seksualną w życiu? Tak trudno utrzymać czystość do ślubu dla tej jedynej osoby, z którą spędzi się resztę życia? Tak oto kończy się liberalne, bezstresowe wychowanie XXI wieku. Na braku jakichkolwiek wartości w życiu. To tyle ode mnie. Pozdrawiam.
Odpowiedz na ten komentarzNieznajoma997 2011-04-15 17:29:47
Hmm... cieszę się, że powstają atrykuły, w których opisane są czyjeś przeżycia. Mamy wtedy prawdziwy przykład, a nie tylko kazania i definicje.
Moim zdaniem artykuł jest ok. Mam jednak zastrzeżenie- następnym razem napisz nieco więcej, oprócz swoich przeżyć. wtedy będzie jeszcze lepiej.
BliznyWsercu 2011-06-07 14:13:03
Bardzo dobrze napisany artykuł:)
gratuluje :)
mam nadzieje że wiecej tu takich jest :)
tojestmahdiRAP 2011-04-15 12:03:17
Uu mały błąd jest w artykule..:/
Ale myślę ze dobrze wyszedł jakie jest wasze zdanie?
kamilesku 2011-06-08 12:14:24
nie no ciesze się że ktoś opisał swoje przeżycia, bo własnie takich artykułów powinno być więcej żeby było sie na czym wzorować, lub jeśli ktoś był w takiej samej sytuacji niech się nie załamuje, bo przecież sex może być za każdym razem inny i właśnie zależy to od partnera i od tego jak mocne uczucia do niego żywimy. ; D
Odpowiedz na ten komentarz