Zaloguj się✗ Zamknij
jak bardzo się zmieniliście??
czy żałujecie tego??
co by było gdyby wasza młodsza wersja teraz was zobaczyła na kogo wyrośliście?? cieszyła by się byłaby zła??:( / :)
ODPOWIEDZI (16)
chwilę temu
Karda 2011-08-04 23:09:26
Nie jestem pewna, czy moja przeszła 'ja' byłaby zadowolona z tego czym i jakim potworem się stałam. W pewnym sensie pewnie bym sobie imponowała, ale także i przerażała- może czułabym do siebie wstręt. Na pewno nie dowierzałabym, że w przyszłości stanę się 'taką' osobą. Pewnie starzy znajomi też by nie uwierzyli, że 'ja' mogłabym się kiedykolwiek aż tak zmienić. Kiedyś w pewnym sensie byłam gorszym dzieckiem- ja tak to chociaż widzę. Teraz dobrze się dogaduje z rodzicami i nie tak jak nie którzy, nie kłócę się z nimi, ani nie sprzeczam... jestem przykładną córką, więc to mogłoby przeszłą mnie zasmucić, bo marzyło mi się nie wiadomo co i byłam niezłym gówniarzem. Nie pije, nie palę... a i tak jest wiele więcej problemów, które człowiek może mieć. Podsumowując, teraz jestem żywym trupem.
Odpowiedz na ten komentarzczerwona13 2011-08-04 23:21:49
jej! ja się max zmieniłam ;)
tak tak dokładnie gimnazjum zmienia ludzi ;D
jogobeLLA4ever 2011-08-15 17:58:14
myśląc "młodsza wersja" myślę o sobie w wieku ok 6-7 lat więc tak,zmieniłam się...zawsze byłam towarzyska,miałam dużo przyjaciół,po przyjeździe do nowego miejsca potrafiłam znaleźć sobie znajomych ale umiałam się też świetnie bawić sama ze sobą,a teraz to nawet na rolki nie wyjdę sama,już nie wychodzę na dwór a w domu moje samodzielne spędzanie czasu jest ograniczone do czterech zajęć. Mała ja na pewno byłaby bardzo zdziwiona ;)
Odpowiedz na ten komentarzHadrian 2011-08-04 23:05:09
Na pewno młodszy "ja" skarciłby mnie za papierochy,za brak dziewczyny,za chwilową upadłość w nauce i wiele zła.Ale byłby dumny ze mnie że jako tako se radzę w życiu,wyprzystojniałem trochę,mam własne zdanie,nie jestem już taki nieśmiały no i że kilka razy byłem napi*rdolony jak messerschmidt.
Ale bez wykładu by się nie obeszło,znam siebie i wiem że miałem wzloty i upadki a "ja" sam bym siebie zrozumiał,hehe.
zakochanazlosnica 2011-08-04 22:56:27
ojj na pewno by sie nie cieszyla kiedys bylam milasza dla ludzi a teraz czesto wale cietymi ripostami i wgl nie potrafie sie dogadac z rodziacami teraz poglady calkiem mi sie zmienily i wgl ;d
Odpowiedz na ten komentarzKruszynkaaa 2011-08-04 22:57:38
Oj byłaby zła na mnie.. ;( Kurcze wiele się zmieniłam... Zaczęłam bardzo pyskować ojcu.. no niestety okres dojrzewania się kłania. :( No i jeszcze palić.. Fakt nie palę nałogowo ale zawsze to coś.. Eh no akurat z piciem tylko nie mam problemów bo czasem wypiję piwo dla towarzystwa.. No ale wolno mi mam przecież 15 lat już :D
Odpowiedz na ten komentarzarkadiusz18 2011-08-04 23:12:10
Ciężko powiedzieć czy by się cieszyła ale ja się cieszę, bo kiedyś byłem taki jak wszyscy nie wyróżniający się z tłumu, nie mający własnego zdania i spokojniejszy. Nie żałuję tego ponieważ teraz może mam mniej znajomych ale jest to takie grono któremu ufam
Odpowiedz na ten komentarzNidu 2011-08-05 09:36:24
Ja też żałuje tego kim jestem, nie trzymałem się własnych zasad. Kiedyś byłem nikim, może to i lepiej, ale stałem się taki sam jak Ci, których się bałem, nienawidziłem, a nawet gorszy. No cóż, człowiek czasem za bardzo daje ponieść się emocjom.
Odpowiedz na ten komentarzPannaX 2011-08-29 22:06:37
A to ciekawe pytanie ;) Co by było gdyby teraz moja młodsza wersja zobaczyła na kogo wyrosłam ? Dawno temu, a może nie całkiem tak dawno, mam tu na myśli czasy podstawówki byłam taką szarą myszką niezauważalną w tłumie. Jeżeli chodzi o gimnazjum to niezbyt miło tą szkołę wspominam, była to dla mnie prawdziwa szkoła życia, wielki przełom. Ta szkoła nauczyła mnie naprawdę wiele,między innymi walczyć o swoje i że tak powiem patrzyć bardziej na swój tyłek. Uświadomiła mi, że i tak nie jest się wstanie wszystkim dogodzić. Pokazała mi jak wygląda prawdziwe oblicze ludzi i że nie warto być tak ufnym w stosunku do innych. W tym okresie rozpadło się wiele moich pseudo przyjaźni, zobaczyłam wreszcie jacy moi "przyjaciele" są naprawdę.Pewne sytuacje naprawdę wpłynęły na mnie i na mój charakter, trudno mi ocenić czy na lepsze.Na pewno mam za sobą większy bagaż doświadczeń i miałam okazję wyciągnąć z tych sytuacji jakieś wnioski. .
Odpowiedz na ten komentarzholdmyhand 2011-09-03 21:15:03
strasznie się zmieniłam , kiedyś byłam wesoła , pomocna dla ludzi , miła grzeczna jednym słowem poukładana . a teraz ? teraz jestem czarna w tym świecie daleko od ludzi . brzydzę się ludźmi i tyle .. . na pewno była by na mnie zła .. albo by mnie zrozumiała dlaczego taka jestem ; )
Odpowiedz na ten komentarzharderfaster 2012-01-03 20:51:29
Ciągle zmieniam swój nastrój, akurat nie jest aż tak źle. Myślę, że będąc młodszą i widząc siebie teraz zmieniłabym tylko jedną rzecz. Ostatnio usłyszałam, że wszystko zwalam na tę jedną, nieszczęsną... Ale gdyby nie to wiele moich problemów dawno byłoby rozwiązanych, tylko pewnie byłyby już nowe - inne. Mamy nowy rok i spróbuję naprawić swoje błędy, a właściwie centrum ich. Nie warto się poddawać. W życiu jak coś raz się nie uda próbuje się dalej. NIE PODDAJE!
Odpowiedz na ten komentarz