Chychotka

2 złotych żetonów na koncie

2857 pkt na koncie

Dodaj do czarnej listy

Przyjaciele (3)

Wyślij wiadomość

Polecamy

Uczucia:

Piękno:

Rozrywka:

Pozostałe:

Chychotka

W serwisie od 4019 dni , ostatni raz 19 wrzesień 2015

Najlepsze odpowiedzi (18)

Hej! Mam problem z moim kolegą.On się we mnie...

W Pomocy od misia528, 2015-08-13 18:45:23, 6 odp

Chychotka odpowiada:

Nie odpisuj mu an te smsy. Skoro mówisz, że tak cię denerwuje to co ci zależy czy on się obrazi czy nie. Twoja przyjaciółka nie powinna decydować z kim masz się zadawać, a z kim nie. Powinnaś postawić sprawę jasno i powiedzieć jej wszystko tak jak nam tutaj. Ty decydujesz co robisz, nikt nie powinien tobą kierować. :)

Wiem , że kiedyś i tak będę musiała iść...

W Zdrowie od zuza05k, 2015-08-01 00:20:32, 3 odp

Chychotka odpowiada:

Mogę ci powiedzieć, że więcej się obawiasz niż to warte. Może to będzie nieprzyjemne, ale na pewno nie będzie cię bolało tak, że nie da się wytrzymać. Myślę, że strachu dodaje również sam dźwięk tych urządzeń.
Dentysta oczyści zęby z próchnicy i później wypełni to plombą. Pewnie będzie robił to z laserem, więc to nic strasznego. Naprawdę, wybierz się do dentysty jak najprędzej. Nie jest tam tak strasznie. :)

Dręczy mnie pewna kwestia. Mianowicie to jak...

W Ciekawostki od ewelinaa22, 2015-07-29 23:46:54, 6 odp

Chychotka odpowiada:

Wiesz co... potrafię posługiwać się dobrze sarkazmem, ale zawsze sprawdzam czy nie przedobrze, czy to odpowiednia sytuacja. Potrafię żartować, ale zawsze sprawdzam czy mogę z danej rzeczy. I myślę, że tak próbuję zastanawiać się nad tym, co robię.
Ja również nie lubię, kiedy ktoś nie zna sam siebie. Często ma się za świętoszka, a naprawdę jest bezwstydnikiem, niegodziwcem tylko pod swoją własną przykrywką itp.
Wątpię, aby to udało się kiedykolwiek zmienić, bo jest to działanie nieświadome. Ludzie nie analizują w sobie tego, co trzeba. :)

Hej! Moje pytanie będzie dotyczyło niestety...szkoły...

W Szkoła od sierota267, 2015-07-29 19:38:09, 9 odp

Chychotka odpowiada:

Jeśli chodzi o naukę: nauki jest więcej, pierwszy rok jest jeszcze taki ogólny, ale późniejsze dwa są już stricte nakierowane na maturę. Czyli masz plan lekcji ustawiony pod przedmioty na rozszerzeniu. Trzy lata płyną na przypominaniu o maturze. Trzeba się uczyć, bo matura... i tak ciągle.
Co do życia szkolnego: znajomi są na pewno na wyższym poziomie niż w gimnazjum, jest większa kultura, w szkole nie ma bójek, jednak tak samo liczy się zabawa i omijanie zadań. Można obserwować najróżniejsze sposoby przepisywania zadań domowych. ;) Nauczyciele traktują uczniów bardziej poważnie niż w gimnazjum. W moim niektórzy mówili nawet na pan/pani. Oczywiście większość nauczycieli wymaga, aby zwracać się do nich "panie profesorze". Rozmawiają też z uczniami trochę inaczej: jeżeli ci się nie podoba to nie musisz tu siedzieć. Jednak są dość pomocni, chociaż uważają, że w liceum wymaga pewnej inteligencji. Kiedy u mnie w klasie marudziliśmy np. na to, że jest za dużo zadań, nauczycielka odpowiadała "to liceum, moi drodzy".
Jedno jest pewne. Przez 3 lata liceum wydoroślejesz. Do pierwszej klasy przychodzą jeszcze dzieci, nie różnią się od swojej wersji gimnazjalnej. Największe zmiany można zaobserwować w drugiej klasie. W trzeciej naprawdę wszyscy są już odmienieni i można się trochę pośmiać ze zdjęć z pierwszej klasy.
Jak wiadomo co roku przychodzą nowe pierwszaki, ale starsi jakoś specjalnie się nimi nie interesują. Powiem ci szczerze, że ja, kiedy byłam w 3 kl. nawet nie kojarzyłam kto jest z drugiej, a kto z pierwszej. Nie odczuwa się specjalnych podziałów.
Streszczenie 3 lat: 1 klasa: nauka, nauka i... nic, 2 klasa: teoretycznie więcej nauki, ale tak naprawdę gadanie tylko o osiemnastkach i innych imprezach, 3 klasa: gadanie o studniówce, po studniówce gadanie tylko o maturze.
Zależy na jaką klasę trafisz. Bo wiem, że klasy są "dość spokojne" i "imprezowe". Jeżeli się zgracie to 3 lata miną wam głównie na imprezach, pierwszych zalanych nocach itp. Niektórzy nauczyciele też są tacy spoko, jakich się w gimnazjum nie spotyka. Traktują was jak kumple, ale to nie jest większość. :)
Uważam, że mimo tego, że w liceum jest więcej nauki to jest luźniej. Może dlatego, że wszystkim zależy na imprezach i robieniu sobie jaj. :) Polecam ci jeździć na wycieczki, szczególnie biwaki itp. Takie rzeczy potrafi się wykombinować i wspomina się całe liceum i dłużej. ;]

Czy jesteś mściwy/a?

W Ciekawostki od szumny009, 2015-07-26 00:50:23, 10 odp

Chychotka odpowiada:

Od czasu do czasu bywam, ale to są szczególne przypadki, kiedy mi się zdarza. Jeżeli ktoś się u mnie narazi, ale później się poprawia, bądź żałuje lub po prostu to się nie powtarza to odpuszczam tej osobie. Szkoda energii. Jeżeli jednak osoba chciała urazić mnie specjalnie, co więcej powtarza to, to wtedy już taka pobłażliwa nie jestem. I nie rozumiem osób, które zostawiają kogoś umyślą złośliwość. Nie jestem zahukana i pokorna względem złośliwców. Irytują mnie, ale także bawią, więc mszczę się, jednak nie jakoś boleśnie, ot, prztyczek w nos. Moim zdaniem nauczki te są potrzebne, aby ktoś nie poczuł się zbyt pewnie.
Ale w większości przypadków nie muszę tego robić i zapominam.

Ludzie wokół mnie z reguły nie są mściwi, bo takiego towarzystwa próbuję szukać. Jednak czasami na towarzystwo nie mam wpływu. Wtedy zdarzają się przypadki mściwości. Co najciekawsze, często ta mściwość nie jest przemyślana. Działa się dla satysfakcji.

Hej. Moim problemem jest to ze nie wiem jak...

W Pomocy od Tag888, 2015-07-24 00:07:47, 7 odp

Chychotka odpowiada:

Skoro twierdzisz, że znasz ją bardzo dobrze i jest "dziewczyną twojego życia" to powinieneś wiedzieć jak to zrobić. Może powiedz to co czujesz? Nam potrafisz. Przeredaguj to co tutaj napisałeś tak, jakbyś mówił to do niej. Przecież doskonale wiesz co chcesz powiedzieć.

Czy ciezko jest w II klasie liceum?

W Szkoła od Dorosła, 2015-07-20 20:31:44, 10 odp

Chychotka odpowiada:

Czas wolny da się znaleźć, ale nauki też jest sporo. Jednak moim zdaniem poziom pomiędzy klasami licealnymi aż tak się nie różni. Z drugiej strony wszystko zależy od szkoły. Na pewno będzie więcej materiału z rozszerzenia, które wybrałaś, ale mniej z przedmiotów o innym ukierunkowaniu.

Czy nasz rząd podjął słuszną decyzje,...

W Ciekawostki od brownsugar, 2015-07-11 20:53:13, 20 odp

Chychotka odpowiada:

Już Turcja nie wystarcza? Moim zdaniem obywatele arabskich państw nie wniosą nic dobrego. Nie obserwuję tego, że lubią się asymilować. Ale Polska zawsze musi wszystkim pomóc, a nic na tym nie zyskuje. Jako państwo to nie jest dobre rozwiązanie. Ale biorę pod uwagę politykę i arenę międzynarodową. Natomiast jeśli chodzi o ludzi... tu sprawa jest inna. Tylko wątpię, że oni tak do nas z bezsilności. Uchodźcy zwykle nie składają się z samych potrzebujących, dobrych ludzi.

Zakochałam się w przyjacielu. Od... w sumie...

W Pomocy od EElizabethSmile, 2015-07-04 01:52:08, 8 odp

Chychotka odpowiada:

To, że powiedzieliście sobie, że jesteście przyjaciółmi może miało być sygnałem, że dobrze się ze sobą czujecie i czekacie na coś więcej. Trudno wywnioskować w jakim kontekście to zostało powiedziane, bo jeżeli tylko w takim, że kumple to nie ma co sobie wyobrażać. Oj tam, nie musisz zaraz wyparować do niego z poważnym tekstem. Pożartuj sobie najpierw, np. gdy siada tak blisko jak opisujesz powiedz coś w stylu "tak się o mnie ocierasz jakbyś nie mógł mi się oprzeć", możesz napisać mu również po szwedzku "dobranoc, kochanie" i niech się nad tym zastanawia. Piszesz, że on nie zauważa, że coś jest grane. Pamiętaj, że chłopcy są bardzo niedomyślni, także może naprawdę nie widzi, a wstydzi się sam zadziałać. A teraz to, co mnie najbardziej zaszokowało: chciało wam się pić, miałaś wodę i oddałaś mu, A ON WYPIŁ? Czemu Tobie mimo wszystko nie zostawił? Może nie wiedział, że chciało Ci się pić? To mnie bardzo zszokowało i to była pierwsza myśl po przeczytaniu Twojego problemu.

Witam mam problem nie Typowy . Od pewnego czasu...

W Szkoła od Patryjota, 2014-01-11 17:09:06, 2 odp

Chychotka odpowiada:

Przeczekać to, olać lub przeprowadzić krótką, dosadną, wymianę zdań. Dobre byłoby zaimponowanie czymś ludziom, wzbudzić w nich podziw, aby ten dręczyciel się zniechęcił i nie miał wsparcia. Bardzo dobrym, skutkującym rozwiązaniem jest też ośmieszenie tego gościa. Po prostu zróbcie sobie z niego jaja. Tylko tak konkretnie żeby zobaczyła to jakaś grupa ludzi i uznała to za dobry żart. Można ośmieszyć go w rozmowie (on musi zacząć) lub jakiejś akcji. Najlepiej odwracać kota ogonem, żeby nie mógł niczego zarzucić. Oczywiście żeby nie był kolega sklepany można podejść do gościa i zażartować, a nie rzucać oskarżeniami i odgrywaniem się.

mam taki problem.. jestem w 3kl gimnazjum i nie...

W Szkoła od sysia1505, 2014-01-06 17:36:47, 4 odp

Chychotka odpowiada:

Nie idź do zawodówki, bo w ogóle skończy się Twoja edukacja. To jest miejsce dla tych, którzy jak najszybciej chcą iść do roboty i mieć szkołę z głowy.
Nie idź też do liceum, bo tam się jednak trzeba dużo uczyć i iść na studia, gdzie ponownie trzeba się uczyć, a przynajmniej powinno się.
Najlepszym rozwiązaniem będzie technikum. Trudno coś doradzić, bo nie podałaś jakie masz profile do wyboru. Dobre by było np. technik handlowiec, hotelarstwa, kelner, kucharz, masażysta, cukiernik, usług fryzjerskich, usług kosmetycznych, pocztowych i telekomunikacyjnych, żywienia i gospodarstwa domowego.
Kierunki te polegają właśnie na doradzaniu innym, pomaganiu, odpada natomiast coś związanego z dziećmi, bo do tego trzeba dużo nauki, więc nie opłacałoby się wybierać technikum.

Siemka. : ) Powiedzcie mi co sądzicie o tym...

W Rysunki od FruitCoctail, 2013-11-22 17:50:12, 8 odp

Chychotka odpowiada:

Podoba mi się, zaskakujące i nietuzinkowe.
Jednak... nie wiem czy kompletne oczy w tym przypadku nie zrobiłyby większego wrażenia. Oczywiście z odpowiednim wyrazem.
Lewe jest wklęsłe, prawe wypukłe. To albo to. Nie jest możliwe, aby jedno oko miało kącik mocno zarysowany, a druga powieka lekko opadała.

Jak znaleźć w sobie motywację do życia?

W Zdrowie od Miveya, 2013-10-20 17:02:06, 2 odp

Chychotka odpowiada:

Masz się wziąć w garść. I nie patrzeć jak to inni mają niby fajnie. Oni też mają swoje problemy, a to jacy teraz są zawdzięczają ciężkiej pracy. Pomyślisz, że niektórzy wcale nie pracowali, a mają coś fajnego. Tak, ale naprawdę tego nie doceniają i dążą do czegoś innego, czego nie mają, a co pracą zdobędą. I też im bywa źle. Tylko to nie jest tak, że każdy na prawo i lewo rozgaduje ile rzeczy mu się nie udaje. Ludzie wolą rozmawiać o pozytywnych rzeczach i o swoich zwycięstwach.
Myślę, że Twoja mama ma rację, bo trzeba sobie znaleźć jakiś cel. Na pewno nie jest tak, że nie udało Ci się osiągnąć żadnego celu, to niemożliwe. Ale myślisz tylko o negatywnych rzeczach. Skoro zaliczasz takie niepowodzenia to może stawiasz sobie za wysokie cele?
Załóżmy, że chcesz być wysportowana. No to nie stawiasz sobie celu, że zrobisz 50 przysiadów i 10 min na skakance. Bo to się nie uda. Nie osiągniesz takiego celu. Musisz patrzeć na swoje możliwości. Załóż sobie, że robisz np. 20 przysiadów i 3 min na skakance. A za tydzień podwyższysz sobie próg. Ty był tylko przykład. Tak samo rób, kiedy chcesz być tak mądra jak ktoś tam. Nie zakładaj, że będziesz się uczyła codziennie po 4h. Ucz się po 30 min i przerwa. Czasami dobrze jest rzucać się na głęboką wodę, ale należy pamiętać, że nie zawsze będzie to miało pozytywny skutek. Do tego potrzebna jest silna wola. Ty jej raczej nie masz, czyli zaczynaj małymi krokami. Zadziała.
Myślę, że nie potrafisz się realizować, bo po prostu jesteś leniwa. Nie wychodzi Ci, nie dlatego, że nie dajesz rady, tylko że Ci się nie chce. Sport jest bardzo dobrym rozwiązaniem, bo pomaga zapomnieć o złych rzeczach. Nie masz po prostu siły o nich myśleć. Dlatego ćwicz! Pomoże najbardziej. Tylko ćwicz aż do momentu kiedy nawet wstać nie będziesz mogła. Daj sobie ogromny wycisk.
Pamiętaj, że warto również wyznaczyć sobie jakąś nagrodę. Nie musi to być rzecz materialna. Możesz postawić sobie cel (w przypadku ćwiczeń), że pobiegniesz aż do ... i kiedy to zrobisz, to będzie niesamowita nagroda za te "cierpienia". Można też gdzieś pojechać lub właśnie sobie coś kupić. Ale myślę, że największym prezentem będzie zmiana życia. :)

Chodzę do 3 gim. i zastanawiam się nad wyborem...

W Szkoła od kara001, 2013-09-08 15:17:15, 5 odp

Chychotka odpowiada:

Odpowiedz sobie na pytanie czy idziesz na studia. Jeżeli tak, wybierz liceum.
Skoro interesuje Cię polski i historia to wybierz profil humanistyczny, a na maturze zdawaj dodatkowo geografię - koniecznie na poziome ROZSZERZONYM. Grozie brzmi, ale jest o wiele łatwiejsza i masz za nią więcej punktów. Poza tym jest to wiedza praktyczna, a na podstawie głównie książkowa. Na profilu humanistycznym nie będziesz miała, aż tyle lekcji geografii, więc się nie opłaca.
Spokojnie, pewnie poradzisz sobie z taką średnią w liceum. Kwestia przyzwyczajenia do szkoły.

Siemka. Drobny problem. Zakochałem sie w pewnej...

W Pomocy od Y00L00, 2013-08-12 00:01:21, 3 odp

Chychotka odpowiada:

Tak, bo jak sobie przygotujesz plan tematów to na pewno wszystko wyjdzie. Będziesz się jeszcze bardziej stresował, a na domiar złego efekt będzie sztuczny.
Mam nadzieję, że nie powiesz "czekaj, nie poruszyliśmy jeszcze punktu nr. 4 - nie możemy zakończyć rozmowy"...

Porozmawiajcie o sytuacji, w której się znaleźliście. Jeżeli zapadnie cisza, to możesz wtedy powiedzieć, że trochę się wszystkim stresujesz albo zapytać jak ona się czuje, albo pożartować, że nastąpiła ta "groźna cisza". Możliwości jest mnóstwo. Grunt to zachowanie spontaniczne.

Wolisz ubierać się w kolorowe, jasne ubrania...

W Ciuchy od toja76, 2013-08-06 01:24:56, 19 odp

Chychotka odpowiada:

To zależy od pogody i mojego humoru.
Mam mniej więcej tyle samo ubrań jasnych i ciemnych, bo często je ze sobą mieszam. Ważne aby wszystko grało kolorystycznie.
Jak pada to nie założę np. jasnych spodni. Albo latem kiedy jest gorąco nie ubieram się na ciemno, bo jak wiadomo ciemne kolory szybciej się nagrzewają i w tak piękną pogodę źle czuję się ubrana np. na czarno.
Czasami rano zmieniam strój (gdy szykuję ubrania wieczorem), bo nie mam ochoty być ubrana kolorowo, kiedy mam zły humor. I odwrotnie.
Najbardziej nie lubię, gdy źle się czuję w swoim ubraniu, a na to też mogą wpływać kolory stroju. ;)

Hej :) Szukam osoby, która umie połączyć...

W Hobby od Bucisze12, 2013-08-04 00:10:28, 7 odp

Chychotka odpowiada:

Najpierw myślałam, że chodzi Ci o blenda. ;) To o czym piszesz jest na szczęście jeszcze prostsze. Bardzo łatwo to zrobić, po prostu połączyć zdjęcia przy pomocy nowego dokumentu (wklejamy) lub przy pomocy opcji dołączania do prawej, lewej itd. Robię to wszystko w PhotoFiltre Studio.
A jeśli chodzi o linkowanie napisu... to wszystko zależy od strony, na której chcesz zalinkować. Wiem, że np. na blog.onet.pl trzeba zaznaczyć napis i kliknąć na odpowiedni przycisk. Ale tak jak wspominałam - zależy od stronki.

polecicie jakieś dobre książki?

W Hobby od kaczusiaaa, 2013-07-22 21:05:50, 8 odp

Chychotka odpowiada:

Zawsze przy mnie stój C. Jess-Cooke
Imię róży U. Eco
Karuzela uczuć J. Picoult
Niebo jest wszędzie J. Nelson
Miasteczko Salem S. King

: >
« poprzednie
następne »

O MNIE

Dżidżi Amorozo w damskim wydaniu

Ten użytkownik nie chce otrzymywać komentarzy

GALERIE (2)





ubezpieczenie szkolne