advencee

0 złotych żetonów na koncie

1147 pkt na koncie

Dodaj do czarnej listy

Przyjaciele (17)

Wyślij wiadomość

Polecamy

Uczucia:

Piękno:

Rozrywka:

Pozostałe:

advencee

W serwisie od 4712 dni , ostatni raz 20 listopad 2013

Najlepsze odpowiedzi (6)

Wszystkie »

Gdzie mogę kupić kapcie pandy ??

W Prezenty od Kinga1616, 2013-08-22 11:09:29, 5 odp

advencee odpowiada:

Możesz kupic np. przez internet, mam na myśli Allegro :) http://allegro.pl/listing/listing.php?string=kapcie+pandy+, możesz poszukac też w hipermarketach .

Jak najlepiej pierwszy raz ogolić nogi?

W Zdrowie od candy123, 2013-08-02 16:09:11, 5 odp

advencee odpowiada:

Na pierwszy raz to może kup krem do depilacji np. z veet, w środku jest szpatułka, z tyłu opakowania instrukcja, więc będziesz wiedziała co robic, w sumie maszynką też możesz, ale uważaj bo możesz się zaciąc... nie polecałabym maszynki taty... To nie żaden wstyd powiedziec mamie, że chcesz golic nogi ( w końcu długo przed nią tego nie ukryjesz ).

Czy on może coś czuć do mnie?

W Miłość od dziobakxD, 2013-07-30 16:53:01, 6 odp

advencee odpowiada:

Wydaje mi się, że jest szczery co do ciebie, zwierzył ci się, znaczy, że ci ufa :), z tego co piszesz wynika też, że cię lubi, może będzie z tego coś więcej,powodzenia :)

Moje pytania (8)

Wszystkie »

Witam ! :) jak na facebooku zrobić tak, że...

jeśli ktoś będzie wchodził na mój profil to będzie widział tylko ilość wspólnych znajomych a nie wszystkich ?

W Ciekawostki, 2013-11-20 17:35:32, Dodaj odpowiedź

Hej, zna ktoś jakieś skuteczne sposoby aby...

zapobiec łamaniu się i rozdwajaniu paznokci u rąk ?

W Ciekawostki, 2013-08-25 14:48:55, 3 odp

Witam :) mam dośc nietypowe pytanie, czy do...

bagażu podręcznego, do samolotu można zabrac prostownicę ? Pytam, ponieważ moja kuzynka przylatuje jutro do Polski, nie bierze ze sobą walizki, tylko bagaż podręczny i chce przewieźć prostownice. Czy nie będzie z tym problemu, jeśli prostownica będzie zapakowana w pudełku ?

W Fryzury, 2013-08-24 12:13:39, 3 odp

Moje odpowiedzi (225)

Wszystkie »

Czy dziewczyna w okularach są ładne a jeśli...

W Ocena wyglądu od nugatka, 2013-11-20 18:59:36, 7 odp

advencee odpowiada:

okulary czasem dodają urody :) ogólnie nie jest powiedziane w jakich jest najładniej, bo nie każdej dziewczynie pasuję jakiś typ okularów.

Hej, mam problem. Może i banalny, ale jednak. Szukam ...

W Ciuchy od TojaMonia, 2013-09-28 16:41:59, 4 odp

advencee odpowiada:

no cóż zdarza się :) fajnie, że mogłam pomóc :)

Zadaj pytanie...Hej, co byście zrobili na moim...

W Szkoła od Aneta5, 2013-09-28 16:40:53, 6 odp

advencee odpowiada:

Idz do niej i z nią porozmawiaj, jeśli się wstydzisz powiedz rodzicom, żeby ( jeśli mają takie możliwości ) załatwili ci korepetycje z biologii :)

Fajne (6)

Wszystkie »

Czy on może coś czuć do mnie?

Poznaliśmy się w maju na ognisku. Poszliśmy na długi spacer, rozmawialiśmy, byliśmy lekko podpici i on na koniec mnie pocałował.. ja się trochę speszyłam i wróciłam do znajomych... Na drugi dzień znalazł mnie na fb i napisał do mnie, że mnie przeprasza za swoje zachowanie, coś tam się śmialiśmy że tym razem powinniśmy spróbować na trzeźwo :P . Rozmawialiśmy jeszcze kilka razy.. Zdecydowałam się też zaprosić go na wesele pomimo tego że widziałam go dwa razy, ale powiedział że bardzo chętnie pójdzie.. fajnie nam się rozmawia.. No i ostatnio pisał do mnie, że znowu będziemy na tym samy ognisku i że: "historia lubi się powtarzać" , że jeszcze raz chętnie pójdzie ze mną na spacer... Nadszedł dzień ogniska, dużo rozmawialiśmy, tańczyliśmy no i też poszliśmy na spacer, obydwoje byliśmy trzeźwi, i jak tak siedzieliśmy na polance, pod gwiazdami on mi się zwierzył że boi się zaangażować bo nie chce kogoś zranić i sam być zranionym, porozmawialiśmy jeszcze przez chwilę no i znowu mnie pocałował.... później jak już miał wracać do domu a siedzieliśmy z jego kolegą to też mnie pocałował na pożegnanie.. Dużo o tym myślę zwłaszcza że przed nami wesele.. :)

W Miłość od dziobakxD, 2013-07-30 18:26:17, 6 odp

Hej, mam pewien problem z dziewczyną, otóż...

chodzimy do tej samej szkoły, nawet do tej samej klasy (ona A, ja B), gdzieś od roku zacząłem do niej coś czuć, wcześniej po prostu była normalną fajna dziewczyną ale ostatnio własnie się coś zmieniło... zacząłem o niej dużo myśleć i wyobrażać sobie sytuacje że jesteśmy razem... napewno nei jestem nią tylko zauroczony bo znam ją bardzo długo, gorąco mi jak ją widze, jest bardzo ładna smieszna, rozmowna i miła. Wszystko było by proste gdybym tylko umiał do niej podejść i powiedzieć jej jak bardzo ją kocham... jestem bardzo nieśmiałym chłopakiem, chce jej to wszystko powiedzieć ale po prostu nie moge, jeszcze teraz są wakacje i wogole z nią kontaktu nie mam...
Boje się jej o tym wszystkim powiedziec bo ta dziewczyna jest "popularna" ze tak to ujmę i rozmawia z koleżankami itd. a ja jestem nieśmiały i mało co gadam... wiem że to już było setki razy na tej stronce ale ja naprawde nie wiem co zrobić, strasznie się boję jej to powiedzieć, boje się ze powie kolezankom/kolegom i wszyscy się będa smiać czy cuś... po prostu się boje, wiem że it ak tego nie zrobi bo to miła dziewczyna, kilka razy mówiła mi cześć czy coś w tym stylu, a inne dziewczyny wogole tak nie robiły...
Ostatnio mi się poszczęściło bo znalazłem jej profil na pewnej stronce to zadawania pytań, napisałem jej że jest bardzo ładna i że jest najpiekniejsza dziewczyną na świecie, ona odpisała coś w stylu "hahaha dobry żart" potem chwile my rozmawiali aż doszli my do tego ze jestem z jej szkoły i chciała wiedzieć kim jestem, temat sie urwał a ja nie wiedziałem co zrobić, napisałem jej tylko ze jestem z gimnazjum i tyle, potem musiałem jakoś lecieć i rozmowa sie skończyła.
Dzisiaj znowu do niej napisałem, chwile my porozmawiali ale znowu rozmowa się skończyła, ja już nie wiem o czym moge z nią rozmawiać, chciałbym do niej ciągle pisać bo to jak narazie jedyna droga zeby z nią porozmawiać bez mówienia jej jak bardzo ją kocham ale po prostu nie mam tematu :(
Pare godzin temu znowu napisałem do niej na tej stronce, chwile my pisali i wkońcu znowu chciała zebym sie jej przedstawił... w końcu napisałem jej ze chodzimy do tej samej klasy (w sensie ze ja do b gdzie jest tylko 13 chłopaków więc nie trudno sie domyślic kim jestem) a ona odpisała coś w stylu "yhym ok ;p ", po tym napisałem zebyśmy zmieniliy temat ale ona napisała że musi lecieć, więć sie pozegnalismy i tyle... najgorsze jest to że potem patrze a ona dalej jest na fb... zadałem jej pytanie na tej stronce że niby ktoś sie coś jej pyta i ona odpowiedziała... nie wiem czy skończyła że mną rozmawiać bo domyśliła się kim jestem czy po prostu już jej się nie chciało gadać... potem ktoś znowu do niej napisał na tej stronce z "pytaniami" (pewnie wiecie o jaką stronke chodzi, neistety nie można tu podawać linków) i ktoś się jej spytał czy podoba się jej jakiś chłopak, ona napisała że tak, ja głupi zaczynałem sobie robić nadzieje że to może ja... :/ ale po chwili napisała ze nie z jej szkoły, teraz to juz całkiem sie załamałem i nie wiem co robić, chce dalej do niej pisać ale nie wiem czy dalej jest sens, nawet nie wiem o czym znią rozmawiać, po prostu bardzo chce z nią pisać ale nie wiem o czym, nie chce zeby sie dowiedziała kim jestem, boję się tego nawet nie wiem czemu... Prosze pomóżcie bo już nie wiem co robić, ciągle o niej myśle, ja ją naprawde kocham... :(
Przepraszam że się tak rozpisałem, po prostu chce byście mi pomogli... dzięki za przeczytanie :/

W Pomocy od sourceoflife, 2013-07-30 09:29:18, 9 odp

Witajcie Kochani. Jestem Marta. Za kilka...

miesięcy skończę 17 lat. Ponad rok temu przeprowadziłam się wraz z rodzicami i rodzeństwem do nowej miejscowości. Moi rodzice trzymają w domu wysoki poziom, ale czasami ostro przesadzają. Poznałam mnóstwo nowych, cudownych ludzi. Szczególnie spodobał mi się sąsiad z naprzeciwka. Nieziemsko przystojny i inteligentny. Zapisałam się do pomocy w jednym takim zakładzie, w którym jak się okazało - pracował mój sąsiad. Wiedziałam, że jest trochę starszy i na pewno nie zwróci na mnie uwagi, więc zrezygnowana odpuściłam i nawet nie próbowałam. W między czasie związałam się z pewnym chłopakiem. Po dwóch miesiącach związku, w którym było trochę dobrych i troszkę więcej złych chwil w skrzynce odbiorczej znalazłam wiadomość od tego właśnie chłopaka! Zapraszał mnie na spotkanie! No ale wtedy przeżyłam szok, z jego profilu wynikało, że jest starszy aż o 10 lat. No cóż. Odmówiłam mu dwóch spotkań. Aż w końcu dałam się namówić, wymknęłam się wieczorem z domu i poszliśmy na spacer. ON był naprawdę cudowny, zachwycił mnie swoim sposobem bycia, tym co ma do powiedzenia i tym, jak traktuje życie. Zauroczyłam się. Potem spotkaliśmy się jeszcze kilka razy, a na spotkaniach coraz bardziej zauroczona po prostu wpadałam w jego ramiona, jednak ocucona tym, że przecież nadal mam chłopaka nie pozwoliłam na pocałunek. Raz prawie nie zdążyłam odwrócić głowy i pocałował mój kącik ust. Mówił, że mój wiek to jak dla niego nie jest ogromnym problemem. Udowadniał mi, że niczyja opinia go nie interesuje. Ale na moją prośbę wszystko było między nami. Jednak ile mogło to trwać? On zawiedziony tym, że moi rodzice robili mi z jego powodu awantury i tym, że mój chłopak nie dawał mi spokoju i non stop próbował "udobruchać" - odszedł. Mijaliśmy się bez słowa, ja smutna, a on ze spuszczoną głową. Czasami widziałam jak na mnie zerka. W tym czasie nie było w jego życiu innej dziewczyny. Kilka osób mówiło mi, że jest gejem, gdyż nie widać go z kobietami. Lubił imprezy, lubił pić i się bawić, w dodatku typowy maminsynek. Miałam mnóstwo razy ochotę do niego napisać, gdy tylko widziałam go dostępnego moje serce biło jak szalone. Pewnej nocy po miesiącu zero kontaktu, siedząc przed komputerem i rozmyślając jak w końcu skończyć swój związek - napisał. Ja już wtedy miałam zamiar zerwać z tamtym chłopakiem. Zapytał czy wyjdę z domu, a że byłam sama - wyszłam. Mówił mi jak bardzo mu zależy, że nie mógł wytrzymać i musiał się w końcu odezwać. Że był tak strasznie zazdrosny. Byłam w szoku. Ale nie przytuliliśmy się nawet. Miałabym wyrzuty sumienia, a nie chciałabym krzywdzić chłopaka, z którym jeszcze wtedy byłam. Minął dzień, w którym non stop pisaliśmy, znowu zaproponował spotkanie i znowu się wymknęłam. Było cudownie, wrócił z małej domówki, na której mówił, że wypił whiskey na odwagę. Przyciągnął mnie do siebie i siedząc wtulił się w moją szyję i włosy szepcząc, że nie może już wytrzymać. Że chciałby żebym była wolna, że będzie mnie uszczęśliwiał, że damy sobie ze wszystkim radę. Szeptem powiedział, że kocha. Nie wiedziałam co powiedzieć, chciałam, żeby nie mówił czegoś takiego nie będąc pewnym. Powtórzył! Powiedział, że jest pewien uczuć, że dla innej nigdy nie przełamałby swojej dumy, że bardzo mnie chce w swoim życiu. Obiecał mi kilka rzeczy i spełnił to. Byłam w niebo wzięta. Pozwoliłam na kilka buziaków. Oczywiście drugiego dnia zerwałam z chłopakiem, a ten wymyślił, że to tylko przerwa, lecz dla mnie to skończone. Mimo to on chce o mnie walczyć... Z "przystojnym sąsiadem" spędziłam kolejny dzień na smsowaniu i zerkaniu w stronę jego domu. Niestety od dzisiaj znów poszedł do pracy i znowu nie ma zbyt wiele czasu nawet na wymianę kilku słów. Rozumiem to i szanuję, jednak brakuje mi tego. Co sądzicie kochani? Moi rodzice mnie chyba zabiją. A ja? Ja się zakochałam! Co byście zrobili na moim miejscu? :(

W Pomocy od marao, 2013-07-29 19:50:10, 6 odp

O MNIE

.

KOMENTARZE (3)

Wszystkie »

advencee pisze do dziobakxD :

dziękuję za przyznanie najlepszej odp :)

2013-07-31 17:24:18 , 1 odpowiedź

Wszystkie wypowiedzi:

dziobakxD pisze:

nie ma za co :)

2013-07-31 20:26:54
advencee pisze do judyta2461 :

dziękuję za najlepszą :))

2013-07-30 16:54:32

advencee pisze do olcias4 :

dziękuje za naj :))

2013-07-20 21:04:04

GALERIE (4)