Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

julas0002

W serwisie od 1340 dni , ostatni raz dzisiaj 19:09

Fajne (75)

Macie jakieś dobre sposoby na pocenie się pod...

pachami? Bo ja mam 14 lat i jak noszę obcisłe bluzki to mam całe mokre pachy a nawet trochę śmierdzę. Myję się codziennie, używam dezodorantu w kulce. To dla mnie krępujący problem, bo nieraz chcę założyć coś bardziej obcisłego ( ale nie często ) ale zdaję sobie sprawę z tego, że np wiosną lub latem wiadomo jak to się skończy no i nawet jak wejdę po schodach albo będe nosić plecak to już mam całe mokre pachy. Wiem, że dojrzewam, ale to jest takie denerwujące. Nikt mi nie chce kupić żadnego blokera, bo ponoć są rakotwórcze. To jaki jest inny sposób ?

W Zdrowie od an123456, 21 godzin temu, 5 odp

Przepraszam, że zakładam tutaj taki temat ale...

moja rodzinka jest po prostu chora i patologiczna. Mam już tego wszystkiego dość. Opowiem wszystko od początku. Mój dom jest podzielony na dwie strony. Po pierwszej stronie mieszkam ja z matką i ojcem, a po drugiej mieszka babcia, która płaci wszystkie rachunki, wujek(brat mamy), który został wyrzucony z domu przez żonę(moją ciocię), bo ten ciągle się awanturował z nią i z dziećmi, oraz ciocia(siostra mamy), która wyprowadziła się od męża(mojego wujka), bo ten ją zdradzał. Moi rodzice poznali się jesienią 1998 roku, w maju 1999 matka zaszła w ciążę a w lutym 2000 się urodziłem. W październiku 1999 moi rodzice wzięli ślub - to właśnie do tego momentu mój ojciec szanował moją matkę. Po ślubie ojciec stał się psycholem, egoistą i szowinistyczną świnią, nie pozwalał matce na wiele, trzymał ją krótko, prezenty na rocznice i urodziny były wymuszane przez matkę i kupowane przez ojca z łaską. Nigdy po ślubie nie zabrał jej do kina ani w inne romantyczne miejsce. A mną po narodzinach praktycznie się nie zajmował. No może czasami się ze mną pobawił. Mało tego - po ślubie zaczął się znęcać psychicznie nad moją matką. Upijał się po pracy i dokuczał jej o wszystko, ciągle się jej czepiał, podejrzewał, że zdradza ojca ze swoim szefem w pracy i innymi pracownikami za pieniądze. Każdego kolegę matki uznawał za kochanka, zabraniał jej pracować. Czepiał się jej rodziny. Długo by wymieniać. Przez to dokuczanie i czepialstwo ojca, moi rodzice często się kłócili. Zdarzały się nawet kłótnie w których latały jakieś przedmioty, coś było rozbite, rozwalone i zniszczone. Kilkakrotnie się nie obyło bez odwiedzin policji. Po niektórych kłótniach matka też się upijała z rozpaczy. Rodzice kłócą się bardzo często. Maksymalnie bez kłótni wytrzymali chyba 3 miesiące. Ojciec jak nie czepia się matki, to czepia się mnie. Święta jak zwykle do kitu. Przez mojego ojca matka w 2003 i 2014 roku dwukrotnie spędziła kilka miesięcy w szpitalu z głosami i schizofrenią paranoidalną. Po pobycie w 2003 roku matka wróciła do siebie i dalej pracowała. A ojciec? Dalej po pracy się upijał i znęcał się psychicznie nad matką. Pod koniec 2012 roku, matka zrezygnowała z pracy z powodu nawrotu choroby. Gdy dostała głosów, zgłosiła się do lekarza i przepisano jej tabletki. Niestety nie mogła pracować. Pracował tylko ojciec, który zarabiał marne 1500 zł, często brakowało na kromkę chleba i trzeba było się zapożyczać u bliskich sąsiadów i przyjaciół. Było tak biednie, że w 2013 roku, moja matka w akcie desperacji wielokrotnie dopuściła się zdrady za pieniądze. Choroba mojej matki się nasilała. Latem 2014 roku matka przyznała się ojcu do wielokrotnej zdrady. Od tej pory moi rodzice kłócili się już prawie codziennie, a ojciec również zachorował na schizofrenię i zrezygnował z pracy(utrzymywaliśmy się z opieki społecznej). Przypisano mu leki, ale po kilku dniach je odstawił bo wolał pić alkohol. Zaczął bardziej znęcać się psychicznie nad matką, która była już na skraju wytrzymałości. Po jednej z awantur mój ojciec podciął sobie gardło, przerażony musiałem wzywać pogotowie, na szczęście lekarze szybko mu pomogli. W październiku 2014 matka znowu trafiła do szpitala z głosami i schizofrenią. Wróciła w lutym 2015. Podczas pobytu matki w szpitalu, ja w domu przeżywałem istny koszmar! Ojciec zaczął codziennie robić mi awantury o wszystko. Mało tego, często mnie bił, stosował przemoc, zastraszał mnie, wyzywał mnie od najgorszych itp. Ja bezradny i bezbronny nie wiedziałem co robić, a na policję bałem się zadzwonić. Bałem się, że ojciec zrobi mi krzywdę lub trafię do domu dziecka. Gdy w lutym matka wróciła ze szpitala, to ojciec wrócił do roboty i znalazł lepszą pracę. W 2016 roku matka już miała wrócić do pracy ala nabawiła się kolejnej choroby - zachwiania błędnika(kręciło jej się w głowie, słabo jej było i nie wychodziła z domu). Obecnie pracuje tylko mój ojciec i miesięcznie dostaje 2500 zł, ale często to nie wystarcza. Przez mojego ojca matka jest schorowana, cały czas siedzi w domu, nigdzie nie wychodzi i straciła nadzieję, że kiedykolwiek wróci do zdrowia. Obecnie ojciec się nie zmienił - dalej się upija i dokucza matce. Ja próbuję matkę przekonać, żeby wyrzuciła ojca z domu i znalazła sobie innego, żeby pojechała do szpitala i całkowicie doszedła do siebie. Ona mi mówiła, że raczej nie dojdzie już dojdzie że nie pojedzie do szpitala, bo nie pozwoli by ojciec podniósł na mnie rękę i nie wyrzuci ojca z domu bo w końcu na utrzymuje. I jak żyć w takim domu, w którym rodzice często się kłócą? To jest chore! Dodam także że w rodzinach rodzeństwa moich rodziców też nie jest lepiej. Brat matki został wyrzucony z domu przez żonę(moją ciocię) bo ten ciągle się upijał i awanturował. Siostra matki rozwiodła się z mężem(moim wujkiem) i się wyprowadziła od niego bo ten ją zdradzał. Druga siostra wiedzie szczęśliwe życie, mieszka w Niemczech i ma wszystko gdzieś. Natomiast mój ojciec ma 3 braci, z którymi jest pokłócony o spadek po rodzicach. Jeden żyje samotnie jako złomiarz, drugi znęca się nad żoną i rodziną, a trzeci ma ośmiorga dzieci, też często się kłóci z rodziną. U mnie nic się raczej nie zmieni - schorowana matka nie pracuje, a ojciec po pracy się upija i jej dokucza a rodzice się często kłocą. Przez to wszystko mam doła od pewnego czasu. Nic mnie nie cieszy, a ostatnio zacząłem mieć nawet czarne myśli. Już nie daję rady z tym wszystkim. Nie mam komu o tym powiedzieć. To znaczy mam ale wstydzę się tego i boję się reakcji. Bo to wszystko jest nienormalne. Powiedzcie mi, czy to tylko ja mam taką chorą, powaloną, upośledzoną i beznadziejną rodzinkę? Czy na tym świecie nic już nie może być normalne? Przepraszam, że się tak rozpisałem, ale przy takiej rodzince to nic tylko się załamać. Obecnie się uczę, przede mną jeszcze czwarta klasa technikum we wrześniu. Ale nie mogę się już doczekać wyprowadzenia się z rodzinnego domu i ułożenia sobie życia. Żałuję, że się urodziłem w takiej rodzinie, nic tylko skończyć z sobą i odejść na tamten świat. Powiedzcie mi, co mam zrobić w takiej sytuacji? Co Wy byście zrobili?

W Rodzina od hopelessman, 8 dni temu, 3 odp

Od wielu lat nie mam żadnej przyjaciółki. Nie...

jestem lubiana, wręcz przeciwnie. Nigdy nikt mnie nigdzie nie zaprasza, a jak ja zapraszam to zawsze znajdzie się wymówka. Moje koleżanki z klasy pochodzą z uboższych rodzin, nie mają tylu par drogich butów, wakacji za granicą itp. Podejrzewam że zazdroszczą mi tego, że jestem bogatsza i mam wykształconych rodziców, którzy mimo, że dość dlugo pracują to znajdą czas dla mnie. Jak ja chciałam zaprosić dziewczyny z klasy do siebie to one mówiły że mieszkam zbyt daleko od szkoły ( to ich zdanie, ale wcale tak bardzo daleko nie jest ) ale potem mnie obgadywały że pewnie chciałam pochwalić się swoim mieszkaniem. A ja nie jestem przecież taka żeby się pokazać. Może i mam te wszystkie fajne rzeczy, ale nie przechwalam się i nie śmieję się z biedniejszych ludzi. Dobrze, że zaraz się rozstajemy, bo to już koniec podstawówki. Mam jeszcze koleżankę z innej klasy, ale ona mnie unika :( Nie wiem co zrobić, nie chcę byś samotna

W Przyjaźń od an123456, 8 dni temu, 5 odp

Cześć, czy znajduje się może ktoś tutaj...

godny zaufania oraz do wysłuchania jak i porozmawiania na temat ' co mnie powstrzymuje ,aby skończyć ze swoim życiem ? ' . Sądziłam ,że jednak należę do mądrych osób ,inteligentych ale wychodzi chyba na to ,że jestem zbyt słaba psychicznie,żeby porozmawiać z kimś prosto w oczy ,a mój facet ciągle powtarza 'e tam przesadzasz...' :( .

W Pomocy od gregoruxd, 8 dni temu, 8 odp

Co zrobić aby doprowadzić chłopaka do totalnej...

erekcji. Ostatnio gdy się całowaliśmy to on "leżał " na mnie i ja go tak nogami przycisnęłam do macicy ale chcę się dowiedzieć czy są jeszcze jakieś pozycję czy coś mam nadzieję że pomożecie

W Seks od Lolzwas, 9 dni temu, 4 odp

Co ja takiego robię zle ?

Coraz bardziej przeraża mnie rzeczywistość bardzo ciężko w tych czasach znalezc faceta normalnego co ma plany na przyszłość co chce dziecko ,najdłużej byłam z facetem prawie 2 lata,2 tygodnie temu zakończyłam związek który okazał się niewypałem koleś okazał się nieodpowiedzialny ,wulgarny no a z takim dziecka nie chciałabym mieć .Co poznaje faceta to ciągle toksyczna znajomość aż się dziwię jak inne dziewczyny potrafią być szczęśliwe ..Nie wybieram facetów przystojnych tylko strasznie przeciętnych, ale to i tak okazuje się porażką po czasie bo z początku ładnie pięknie .Nie chciałabym faceta pięknego bo tacy to mają powodzenie u innych i skaczą z kwiatka na kwiatek wybieram średniego ale to i tak zle ,przeważnie mam tak że w ich rodzinach panował alkohol krzyki nie chcę takiego faceta :( Albo trafiam na takich co nie potrafią już pokochać bo zdradziła ich partnerka .Rodzina babcie ciotki rodzice czasem na mnie naciskają że kiedy ja poznam normalnego co założę rodzinę ale to nie takie proste ,czasem bolą ich słowa ...

W Miłość od Asia192, 22 dni temu, 7 odp

Mam 15 lat i mam wstydliwy problem od dawna, na...

moim penisie na żoledzi skóra jest ponarszczona , są takie jakby nadżerki i male ranki, a przy wzwodzie widać je jeszcze bardziej przy wzwodzie, a wokół żołędzi i pod są takie krostki i to chyba są grudki perliste jednak nie wiem czemu mam to wszystko, boję się powiedzieć rodzicom i tym bardziej iść do lekarza :(

W Zdrowie od 258gng, 22 dni temu, 3 odp

Proszę o pomoc! Chciałabym by Mama i tata...

zgodzili się bym obcięła włosy... obecnie mam trochę dłuższe, trochę poniżej ramion. Chciałam obciąć włosy tak
Powyżej ramion! Błagam pomóżcie !!!!!!

W Fryzury od nattaka, 22 dni temu, 6 odp

Jak zaprzyjaźnić się z kolegą?

Więc sprawa jest zakręcona jak słoik z ogórkami. Otóż jest u mnie w klasie kolega i nie wiem dlaczego, ale bardzo bym się chciał z nim zaprzyjaźnić. Znamy się od września i początkowo wszystko dobrze szło. Dogadywaliśmy się i wgl, ale potem jakoś się nasze drogi rozeszły. To fakt, jak coś do mnie mówił to czasami go zlewałem totalnie, czasami to on był oschły dla mnie, choć o nic konkretnego się nie pokłóciliśmy. Po prostu każdego dnia mniej rozmawialiśmy, aż w końcu przestaliśmy rozmawiać. Przez cały ten czas siedział sam i nie miał kolegów w klasie. Zupełnie jak ja, też nie potrafiłem się dogadać z nikim. Od trzech miesięcy ma on jednak nowe towarzystwo, które dobrze na niego nie wpływa. Gościu przestał być sobą i udaje kogoś kim nie jest. Zatracił swój unikatowy charakter. Chciałbym go jakoś z tego wyciągnąć, ale nie mam zupełnie pomysłu na rozpoczęcie rozmowy, co jest ironią, bo kiedyś się naprawdę dobrze nam rozmawiało. Czasami jak spędzam samotnie przerwy, to on siada w niedalekiej odległości i dobrze wiem, że chciałby zagadać, ale żaden z nas się pierwszy nie odezwie. Dodam, że dużo osób początkowo odbiera mnie jako chłodną osobę o lodowatym spojrzeniu, ale wcale tak nie jest. Pomagam wszystkim, wysyłam notatki, gotową prace domową, jestem w samorządzie i dużo dla klasy robię. Jakieś rady?

W Przyjaźń od randomowyktoś, 23 dni temu, 3 odp

Ostatnio mój przyjaciel zaproponował mi, że...

może zrobić mi minetę. Do niczego innego by na pewno nie doszło, tylko on zrobiłby mi dobrze. W sumie to chciałabym spróbować, ale czy to nie jest trochę za wcześnie? Oboje mamy prawie 15 lat, mamy relacje czysto przyjacieleskie i w sumie od dawna rozmawiamy na ,, tematy tabu" i opowiadamy o swoich doświadczeniach np. Z masturbacją. Więc, czy powinnam się na to zgodzić i to zrobić ? Potraktujcie to pytanie poważnie.

W Seks od Natalka1800, 26 dni temu, 6 odp

Czy powinienem golić wąsik dziewiczy jak...

niedawni skończyłem 13 lat moi rodzice są przciwni

W Fryzury od Fexeek, 26 dni temu, 3 odp

Co mam zrobić żeby chłopcy ok(16) zwracali na...

mnie uwagę ? :'(

W Miłość od ~Natalia.parkosz, 28 dni temu, 6 odp

Witam, Mam dość trudna sytuacje w domu. Moja...

mama wczesnie urodzila dzieci i musiala sobie praktycznie sama poradzic, przez co stala sie bardzo silna kobieta. Rozwiodla sie z moim tata i znalazla sobie chlopaka, ktory poczatkowo wydawal sie byc naprawde w porzadku. Otworzyli razem dwa sklepy. Z biegiem czasu ten chlopak zaczal byc alkoholikiem, zaczal obgadywac mnie i moivh braci, co slyszelismy, bo mamy dosc maly domek, przeklina caly czas, wyzywa sie na moim psie. Najgorsze jednak, ze caly czas narzeka na wszystko mojej mamie, ktora z tymi sklepami i byciem na pograniczu bankructwa zostala zupelnie sama, bo on sie w to w zaden sposob nie angazuje, tylko bierze od niej pieniadze. Raz probowalam z nia porozmawiac, ale jedyne co uslyszalam, to to, ze "jest szczesliwa". Ja jednak w tym domu z ta osoba dostaje nawet atakow
lekowych. Bardzo prosze o rade, o ile da sie cokolwiek zrobic

W Rodzina od nxx134, 28 dni temu, 2 odp

Jak zwrócić na siebie uwagę?

Chciałabym mieć chłopaka a wydaje mi się że wyglądam jak gówno. Jak najłatwiej znaleźć chłopaka..

W Miłość od Budkiś, 1 miesiąc temu, 5 odp

Cześć, mam 14 lat, a właściwie rocznikowo 15...

i chciałbym opisać moje problemy, które mam nadzieję rozwieje. Zacznijmy od tego, że jestem wysoki jak na swój wiek (183cm), włosy pod pachami rosną mi już od ponad roku, na rękach i na nogach także mam już dużo włosów, nie mówiąc już o miejscach łonowych gdzie jest ich pełno. Jednak do tej pory nie przeszedłem, a nawet nie zaczęłem mutacji. Większość kolegów z mojej klasy jest już po mutacji, a zaraz idę do liceum przez co brak mutacji może mi przeszkadzać. Nie wiem jak mógłbym się z tym uporać, wiem że mutacja to kwestia losowa i każdy przechodzi ja inaczej, lecz dlaczego reszta ciała już się rozwinęła oprócz mojego głosu no i właśnie.. Oprócz penisa. Mój penis w spoczynku ma około 5cm, a podczas erekcji dochodzi maks do 10cm. Odkąd pamiętam, to szczerze chyba mój penis nigdy nie urósł. Jak dla mnie mogą być dwie przyczyny tego. Pierwszą jest stulejka którą miałem przez 13 lat i dopiero rok temu samemu się z nią uporalem, lecz dziwi mnie to, że prawa cześć penisa schodzi bardzo łatwo i bardzo mocno, a w lewej jakby coś jeszcze przywieralo, więc schodzi trudniej i mniej. Drugą możliwą przyczyną jest to, że mając 4 lata miałem przepukline, podczas której przeszedłem dwie operacje, a do tej pory jądro po przepuklinie wydaje się mniejsze i sztywniejsze. Przez moje problemy ciężko znaleźć dziewczynę, mimo że ostatnio mam po prostu bardzo duża chęć posiadania drugiej połówki, na każdą dziewczynę na ulicę patrzę i odrazu oglądam piersi, tyłek itd. Gdy widzę szczęśliwą dziewczynę z chłopakiem to jest mi mega smutno. Dziewczyny w klasie już raczej nie znajdę, lecz zmiana szkoły może da mi tą szansę, lecz chciałbym uporać się do tego czasu z powyższymi problemami. Bardzo prosiłbym o pomoc.

W Pomocy od mercix, 1 miesiąc temu, 2 odp

Jestem z chłopakiem Ma on wobec mnie duże...

plany ja natomiast boje się miłości boje się tego że przestaje go kochać... On chce poznać moich rodziców a ja natomiast wstydzę się ich i tego w jakich warunkach mieszkam naprzeciw cokolwiek

W Miłość od Lolzwas, 1 miesiąc temu, 8 odp

Jeżeli mam wyłączoną funkcje zapisywania...

zdjęc zrobionych na instagramie by zapisywały mi się w galerii to gdzie na instagramie zapisują mi sie zdj jak nie w galerii? XdD prosze o szybką odpowiedź

W Telefony od Budkiś, 1 miesiąc temu, 1 odp

Pewnego razu napisała do mnie koleżanka i...

zaproponowała wypad na imprezę. Pojechaliśmy i od tego czasu zaczęliśmy się spotykać. Ja jej wyznałem całą prawdę że się w niej zakochałem itd a ona ze musi to przemyśleć i nie jest gotowa. Powiedziała też że pójdzie ze mną na wesele.
Wczoraj jednak doznałem szoku: na FB trafiłem na posta z którego wynikało że ma chłopaka. Spotkaliśmy się i mi wytłumaczyła że ma , że ja się jej podobam ale wybrała tamtego itd, on wie że się spotykamy itd. Co dziwne, ona nadal chce iść ze mną na wesele. Powiedzcie mi : co ja mam robić ? Czekać na nią czy się odkochać ? Mocno mi na niej zależy. W ogóle dziwne jest to że jak dla mnie to musiała to przemyśleć a w jego przypadku powiedziała od razu. A dodam jeszcze że to ja cały czas jestem przy niej, pocieszam, zabieram wszędzie. Kiedy chce to jestem do jej dyspozycji. Co mam robić?? Jestem załamany.

W Miłość od ~Yyyyy999, 1 miesiąc temu, 5 odp

Jak znaleść sobie kolegę?

Wprowadziłem się na nowe osiedle. Nie znam nikogo a bardzo chciałbym

W Przyjaźń od dandel, 1 miesiąc temu, 4 odp

« poprzednie
1 2 3 4 następne »

O MNIE

Pomagam ludziom głównie w sprawach sercowych :)

KOMENTARZE (1)

Wszystkie »

julas0002 pisze do Werka8 :

Cześć!

1 miesiąc temu

PRZYJACIELE (5)