Zaloguj się✗ Zamknij
Ichtiostega
1 złotych żetonów na koncie
452 pkt na koncie
Dodaj do czarnej listy
Przyjaciele (0)
Wyślij wiadomość
Polecamy
Uczucia:
Piękno:
Rozrywka:
Pozostałe:
Ichtiostega
W serwisie od 5527 dni , ostatni raz 27 wrzesień 2012
Najlepsze odpowiedzi (5)
Wszystkie »
Mam pytanie, dotyczy nietypowej strony którą...
W Seks od Olkaa1993, 2012-01-31 20:24:42, 1 odp
Ichtiostega odpowiada:
Ja bym była zainteresowana. Mam przy tym nadzieję, że nie będzie im przeszkadzało, że 100% kobietą jestem tylko genderowo. W końcu feminizm zobowiązuje.Znalazłam u swojej siostrzenicy WSZY!! Czy...
W Rodzina od Klauduska1589, 2011-10-03 20:23:51, 9 odp
Ichtiostega odpowiada:
Dodam, że grzebyk musi by bardzo gęsty i trzeba jechac od nasady włosów. I nie trzeba czekac na specjalny szampon, z grzebykiem trzeba jechac od razu. Pamiętaj o tym by przy czesaniu zniszczyc jaja wszy czyli takie białe przyczepione z reguły do włosów tuż przy skórze. Dobrym sposobem jest też przysmażenie wszy suszarką do włosów, one bardzo nie lubią wysokich temperatur. Niestety włosy i skóra głowy też za tym nie przepadają, ale to najszybszy i najtańszy sposób (poza ogoleniem na łyso) na wszy i gnidy. Cała akcję powtórzyc trzeba jeszcze na wszelki wypadek dwa razy co tydzień, bo o ile pamiętam cykl rozwojowy trwa dwa tygodnie.Matura!Matura!Matura! A więc za dokładnie 8...
W Szkoła od skasowany, 2011-09-11 23:23:08, 7 odp
Ichtiostega odpowiada:
Wszyscy dobrzy korepetytorzy z matmy twierdzą, że przynajmniej do poziomu matury ludzie niezdolni nie istnieją. Jeśli ktos ma kłopoty z tego przedmiotu, to znaczy że jakiś nauczyciel zawalił nauczenie podstaw już na samym początku edukacji. Czyli na przykład nie nauczył perfekcyjnego opanowania tabliczki mnożenia. Potem kiedy trzeba rozwiązywac trudniejsze zadania ci którzy mają perfekcyjnie opanowaną tabliczkę mnożenia rozwiązują zadanie wymagające 40 mnożeń w 4 sekundy, a ci którzy muszą sobie liczyc na palcach nim dojdą do połowy zadania już są zmęczeni, zniechęceni i uważają się za niezdolnych. A wystarczyło w odpowiednim czasie zapamiętac marne sto liczb. Matematyka zresztą niemal cała składa się z takich prostych pamieciowych myków, do pozimu matury tak na moje oko jest ich raptem kilkaset, czyli mniej niż wyjatków od reguł ortograficznych. Kiedy się te myki ma w pamieci, trzeba jeszcze zapamięta kiedy jaki/jakie zastosowac i już masz maturę na 100%. Czyli w Twoim wypadku tydzień na perfekcyjne opanowanie tabliczki mnożenia 1-169, plus takie liczby jak wielokrotności 2 (znaczy np.16x16) potem bierzesz podręczniki i cwiczenia z podstawówki i po kolei rozwiązujesz zadania. Powinno ci to zając najwyżej miesiąc. To najwyzej 40 prostych zadań dziennie. Czyli najwyżej dwie godziny. Potem miesiąc na gimnazjum i miesiąc na liceum. Czyli za kwartał może i nie będziesz się orientowała kto kogo w ulubionych serialach, ale maturę na poziomie podstawowym zdasz bez trudu.Z angielskiego podobnie - skombinuj program super memo, moze byc stary na poziomie Basic i pół godziny dziennie. Regularnie.
Moje odpowiedzi (78)
Wszystkie »
Bierzmowanie - nie wiem co robić, martwi mnie...
W Rodzina od Kaizoku, 2012-09-27 14:05:19, 17 odp
Ichtiostega odpowiada:
To co piszesz o japońskiej religii to jest wersja light, powstała po wykastrowaniu Japonii najpierw przez dwie bomby atomowe, potem przez lata surowej amerykańskiej okupacji, w końcu przez dobrobyt. Echa prawdziwego ceremoniału shinto zostały tylko w niektórych tradycyjnych szkołach walki, teatru czy prostytucji. A tam naprawdę lekko nie jest. Nauczenie się właściwej sekwencji ruchów trwa kilka lat, w ciągu których uczeń służy mistrzowi w każdy sposób. Mówisz, że roraty gorsze ? Nawet gdy ksiądz idzie na rąsię przenosząc je na godziny popołudniowe ?Generalnie każda religia to jest etyka wsparta mitologią i ceremoniałem. Etyka zaś to jest pewien spójny system wartości. Nie taki od Sasa do Lasa, tylko przez kogoś przemyślany, w którym poszczególne prawdy się ze sobą nie gryzą, a przynajmniej mają założone solidne kagańce. Wielu ludzi uważa się za mądrzejszych od Eutryfona, Arystotelesa, św. Tomasza, Kanta, Benthama, Milla, Ayera etc. i w związku z tym, bazując na swoim dziecinnym doświadczeniu uważają swój własnoręcznie wymyślony system wartości za system spójny. Aż do chwili gdy wejdą dorosłość i zetkną się z nieznanymi w dzieciństwie problemami. Wtedy na ogół działają instynktownie, tak jak im zwierzęca natura podpowiada. I jak zwierzę we wnykach tylko zaciskają pętlę. Właśnie na takie sytuacje warto się jakiegoś systemu etycznego trzymać. Warto się trzymać dobrze przemyślanej, przez kogoś przetestowanej sekwencji decyzji - etyki. I warto wcześniej samemu ją przećwiczyć. Coś jak kata w karate, albo słupki na matematyce czy dyktanda na polskim. I to są te własnie ceremonie religijne. Czy parareligijne w systemach etycznych, które udają że nie mają z religiami nic wspólnego, a potem wymyślają "ślub humanistyczny".
Podsumowując, dopóki nie dasz sama sobie dowodów, że jesteś mądrzejsza od autorów książek kucharskich to nie karm gości swoimi pomysłami, tylko korzystaj z gotowych przepisów. Tak samo dopóki nie nabędziesz dorosłego doświadczenia życiowego nie próbuj kompilować systemów etycznych, trzymaj się gotowych przepisów. Wolisz japońszczyznę od bigosu ? Proszę bardzo, ale błagam nie mieszaj i nie serwuj sushi a'la bigos czy odwrotnie.
Bierzmowanie - nie wiem co robić, martwi mnie...
W Rodzina od Kaizoku, 2012-09-26 21:02:47, 17 odp
Ichtiostega odpowiada:
Kluczowym jest więc pytanie czy uszczęśliwianie przodków należy czy nie należy do zestawu Twoich "wszystkich przekonań".A co do Japonii to zapewniam, że oprócz festynów (a'la odpust w katolickiej wiejskiej parafii) to też muszą czasem uczestniczyć w ceremoniach pogrzebowych, ślubnych etc.
Bierzmowanie - nie wiem co robić, martwi mnie...
W Rodzina od Kaizoku, 2012-09-26 19:21:10, 17 odp
Ichtiostega odpowiada:
Blakspirit nie bądź metylowa i nie ściemniaj. Kaizoku nie pytała o religie Europy, tylko o stosunek do poleceń swoich rodziców.