damian19 Damian

W serwisie od 5710 dni , ostatni raz 04 grudzień 2011

Moje pytania (4)

Wszystkie »

Co jest za konflikt miedzy Chada a Doniu ??

W Muzyka, 2011-11-06 22:57:40, 2 odp

fajna rymowanka z imieniem ania ..macie jakies...

pomysly??;d

W Ciekawostki, 2011-08-16 00:54:35, 2 odp

Moje odpowiedzi (54)

Wszystkie »

Co się stanie jak nikt mnie nie pokocha?

W Uczucia od skasowany, 2011-11-22 22:10:48, 4 odp

damian19 odpowiada:

ja zyje z swiadomoscia ze moge zyc w samotniosci ale ma sie przyjaciol ktorzy pomoga w trudnych chwilach ;d ale nigdy nic nie wiadomo co bedzie w przyszlosci ;d najlepiej sie poswiecic temu co sie lubi swojej pasji, hobby ;d

18 letni prawicze.Czy to nrmalne?

W Seks od gti, 2011-11-19 21:10:52, 20 odp

damian19 odpowiada:

Tez mam 18 lat . jestem prawiczkiem i jakos mi to nie przeszkadza ;)

Witam! Znacie może z tytułu film o tańcu...

W Filmy od czesoi, 2011-09-19 23:17:38, 10 odp

damian19 odpowiada:

pewnie chodzi o street dance

Fajne (1)

Wszystkie »

Umówiłem się na spotkanie z koleżanką u niej...

w domu było ok
tylko że dalej nie wiedziałem o czym zbytnio gadać jednak
rozmawialiśmy ze sobą praktycznie cały czas ale czułem że ta rozmowa
nie jest taka która pozwalała by mi na to żebym ją zdobył los chciał
że usiadła dalej ode mnie na osobnym krześle nie aż tak strasznie no
ale nie dało się przysiąść widziałem że bawiło ją to co mówiłem i
nawet zeszliśmy na takie tematy typu sex, czy rodzina.
jednak cały czas na mnie się patrzyła. tylko że jak wyszliśmy
to nie miałem koncepcji na zbudowanie atrakcyjności bo nie miała
zbytnio czasu. jednak odprowadziłem ją ale tu wysuwa się problem te
10% nieśmiałości pożegnanie było wg mnie beznadziejne . Bez buziaka
no i ogólnie zero bliskości bo nie wiem jak się zachować nie jest
moją dziewczyną i czy ją złapać za rękę jak idziemy razem czy się
przytulić na ławce w parku czy jak. co do jej znaków to nie
zaobserwowałem żadnych nieświadomych zachowań z jej strony no może
poza kilkoma poprawieniami włosów i delikatnie uchylonymi ustami.
Chciałem to poprawić jednak nie znalazłem sposobu na to żeby ją
zainteresować swoją osoba a wyjście na miasto nie dało nic bo nie
wiedziałem jak zadziałać i na ile sobie pozwolić a jak nic z tego nie
będzie? mam tylko parę pizzeri lodziarnię i tyle pomóżcie proszę, co robić? Dała się namówić na następne spotkanie zaprosiłem ją na lody przy tym może coś zjemy typu frytki czy zapiekanka albo gofry. tylko że będę bardzo zestresowany bo to dodatkowo w miejscu publicznym. :( Czytałem coś o tym żeby kobietę zaintrygować żeby stać się bardziej nieprzewidywalny zaskakujący. myślałem jeszcze innym razem zaprosić ją gdzieś jako niespodziankę myślałem po tym dnu co zabiorę ją na lody to kiedy indziej zabrać ją do pizzerii jednak tym razem z niespodzianką. co o tym sądzicie i co mi poradzicie co powinienem zrobić z tym przytulaniem trzymaniem za rękę buziakiem na dzień dobry i pożegnanie. czy coś innego proszę o pomocne wypowiedzi.
Mam dziwne wahania mianowicie czuję że chciałbym z nią być a czasem czuję coś co mówi mi że nie będę z nią nigdy bo ona się nie angażuje nie podejmuję rozmów pierwsza i takie tam... Demotywuje mnie również to że ona z kimś ciągle uporczywie pisze sms-y a ja nie wiem z kim zżera mnie zazdrość chociaż nie jesteśmy razem nie wiem czy te sms-y to z kimś kogo ona kocha lub się podkochuje albo zwykła koleżanka. Nigdy nie widuję ją z jakimiś chłopakiem tylko z koleżankami nie wiem może nie trafiłem na ten moment w którym ona przebywa z płcią przeciwną. W głowie mam jeden wielki mętlik i masę niewiadomych które mnie deprymują. Chciałbym podejść zapytać się z kim pisze jednak tak nie można to za duża ingerencja w osobistość. JA cały czas liczę na coś głębszego po tym jak ona powiedziała mi jakieś 10 mies temu że to tylko przyjaźń. Jednak zmieniacie zdanie? prawda dziewczyny? bo ja nie wiem czy ona to zrobiła czy te spotkania są czysto przyjacielskie i nic z nich nie wyniknie. JA nie wiem co już robić idę z nią na lody w przyszły piątek miałem zamiar innego dnia zabrać ją do pizzerii ale teraz sam już nie wiem myśli mnie mylą i ta jedna wielka niewiadoma. Myślałem o szczerej rozmowie ale to nie na moje nerwy nie odważył bym się bo nigdy tego nie rozbiłem. Nie wiem czy to ważne ale jest ona o rok starsza ode mnie 3 liceum. Ostatnio kiedy byłem u niej czułem ze coś iskrzy ale bardzo słabo może to zbytni afisz... Jest to dziewczyna która przyciągnęła moją uwagę nie tylko wyglądem ale w większej mierze swoim wnętrzem. Ciepło jakie z niego emanuje i jej spontaniczność zawróciła mi w głowie.
Proszę pomóżcie bo ja już nie wiem na które koleje życia skierować swój pociąg i czy pozostawić go samego czy poznać kogoś takiego jak moja koleżanka?
Rozmowy na GG czy sms-y zawsze ja pierwszy zaczynam jednak ona się w nie praktycznie nie angażuje. Nigdy pierwsza nie zacznie nie żegna się nawet cześć na pożegnanie oczywiście jeśli ja powiem cześć to ona też to zrobi ale sama nigdy.
nie wiem czy nic nie czuje do mnie czy co albo jest nieśmiała nie mam się kogo zapytać czy ma kogoś na oku czy coś w tym stylu...
nie jestem pewien czy ona coś do mnie czuje. Dziś np kiedy przechodziłem na przerwie to ona jechała z daleka z koleżanką na rowerach i kiedy zobaczyła to mi pomachała. Nie wiem co robić.

W Pomocy od master2322, 2011-09-05 19:14:25, 6 odp