Zaloguj się✗ Zamknij
czy gdy podczas masturbacji dochodzi szybko do...
wytrysku to podczas stosunku będzie tak samo??
NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ
skasowany 2011-05-25 16:10:03
To zależy jak często marszczysz freda. Istnieją pewne powiązania między onanizacją a problemami z przedwczesnym finiszem podczas stosunku. Jest to związane generalnie z tym, że w czasie masturbacji pobudzasz głównie psychiczną sferę doznań, czyli wyobrażasz sobie jakieś tam podniety, właśnie po to, żeby szybciej skończyć. Potem to może się zemścić w ten sposób, że jak w realu zobaczysz nago kobietę to po prostu pryśniesz nawet bez dotyku. Lekarstwo na to jest z jednej strony bardzo proste, a z drugiej bardzo trudne. Po prostu jak się masturbujesz to nie kończ od razu tylko wstrzymuj jak najdłużej możesz. Możesz nawet jak już czujesz, że zaraz skończysz zupełnie odstąpić od onanizmu, na kilka chwil, aż poczujesz, że przeszło to największe podniecenie, i po chwili zacząć od nowa. Wtedy pobudzasz tą sferę fizyczną, która pobudzana jest również w czasie stosunku. Jest to trudne o tyle, że ciężko się wówczas powstrzymać:)
Odpowiedz na ten komentarzODPOWIEDZI (6)
chwilę temu
skasowany 2011-05-25 16:10:03
To zależy jak często marszczysz freda. Istnieją pewne powiązania między onanizacją a problemami z przedwczesnym finiszem podczas stosunku. Jest to związane generalnie z tym, że w czasie masturbacji pobudzasz głównie psychiczną sferę doznań, czyli wyobrażasz sobie jakieś tam podniety, właśnie po to, żeby szybciej skończyć. Potem to może się zemścić w ten sposób, że jak w realu zobaczysz nago kobietę to po prostu pryśniesz nawet bez dotyku. Lekarstwo na to jest z jednej strony bardzo proste, a z drugiej bardzo trudne. Po prostu jak się masturbujesz to nie kończ od razu tylko wstrzymuj jak najdłużej możesz. Możesz nawet jak już czujesz, że zaraz skończysz zupełnie odstąpić od onanizmu, na kilka chwil, aż poczujesz, że przeszło to największe podniecenie, i po chwili zacząć od nowa. Wtedy pobudzasz tą sferę fizyczną, która pobudzana jest również w czasie stosunku. Jest to trudne o tyle, że ciężko się wówczas powstrzymać:)
Odpowiedz na ten komentarz