Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

TeaGreen

Moderator

10 złotych żetonów na koncie

15309 pkt na koncie

Dodaj do czarnej listy

Przyjaciele (20)

Wyślij wiadomość

Polecamy

Uczucia:

Piękno:

Rozrywka:

Pozostałe:

TeaGreen Moderator

W serwisie od 1576 dni , ostatni raz wczoraj

Najlepsze odpowiedzi (141)

Wszystkie »

Czy cieszycie się na nadchodzące święta ?

W Ciekawostki od Motylek18, 5 miesięcy temu, 5 odp

TeaGreen odpowiada:

Nie mieszajmy chociaż w święta polityki, ok? Tym bardziej nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka, bo to strasznie nudne.
Cieszę się z tych świąt, bo po raz pierwszy jestem wolna i mogę się nimi cieszyć. Kiedy człowiek się wyprowadza, wynosi z toksycznego otoczenia, w końcu zauważa ile radości mogą dać nawet głupie lampki porozwieszane wszędzie czy świąteczne koncerty i jarmarki.
Z pewnością cieszyłabym się znacznie bardziej, gdybym mogła spędzić je z ukochaną osobą. To jednak nie wchodzi w grę, niestety.
Co do sporów - nie potrafię już udawać że jest ok kiedy nie jest i w najmniejszym stopniu nie zamierzam tego robić. Można skupiać się na pozytywach, nie wyskakiwać samemu hop do przodu, ale nie ma co się bratać z wrogiem tylko po to, żeby posiedzieć razem przy stole. Jak już, to poważnie się pogódźmy - ostatnie wydarzenia w moim życiu uświadomiły mnie, że jest to jak najbardziej możliwe, nawet jeśli jakiś żal czy złość nadal w środku pozostaje.

Zgodziłam się pójść na studniówkę jako...

W Sukienki od Dragsaxa, 5 miesięcy temu, 1 odp

TeaGreen odpowiada:

Sukienka nie musi być jakaś super wow, to jeszcze nie rozdanie oscarów, czerwonego dywanu też nie będzie. Ważne, żeby nie było widać za dużo, żeby Ci pasowała [do urody, do figury, do Twoich upodobań] i żebyś czuła się swobodnie. Jeśli chodzi o kolor i krój, to widziałam już chyba wszystko jak pracowałam w sklepie z sukienkami. Większość jednak stawia na elegancję - czerń, bordo, granatowy lub ciemną zieleń [i w tym przypadku byłam w szoku, że wygląda przesuper na większości kobitek] albo w drugą stronę - beże, biele i pastelowe odcienie. Jeśli chodzi o długość, to albo dopasowujesz się do reszty [jeśli się umawiają] albo bierzesz taką, jaka Ci odpowiada najbardziej. Na mojej studniówce tylko dwie dziewczyny miały sukienki do ziemi, reszta jednak wolała kończące się gdzieś w połowie uda/przed kolanem.
Od razu proponuję nie rzucać się na kilometrowe szpilki, bo to w większości przypadków źle się kończy, a jak dla mnie - skończyć boso albo w balerinkach po "wielkim wejściu, bo przecież trzeba" to trochę lipka.
Jak z podwiązką - nie wiem. Zazwyczaj to kwestia ugadana w klasie/roczniku żeby wszystkie dziewczyny miały albo żadna. Podpytaj przyjaciela, niech ogarnie jak sprawa wygląda w tym przypadku.
Co do zachowania, to sprawa jest prościutka - znasz swojego przyjaciela, on na pewno jakoś się dogaduje z resztą = ktoś na pewno się znajdzie do pogadania, luzik. Zakładasz uśmiech nr10, wywalasz stresik i idziesz się dobrze bawić, a reszta sama się zrobi.

Czy są jakieś dofinansowania dla dzieci z...

W Szkoła od niezapominajkaa327, 11 miesięcy temu, 8 odp

TeaGreen odpowiada:

Z pewnością liczy się to przy rekrutacji do szkoły średniej - dziecko z niepełnej rodziny lub po rozwodzie rodziców dostaje więcej punktów; podobnie jest z rodziną wielodzietną.
Wystarczyło wpisać fragment Twojego pytania w gugelsa i wyskakuje strona pomocnicza ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej [można tu sobie poczytać o tym co komu przysługuje, dlaczego i tak dalej np. o 500+, dodatkach]. Tutaj znajdziesz najdokładniejsze wyjaśnienia wszystkich Twoich pytań: https://empatia.mpips.gov.pl/web/piu/-/dodatek-z-tytulu-samotnego-wychowywania-dziecka
https://empatia.mpips.gov.pl/-/kryteria-przyznawania-swiadczen
https://empatia.mpips.gov.pl/web/piu/-/pomoc-na-ekonomiczne-usamodzielnienie
Wydaje mi się, że nic więcej już niepełna rodzina/ ewentualnie Ty jako człowiek rozpoczynający dorosłość/ nie może uzyskać, jednak dobrze byłoby dokładnie poprzeglądać pasek po lewej stronie. Bardzo ważnym kryterium jest zawsze dochód na osobę - jeśli nie spełnia on warunków podanych do możliwego wsparcia finansowego od państwa/gminy, to teoretycznie rodzic jest w stanie zapewnić Ci odpowiedni byt - jego "koniecznym warunkiem" nie jest szkoła prywatna czy dodatkowe kursy, więc najpewniej nie ma znaczenia, że wychowuje dziecko jeden rodzic. Warto też poczytać regulaminy i cenniki konkretnych kursów, bo często przynależność do organizacji, działalność w konkretnym zakresie itd. same w sobie dają kandydatowi określone w ich regulaminie zniżki. Podobnie jest z systemem rekrutacji do szkół.

Moje pytania (25)

Wszystkie »

Kobiety z krótkimi włosami - mniej kobiece,...

seksowne niż te z dłuższymi? Yo. Już któryś raz usłyszałam wiele niezbyt przyjemnych komentarzy odnośnie włosów ściętych bardzo krótko, kiedy tylko wspomniałam coś na temat zrobienia sobie właśnie takiej fryzury. Od pomysłu mnie to nie odwodzi, ale chciałabym znać również Wasze zdanie. Czy włosy ścięte krótko, a czasem i na jeża, pozbawiają kobiecych cech? Sprawiają, że ich właścicielka staje się brzydka, nieatrakcyjna? PS Panie ze zdjęć to kolejno: Lineisy Montero, Cajsa Wessberg i Ruth...

W Ocena wyglądu, 11 miesięcy temu, 7 odp

Siemanko! Co myślicie o stylu mori girl?

Mam na myśli sam makijaż, ubiór i fryzury (pomijam "zasady" zachowania, ponieważ jest ich cała masa, a większości zapewne nie są tu zbyt bliskie). Mnie osobiście w 100% urzekła zwiewność i delikatność w ich wyglądzie :)

W Ciuchy, 2017-04-14 14:39:52, 3 odp

Czy wiesz w ogóle o istnieniu forum na dojrzewamy.pl? ...

Chciałbyś zacząć z niego korzystać wraz z innymi użytkownikami? Jakie funkcje powinno ono spełniać, by było naprawdę przystępne i osoby obecne tutaj systematycznie chciały z niego korzystać? Aktualnie dostępnymi kategoriami są m.in możliwość rozmowy z moderatorami, offtop do rozmów o wszystkim i nieco przestarzały już dział odnośnie zgłoszeń (nie)nowej szaty graficznej strony. Zadaję to pytanie wprost do wszystkich użytkowników by dowiedzieć się czy ten element portalu jest uznawany za wzgl...

W Ciekawostki, 2017-03-01 23:12:13, 8 odp

Moje odpowiedzi (3475)

Wszystkie »

Przyjaźń czy miłość??

W Pomocy od olka2802, 3 miesiące temu, 6 odp

TeaGreen odpowiada:

Co robić? Uświadomić chłopaka, że posiadając dziewczynę [bo zgaduję, że to właśnie on przekazał Ci taką informację] raczej "nie wypada" mu zachowywać się tak wobec Ciebie i czekać na reakcję.
Podobać to pewnie mu się podobasz, bo gdyby tak nie było - nie postępowałby w taki sposób. To jednak nie zmienia faktu, ze niekoniecznie postrzega Cię w kategoriach związku, skoro zasłania się posiadaniem dziewczyny.
Nie powinnaś brnąć w tą relację w stanie, w jakim jest aktualnie - albo w jedną, albo w drugą i chłopak powinien mieć tego świadomość.

Witam mam ogromny problem, jestem już ze swoją...

W Pomocy od cykor03, 5 miesięcy temu, 10 odp

TeaGreen odpowiada:

300-400km jest wciaz wyzwaniem dla mnie na przyklad, a jednak mam prawie 20 na karku.
9 miesięcy to bardzo, bardzo dużo - zdecydowanie zbyt wiele na takie zmiany tematu i ucieczki od tego, co w sumie powinno kierować obojgiem. Szczerość i otwartość w takich tematach powinna być zawsze priorytetem.
Ona niestety wprost pokazuje Ci, że nie chce żadnego spotkania. Nie powiem że się bawila Tobą, bo takie relacje są naprawdę bardzo delikatne i nie można ich oceniać przez pryzmat innych, ale nie oczekiwałabym że sie nie wykręci od tego pomysłu spotkania w wakacje.
Jeśli dasz sobie spokój, a ona nagle zmieni zdanie - będziesz mógł chociaż myśleć, że to coś niezależnego od niej - np. rodzice. Póki co wszystko jednak wskazuje na to, że to nie przeciwności, a niechęć i tyle.

Co zrobić w tej sytuacji ?!?

W Pomocy od katiehard, 5 miesięcy temu, 1 odp

TeaGreen odpowiada:

Idealny nie oznacza perfekcyjny, dziewczyno. I odwrotnie.
Jeśli do miłości potrzebujesz akceptacji ze rodziny i przyjaciół, to zostań z obecnym - nie warto fajnemu gościowi mieszać w głowie i psuć sobie aktualnej komfortowej sytuacji.
Każde uczucie może się nagle skończyć, nie ma na to żadnej gwarancji ani recepty - czy za miesiąc, czy za dwanaście lat. W tym momencie pozostaje tylko wiara i nadzieja w to, że tak nie będzie.
Mój aktualny związek jest dość nietypowy. Wpakowałam się w coś szalonego, teoretycznie bezsensownego i nigdy nie byłam szczęśliwszym człowiekiem. Jeśli uczucia są szczere to sens jest zawsze, niezależnie od warunków i przeciwności. Ja jednak wolałam zaryzykować mimo obaw. Z tym, że w przeciwieństwie do Ciebie byłam wcześniej sama.
Może to już kwestia mojego charakteru - z ukochaną osobą mogłabym żyć nawet w kartonie po telewizorze [po tych płaskich to w sumie teraz ciężko], byleby móc być z nią. Wolę mieć uczucie osoby, którą kocham nad życie i całą rodzinę przeciw sobie, milion problemów, niż poddawać się łatwo. Polecam walkę o to, co uważa się za słuszne, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto się z tym nie zgodzi. Które z rozwiązań jest słuszne dla Ciebie, to już tylko to co sama czujesz w środku i nikt Ci tego nie powie. W tym wieku ciężko o miłość po grób, ciężko o jakiekolwiek zdecydowanie w ogóle.
Smutne tylko, że nie wspomniałaś nic o uczuciach aktualnego chłopaka.To mówi aktualnie bardzo wiele. Jeśli nie jesteś przy nim w 100% sobą, to po co to wszystko?

O MNIE

tumblr: http://bit.ly/2r51nSS
Zdarza mi się mieć twarz.
Głos też, możemy pogadać.
Jestem człowiekiem.
Zakochałam się w stylu gyaru, vintage i elfich stylizacjach.
Uwielbiam rosyjski akcent.
Studentka psychologii, gracz, beta-tester, herbata, mod i pijawka w jednym. Wyleczyłam się z bycia mat-fizem.
Weakness for men with scars.
______________________
⭐ Widzisz Twoim zdaniem nieodpowiednią zawartość na dojrzewamy.pl? Szukaj napisu "zgłoś" i powiadom o tym administrację!
⭐ Chcesz zablokować swoje konto? Taką opcję znajdziesz w panelu ustawień konta.
⭐ Masz pytanie odnośnie działania portalu? Skorzystaj z Pomocy On-line!

KOMENTARZE (22)

Wszystkie »

Thommy1 pisze do TeaGreen :

dobry deweloper lublin

3 miesiące temu

PotężnyGej pisze do TeaGreen :

jestes pedaukom i homofobkom i malym suabym gejem, bo usuwasz wszystkie moje odpowiedzi kuhwo

2017-05-16 11:18:15

PotężnyGej pisze do TeaGreen :

ssij jaja - papryk zawistowski

2017-05-16 11:16:42

GALERIE (11)

PRZYJACIELE (20)