Zaloguj się✗ Zamknij
GreasyShady
0 złotych żetonów na koncie
468 pkt na koncie
Dodaj do czarnej listy
Przyjaciele (4)
Wyślij wiadomość
Polecamy
Uczucia:
Piękno:
Rozrywka:
Pozostałe:
GreasyShady
W serwisie od 5265 dni , ostatni raz 08 lipiec 2012
Fajne (2)
Mój ojciec mnie nienawidzi. Już nie wiem co mam...
robić. Cały czas słyszę epitety w stylu ,,głupia krowo", ,,gruby wieprzu", ,,k**wo", ,,p*zdo". Tak bardzo bym chciała, żeby kiedyś powiedział mi, że mnie kocha. Nigdy nie usłyszałam od niego miłego słowa. Nawet jak byłam mała to nie chciał wychodzić ze mną na spacery, nigdy mnie nie przytulił. Gdy patrzę na ojców moich koleżanek to z żalu ściska mnie w żołądku. Ich ojcowie wychodzą z nimi na lody, na wycieczki rowerowe, na spacery czy razem wyjeżdżaja na wakacje, a ja ... szkoda nawet gadać. Próbowałam z tatą rozmawiać, a on stwierdził, że nie ma problemu, a ja jestem łupia i matury nie zdam nigdy. Cały czas powtarza mi, że nidy nie znajdę sobie męża, bo jetem szkaradna i gruba.. Jestem na profilu biol- chem w 2 klasie mam średnią 4,90, a dla ojca to i tak za mało. Gdy skończyłam 13 lat powiedzial mi, że jak skończę osiemnastkę mam wypier**lać z domu. Strasznie się boję, bo we wrześniu stanę się dorosła, a ojciec o mojej wyprowadzce mówi niemal codziennie. Powiedział, że w każdej chwili może mnie z domu wy**pić, bo to jego mieszkanie, a moje życie go gówno obchodzi.Jest mi przykro gdy słyszę coś takiego.
Dlaczego on to robi. Jego rodzice go kochali. Był ich oczkiem w głowie. Dodam, że jestem jedynaczką.
Proszę o pomoc w zrozumieniu jego zachowania.
W Rodzina od AnetaKamila, 2012-06-22 19:32:40, 29 odp
Jak zniechęcić do siebie dziewczynę?
Problem polega na tym, że poznałem dziewczynę która mieszka w strefie "ZPN" czyli obszarze na którym nie lubi się gości takich jak ja z "ZPP". Wiem, że pewnie wyda się to wam śmieszne ale wcale nie jest, są to najnormalniejsze wojny ludzi z 2 części miasta i to nie są jakieś dziecinne wygłupy tylko prawdziwa regularna wojna(brutalne pobicia, napady). Wracając do tematu poznałem dziewczynę z ZPN, bo zaczęła chodzić do mojej szkoły, często razem wracamy i rozmawiamy i wiem, że między nami jest coś więcej. Ostatnio wracając widziałem jak śledzi nas 2 typków ale gdy rozeszliśmy się na skrzyżowaniu poszli za nią i na kilometr można było słyszeć wyzwiska a gdy wróciłem się szybko by jej pomóc nikogo już nie było.. Dzwoniłem do niej i wiedziałem, że jej z tym źle ale się nie przyznała. Chcę to jakoś zakończyć żeby nie cierpiała i żeby jej nic nie robili bo bym chyba nie wiem co sobie zrobił gdyby ją pobili(o gwałtach nie słyszałem ale kto to wie...). Doradźcie jak mam to skończyć.PS. Uprzedzam, że policja nic nie zrobi bo się sami boją :>
W Pomocy od GreasyShady, 2012-02-23 20:24:20, 6 odp
« poprzednie
następne »
O MNIE
Jestem gościem który robi to co kocha i kocha to co robi. Gardzę oszustwem i kłamstwem, cenię honor i uczciwość.