Ah, jak miło rozmawiać o czymś, o czym mam pojęcie! x3 Przekonaj sie, naprawde świetne, jak zaczniesz oglądać to zanim się obejrzysz już na tym 200 będziesz! Na Kobato praktycznie cały czas płakałam, to było takie... nawet nie tak smutne , jak piękne, Kobato była taka ludzka! Nie ma człowieka który był by tak ludzki jak ona. Ja dram nie oglądam ale muszę jakieś zobaczyć w końcu!
A ja właśnie do tego KHR nie mogę się przekonać, pewnie przez liczbę odcinków xD A wszedzie pełno dj z niego, aż szkoda :( A Kobato była słodka:3 Chociaż Taiga z Toradory też, nie mówiąc już o L'u <3 Chociaż muszę się przyznać bez bicia, że ostatnio troche porzuciłam kochane anime dla kochanych dram.
nie no, ja też kocham yaoice i yaoico podobne ale jakoś do tego mnei nie ciągnie mimo tego, że Ciel jest ładny i znam przez ludzi trochę fabuły xD Jest pare lepszych od Nany, np. Katekyo Hitman Reborn! *w*Ale tak to np. Kobato trudno mi jest porównać do Nany, bo całkiem inne. No dobra , Katekyo też, ale Katekyo to najlepsze anime pod słońcem i już !:<
Dokładnie;D Też miałam uraz, myślałam, że to będzie dno... ale... boże, toż to cudo!:D A może ja tylko mam dziwny gust i skłonności do shonen-ai xD Chociaż bez porównania z Nana, po niej przez dobry miesiąc się pozbierać nie mogłam. W sumie żadne anime do niej nie porównuje.. xD