Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

xyz124

W serwisie od 40 dni , ostatni raz 09 maj

Moje pytania (1)

Wszystkie »

Chyba zabrzmie jak jakaś totalna wariatka, ale...

myślę że osoby które kiedyś kochały bądź kochają mnie zrozumieją. Otóż byłam z pewnym chlopakiem bardzo blisko żebyśmy oficjalnie zostali parą, na odległość ale do zniesienia. Była możliwość na swój sposób częstego widzenia się. Rozumieliśmy sie świetnie i byliśmy prawie swoją kopią. Oczywiście każdy mial inne poglądy ale nie kłóciliśmy sie o to. Oboje dopiero po dłuższym czasie zebraliśmy sie na odwagę żeby wyznać uczucia. Układało sie znakomicie ale jak wiecie szczęście szybko ucieka. Nie m...

W Pomocy, 1 miesiąc temu, 5 odp

Fajne (2)

Wszystkie »

Kilka dni temu odszedł mój piesek. Totalnie...

nie mogę sobie z tym poradzić to stało się nagle. Jednego dnia jeszcze razem bawiliśmy się na spacerku a drugiego jego serduszko stanęło. Tłumaczyłam sobie tak, że teraz jest w lepszym miejscu i nie cierpi ale takie tłumaczenie nic nie daje. Ciągle płaczę a w domu odczuwam wielką pustkę. Po 13 latach gdy razem dostaliśmy. Nie wiem co mam robić, chciałam się z wami tym podzielić. Czuję że nie dam rady bez niego.

W Zwierzaki od Sad123, 1 miesiąc temu, 6 odp

Chyba zabrzmie jak jakaś totalna wariatka, ale...

myślę że osoby które kiedyś kochały bądź kochają mnie zrozumieją. Otóż byłam z pewnym chlopakiem bardzo blisko żebyśmy oficjalnie zostali parą, na odległość ale do zniesienia. Była możliwość na swój sposób częstego widzenia się. Rozumieliśmy sie świetnie i byliśmy prawie swoją kopią. Oczywiście każdy mial inne poglądy ale nie kłóciliśmy sie o to. Oboje dopiero po dłuższym czasie zebraliśmy sie na odwagę żeby wyznać uczucia. Układało sie znakomicie ale jak wiecie szczęście szybko ucieka. Nie mam pojęcia co sie między nami stało ale nagle przestaliśmy do siebie pisać, dzwonić. Faktem jest to, że on jest nieśmiały ale przy mnie sie trochę rozkręcił. Wracając, minął dzień, tydzień, miesiąc bez kontaktu. Oczywiście nie pisałam, bo nie chciałam sie narzucać. Gdy wkoncu sie przełamałam wbił mi nóż w serce. Wyrzucił mnie z wszelkich portali. Podobno, żeby zapomnieć bo mu ciężko. Ale cholera, po co zrobił nadzieję? Minęło kilka miesięcy a ja dalej za nim mocno tęsknię. Słyszałam, że on też tak ma ale pewności nie mam. Za kilka dni mamy wspólną tak jakby imprezę, na której oboje musimy być. Poznaliśmy sie dokładnie w tym samym miejscu. ( Impreza firmowa, nie będę tłumaczyć) Myślicie, ze jest jeszcze dla nas szansa? Czy ja sie niepotrzebnie nakręcam? Naprawdę z nikim nie czułam sie tak cudownie jak z nim...

W Pomocy od xyz124, 1 miesiąc temu, 5 odp