Zaloguj się✗ Zamknij
WhyNotUs
1 złotych żetonów na koncie
6310 pkt na koncie
Dodaj do czarnej listy
Przyjaciele (57)
Wyślij wiadomość
Polecamy
Uczucia:
Piękno:
Rozrywka:
Pozostałe:
WhyNotUs
W serwisie od 5615 dni , ostatni raz 24 maj 2014
Fajne (3)
Mam 15 lat i nie mam w ogole piersi ani okresu....
No poprostu jestem plaska jak deska za pol roku bal gimnazjalny a ja taka plaska. Normalne zal... najgorsze jest to ze sutki mam od 12 lat a piersi wogole . Pomóżcie...W Szkoła od ~ludzik_kabum, 2014-04-24 16:43:44, 3 odp
Jak można uratować ten związek?
pomóżcie martwię sięZ chłopakiem sa klotnie i nieporozumienia przeważnie o prace zarobki hierarchie wartości i jego niska sammocene. Czasami nie wiem jak z nim rozmawiać bo mnie to przerasta. Sa dni, w których jest super, czuje się jak w niebie,ale sa tez i takie dni w których ja czuje się zepchnieta i zraniona. On ma swoje czarne dni wszystko widzi w czarnych barwach(taki charakter) i on nie może milo pisać bo nie ma nastroju. Takie sytuacje sprawiają, ze potem udziela mi się to i również mam zly nastrój. Jego tata w złym nastroju to zaraz mi się musi oberwać, a co to moja wina? Probuje go jakos pocieszyć, ze to nie jego wina żeby się tym nie przejmowal, ze jestem z nim, a on będzie teraz tylko o ojcu myslal. Ja doradzam, pomagam, a on tylko o swoich problemach pisze. Pisze teksty w stylu: moja rodzina go nie zaakceptuje bo tata popija i on nie ma tyle pieniędzy. Pisze mu, ze go nie zostawię, ze się staram angazuje, a on mi nagle wyskakuje o tym, ze on nie będzie już nic pisal o jego zmartwieniach bo niby ja go nie rozumiem:( Niekiedy naprawdę przesadza i to mnie boli. On nie może spac przez tate, który ma go w nosie martwi się i ze kokosow nie zarabia, a jak ja mu pisze czy mowie: pomysl o naszym związku bo jest wazna troska zaangażowanie bliskość i ja czasami czuje się mniej wazna od pracy innych to on mi zaraz na to, ze ja go nie rozumiem. On taki jest, ze się martwi wszystkim i ma swoje dni i ja mam to zrozumieć albo to ze on za dużo esow nie może pisać bo pracować on musi chce i jak by się tu dorobić to jego problem i przeważnie o tym esy pisze i wyjezdza mi, ze go nie rozumiem. To nie jest tak, ze praca jest wazniejsza, ale i tak często o niej pisze. Ja mu napisałam ważne sa starania w związku zaangażowanie bliskość .Dla niego tylko zrozumienie. Mowie o tobie dobrze mojej mamie, a on wyskakuje z tekstem: jak się dowie, ze jestem biedny to mnie nikt nie będzie chciał znac. On swoje po prostu. Albo np. ja mam zrozumieć go, ze on nie może pisać bo jest w pracy ok, a jak ja nie pisze bo mnie czyms urazil to już wymaga zebym odpisywala co pare minut to tez nie fair , ale ja mam zrozumieć jego sytuacje. Nie wiem co robic . Proszę doradzcie czemu on tak postepuje? i co robic?jak ratować związek?
W Miłość od ~rozterka55599, 2014-04-24 16:40:32, 1 odp
Jaki jest wasz ulubiony cytat, który daje dużo...
do myślenia :dW Ciekawostki od mondrusia22, 2011-01-17 00:37:41, 8 odp
« poprzednie
następne »