Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

rainbow02

W serwisie od 984 dni , ostatni raz 06 maj

Moje pytania (5)

Wszystkie »

Czy on się mną zabawił ?

Czy to depresja czy manipulacja ? Hej, od dłuższego czasu przyjaźniałam się że wspaniałym chłopakiem. Bardzo mu ufałam, wiedziałam, że jest w mnie bardzo zakochany i nie chciałam go skrzywdzić. Postanowiłam dać nam czas. Niespodziwnie, to on zranił mnie. Starasznie się rozchorował, a ja starałam się go wspierać, angażując się emocjonalnie. W pewnym momencie moja mama stwierdziła, że chłopak mnie oszukuje. Moje wieloletnie przyjaciółki również stwierdziły, że on wykorzystuje mnie emocjonlnie ...

W Pomocy, 1 miesiąc temu, 1 odp

Co ja od niego chce ?

Hejka... jakiś czas temu poznałam wspaniałego chłopaka. Zaczęliśmy się spotykać, rozmawialialiśmy codziennie po kilka godzin. Świtnie czuje się w jego towarzystwie, on jest dobry, wrażliwy emocjonalnie, wspiera mnie, wierzy we mnie .. tylko jest jeden problem. On się zakochał, a ja zaznaczyłam mu że to tylko przyjaźń. Aktualnie nie wiem co się ze mną dzieje. Kiedy jest przy mnie to mam ochotę go pocałować i w pewnym stopniu go bardzo pożądam, ale nie jestem zakochana . A z drugiej strony on s...

W Pomocy, 2 miesiące temu, 10 odp

Jak pomóc zakochanej koleżance ?

Moja koleżanka zakochała się w swoim kumplu i prosi mnie o pomoc.. Nie potrafi z nim pogadać, często ze sobą piszą, ale żeby się umówić to się boi. Chciałabym jakoś im pomóc i ich połączyć, bo widze że dziewczyna się męczy, a jest nieśmiała i niepewna siebie... Zastanawiam się co mogłabym zrobić i czy nie lepiej wogóle biędzie się w ich sprawy nie wtrącać..

W Miłość, 2016-11-07 17:18:34, 3 odp

Moje odpowiedzi (13)

Wszystkie »

Co ja od niego chce ?

W Pomocy od rainbow02, 2 miesiące temu, 10 odp

rainbow02 odpowiada:

Hmmm.. jesteśmy w liceum, więc to nie początkowy etap dojrzewania...mniejsza z tym, dziękuje za odp :)

Co ja od niego chce ?

W Pomocy od rainbow02, 2 miesiące temu, 10 odp

rainbow02 odpowiada:

Dzięki za odp :)

Co ja od niego chce ?

W Pomocy od rainbow02, 2 miesiące temu, 10 odp

rainbow02 odpowiada:

Aaa i niestety oddalenie się od siebie jest prawie niemożliwe.. mimowolnie widujemy się i romawiamy codziennie

Fajne (2)

Wszystkie »

Czy on się mną zabawił ?

Czy to depresja czy manipulacja ?
Hej, od dłuższego czasu przyjaźniałam się że wspaniałym chłopakiem. Bardzo mu ufałam, wiedziałam, że jest w mnie bardzo zakochany i nie chciałam go skrzywdzić. Postanowiłam dać nam czas. Niespodziwnie, to on zranił mnie. Starasznie się rozchorował, a ja starałam się go wspierać, angażując się emocjonalnie. W pewnym momencie moja mama stwierdziła, że chłopak mnie oszukuje. Moje wieloletnie przyjaciółki również stwierdziły, że on wykorzystuje mnie emocjonlnie mocno ubarwiając historię choroby. Byłam wściekła, choć zależało mi na nim tak bardzo, że nie chciałam w to wierzyć. Po tygodniu postanowił bez powodu nie odpisać na moją widomość, mimo że przez całe popołudnie i poranek rozmwiał z koleżanką. Poszułam się olana. Po tym przepraszał mnie z 4 razy, stwierdził, że był smutny i zły . Nie chodzi tu o fakt, że nie może rozmawiać z innym dziwczynami, ale o prostą lojalność i szacunek. Znów zaczeły się widomości o jego problemach, piciu alkoholu z lekami itp. Później się nie odzywał i znów przepraszał. W końcu doszło do kłótni. Liczyłam, że kiedy wyrażę swoje emocje w sposób dosadny i kulturalny to on będzie świadomy, że nie może pogrywać, przemyśli i wszytko wróci do wcześniejszego stanu, ale on postanowił zareagować milczeniem i ignorancją, której ja nie mogłam znieść. Upokarzyłam się inicjując rozmowę, czułam się jakby mnie karał. Chciałam tylko wiedzieć, czym zasłużyłam sobie na takie traktowanie, skoro wspierałam i szanowałam go od począku. Usłyszałam, że nie mamy o czym rozmiać, że mogę czuć i myśleć co sobie chce, że to nie jest brak szacunku. Poczułam się bardzo zraniona i winna jednocześnie. Powiedział, że nie jest w stanie udzielić mi odpowiedzi na pytanie czemu tak jest, a z jego sytuacji nie ma wyjścia i że już nie interesują go inni ludzie, ma wszystko gdzieś. Zasugerowałam pomoc psychologa, twierdzi że to nie ma sensu. Z jednej strony wiem, że on mnie nie szanuje, więc nie mogę doprowadzić do takich rozmów, a moja chęć pomocy jeszcze bardziej go odrzuca, z drugiej boję się o niego, wiem, że ma za sobą ciężka przeszłość. Bliscy twierdzą, że on się tym bawi, kiedy ja widzę w nim potrzebującego. Wiem, że tak może być i muszę się zdystansować, ale to jest niezwykle trudne, kiedy on patrzy na mnie w milczeniu, ignoruje, a ja tylko chciałam żeby przemyśł tą kłótnie i byśmy mogli wspólnie pracować nad lepszą komunikacją. Czuje się fatalnie, a jego to nie obchodzi. Nie wiem czy jest chory ( chyba leczył się na stany depresyjne) i bardzo boje się, że przez własne problemy zbagatelizowałam niektóre sygnały, nie byłam dobrą przyjaciółką czy poprostu jest egoistą o co wcześniej w swym zapatrzeniu w jego szczerość i dobroć bym go nigdy nie podejrzewała.

W Pomocy od rainbow02, 1 miesiąc temu, 1 odp

Co lubicie a czego nie znosicie u swoich...

rówieśników?

W Ciekawostki od salesperson, 2 miesiące temu, 116 odp