Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

thrasherek

W serwisie od 19 dni , ostatni raz dzisiaj 06:05

Najlepsze odpowiedzi (2)

Wszystkie »

Kiedy pojawił się wam wąsik młodzieńczy to...

W Rodzina od Huberciq, 9 dni temu, 2 odp

thrasherek odpowiada:

W moim przypadku wąs pojawił się gdy miałem 13 lat. Nosiłem go dumnie przez mniej więcej rok, aż pojawiła się myśl, żeby spróbować go zgolić. Potajemnie ogolilem się maszynką taty. Pamiętam spojrzenie mamy kiedy mnie zobaczyła, nie powiedziała nic i tym mnie trochę zaskoczyła. Było to tuż przed świętami Bożego narodzenia. Okazało się, że jeden z prezentów, który dostałem wtedy była maszynka do golenia. Od mamy dowiedziałem się, że kupiła ją dzień przed moim pierwszym potajemny goleniem maszynką taty.
Także nie masz się co zastanawiać. Ogol się, nie patrz na to co powiedzą inni. Ty sam będziesz wiedział czy lepiej więcej się nie golić, czy robić to częściej. Jedyną konsekwencją tego pierwszego golenia będzie to, że wąs będzie szybciej dorastać.

Czy moja mama woli ich?

W Rodzina od xXNELAXx, 12 dni temu, 9 odp

thrasherek odpowiada:

Też byłem w podobnej sytuacji- mam o 3 lata starszego brata i moja mama z nim potrafiła się zawsze dogadać, nigdy na niego nie krzyczała, nie dawała mu kar. Ja czułem się tym gorszym, mniej kochanym synem. Kiedyś w końcu po długich przemyśleniach zrozumiałem w czym było sedno sprawy- otóż przez to moje poczucie bycia tym gorszym synem nieświadomie (a może trochę świadomie) zacząłem się mamie przeciwstawiać, kłócić z nią, nie robiłem tego co mi kazała robić. Takie moje podejście tylko pompowało balonik. Wyzwalało to wzrost nerwowości u mamy, ale też u mnie. Musiałem zrozumieć, że nie tędy droga. Kiedyś powiedziałem sobie w duchu "przestań w ten sposób nakręcać tę niezdrową sytuację". Uwierz mi, że w końcu zaczęliśmy się z mamą coraz lepiej dogadywać. Obecnie jesteśmy kochającą się rodziną. Wystarczyła zmienić siebie, żeby zmieniła się też mama.
Nie poddawaj się, staraj się udowodnić mamie jak ważne jest dla Ciebie to, żeby okazywała Ci miłość, a wszystko się dobrze ułoży.

Moje odpowiedzi (11)

Wszystkie »

Martwię się opiniami innych, drobnostkami....

W Rodzina od Moovek, 23 godziny temu, 4 odp

thrasherek odpowiada:

Człowieku, nie zastanawiaj się długo, tylko udaj się do lekarza. Najpierw lekarz pierwszego kontaktu, a on skieruje Cię do odpowiedniego specjalisty. Sam sobie nie pomożesz, a wręcz przeciwnie- możesz zaszkodzić.
Nie załamuj się jakimiś drobnostkami, tylko spokojnie idź do przodu. Pomyśl o najbliższych, o tym co Cię w życiu spotkało fajnego, o chwilach do których chciałbyś wrócić- to poprawi Ci humor. I koniecznie porozmawiaj o swoim dołku z rodzicami, nie wahaj się ani chwili- oni Ci pomogą przez to przejść.
Życzę wszystkiego dobrego i nie łam się.

Czy powinienem byc ostrzyżony na łyso?

W Ocena wyglądu od szymek00, 1 dzień temu, 3 odp

thrasherek odpowiada:

To jakaś kompletna bzdura. Ogolenie głowy na łyso nie wzmocni włosów, jedyna pozytywna rzecz jaka się po tym może stać to to, że możesz te obcięte włosy (o ile faktycznie są długie) oddać na cele charytatywne, dla osób, które na skutek choroby straciły swoje włosy.
Jeżeli chcesz wzmocnić długie włosy nie obcinając ich jednocześnie- polecam wizytę w specjalistycznym zakładzie fryzjerskim. Tam podpowiedzą Ci co zrobić z Twoimi włosami.

Może pytanie wydać się wyjątkowo głupie i...

W Seks od xxlauraxx, 2 dni temu, 6 odp

thrasherek odpowiada:

Moim zdaniem: jak zwał, tak zwał. Dla mnie partnerem seksualnym jest ta osoba, której pozwalamy dotykać, pieścić czy też całować swoje strefy intymne. Klasyczny stosunek seksualny jest tylko jedną (kolejną) z form bycia z kimś bardzo blisko. Nie należy tu również zapominać, że bardzo ważna, a nawet najważniejsza jest tu sfera uczuć. Nie dopuszczam do siebie myśli, że można mieć partnera seksualnego i jednocześnie nie czuć do niego miłości.