tos sobie pomysli ze to beka,absurd...mam 14 lat..doslownie nic mi sie nie udaje..oceny w szkole do dupy,relacje z mama takze,klotnie,awantury....Nie dziala na mnie jakies czytanie ksiazek zeby sie odstresowac czy cos..u psychologa tez bylam ale nie chce tam chodzic..
czy to zle co robie ?
Pozdrawiam
W Rodzina,
2016-12-05 22:16:15,
9 odp