Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

zuza05k

W serwisie od 1665 dni , ostatni raz 17 styczeń 2016

Moje pytania (49)

Wszystkie »

Nie piszcie że mam dużo zwierząt!!!! Jak...

wiecie mam szynszyle . Ostatnio znajoma namawia mnie na szczurka . Oto pytanie : czy mogą się zaprzyjaźnić? Będą miały inne klatki inne miski i wgl . Chodzi o to , że szynszyla moim zdaniem jest trochę samotna a nie chcę drugiej szyszki , za to chcę szczurka domowego. ( szynszyla ma 3 lata ) Nawet mogę być w innym pokoju jak jednak się nie zaprzyjaźnią . I nie chodzi tylko o to że szyszka jest samotna tylko czy się nie będą gryźć czy coś . Od razu pytam bo mam też koty nie będą na niego polo...

W Zwierzaki, 2016-01-16 21:59:13, 4 odp

Nie wiem co o tym myśleć bo tak : Moje dwie "...

byłe " najlepsze koleżanki na czas mojej nieobecności w szkole znalazły sobie nową koleżankę . Zanim napiszecie , że w takim razie co to za koleżanki to poczekajcie . Wszędzie z tego co mi mówią chodzą i jeżdżą razem , i nawet mnie nie zaprosiły na sylwestra co było tam chyba z 9 osób !!! Nie , że jestem zazdrosna choć to trochę też , no ale nie wiem co myśleć ( czy tylko to tak na chwile , czy " mówią " mi chwaląc się , że wszędzie razem chodzą itp. żebym znalazła sb nową kole...

W Przyjaźń, 2016-01-13 15:49:39, 4 odp

Hej!! W końcu się odważyłam pójść do...

dentysty :)))) Jeszcze nie byłam , ale jutro ustalimy termin . Mam jeszcze iść do ortodonty bardzo chętnie bym poszła i nosiła aparat ale mam 11 lat i dokładnie 10 miesięcy i jeszcze rosną mi dwie trójki . Nie wiem czy mam iść czy poczekać aż urosną . Dziękuje

W Ciekawostki, 2015-11-08 19:39:38, 3 odp

Moje odpowiedzi (44)

Wszystkie »

Nie wiem co o tym myśleć bo tak : Moje dwie "...

W Przyjaźń od zuza05k, 2016-01-15 21:19:31, 4 odp

zuza05k odpowiada:

no bo one tak mają no bo one tak mają

Nie wiem co o tym myśleć bo tak : Moje dwie "...

W Przyjaźń od zuza05k, 2016-01-13 19:17:11, 4 odp

zuza05k odpowiada:

Dzięki , ale jak będę gadać z chłopakami to się będą w trójkę śmiać !

Hej!! W końcu się odważyłam pójść do...

W Ciekawostki od zuza05k, 2015-11-08 19:46:37, 3 odp

zuza05k odpowiada:

Wiem , że zęby nie rosną do określonego czasu ale ponoć od 12 lat jest aparat stały a w moim przypadku jak by teraz było?? Mam czekać>?

Fajne (4)

Wszystkie »

Nie wiem jak zacząć ... Kto odpowiadał na moje...

wcześniejsze pytania wie , że marzę o psie. Wiele razy rozmawiałam z rodzicami ( o ile można to nazwać rozmową ) na ten temat . Mama mówi , że NIGDY w naszym domu psa nie będzie ale tata naje nadzieje i mówi ,że jak tylko będzie miał więcej czasu to może zrobi ogrodzenie ( na które czekam już rok ) i jakoś się to potoczy . ( Choć jesteśmy dość bogaci [ co oznacza że nie podcieramy się dolarami ;p] mama stwierdziła,że ona woli sobie kupić coś innego , niż wydawać pieniądze na psa ) . Jako dziecko nie mam wiele do gadania ;( . i już zaczynam się godzić z tym , że moje marzenie na zawsze zostanie marzeniem . A nawet wspomnieniem . Ale jak mówią nadzieja umiera na końcu więc nadal wierzę . Należę do tych upartych , stawiających na swoim i wytrwałych ludzi więc każdy dzień nadzieja powraca . I wiem , że powiecie , że to moje widzimisie , że inni ludzie modlą się o zdrowie , a ja o psa , ale uwierzcie mi , że to nie jest takie łatwe jak każdy dzień gdy przytrafi mi się coś złego myślę : Gdy bym miała psa to by było lepiej . Poszła bym z nim na spacer , pobawiła się a nie tylko siedzę . Wiem mam koty , ale to nie psy jak chcę się z nimi pobawić to idą spać i tyle , a pies jest energiczny, taki jak ja. I KAŻDY dzień płaczę z tego powodu ;( Pytanie jest takie czy da się jakoś zapomnieć ? Zostawić tak by było najlepiej a nie . Już na serio nie mam sił ciągle ryczeć z powodu marzenia które zapewne nim zostanie . BO KOGO obchodzi , że kieszonkowe nie wydawałam na słodycze tylko zbierałam NA PSA . NO KOGO CHYBA NIE MOICH RODZICÓW!!!!!!
Błagam pomóżcie czasami to na serio myślę , żeby pójść do psychologa

W Zwierzaki od zuza05k, 2015-11-02 18:59:37, 4 odp

Lubicie swoich rodziców?

Chcielibyście wychowywać się w inne rodzinie? Ja wiele bym dała aby mieć innych, bardziej rozumnych rodziców...

W Rodzina od SummerParadise, 2015-07-27 22:36:55, 11 odp

Mam male ryby nie wiem gdzie mam je dac narazie...

sa w szklance z woda sa 3 a do akwarium ich nie mg dac bo inne ryby je zjedza co moge zrobic? Do czego je dac?

W Zwierzaki od gosc7854, 2015-05-11 22:33:23, 3 odp