jak jest u Was z matematyką??

czy czaicie coś z samych lekcji czy też musicie się uczyć w domu?nie którym wystarczy sama lekcja żeby umieć coś z matmy a nie którzy w ogóle nie czają,czy to zależy od inteligencji?

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (20)

chwilę temu

skasowany 2011-12-16 16:23:59

+12
BujamWObl...
grzesio22
julusia1238
shave
madusiaxd
-9

A u mnie jest źle. ;//
Omawiany materiał rozumiem dopiero po sprawdzianie z którego zazwyczaj dostaje 2 lub 3 jedynie z geometrii mam dobre oceny, a w domu się nie ucze.
Pozdrawiam ;DD

Odpowiedz na ten komentarz

OnaZakrecona96 2011-12-16 16:24:08

+11
XxMagdall...
julusia1238
fiolet4
-9

To nie zależy od inteligencji. Żeby zrozumieć matme trzeba trafić na dobrego nauczyciela, który będzie umiał wytłumaczyć ją. Jak chodziłam do postawówki to trafiła mi się taka nauczycielka, że kompletnie nic nie rozumiałam, musiałam chodzić na korki i w domu się uczyć- poprostu nie umiała wytłumaczyć, chociaż dobrze się uczyłam. Teraz (w gimnazjum) mam taką panią, która naprawde ma podejście do ludzi, umie wytłumaczyć i jej też zależy żebyśmy zrozumieli. Więc tak jak mówiłam to wszystko zależy od nauczyciela.

Odpowiedz na ten komentarz

Katotkd 2011-12-16 16:57:50

Nigdy w życiu (jestem w 3 gim) nie musiałam się uczyć matematyki w domu

Odpowiedz na ten komentarz

wsxxsw 2011-12-16 16:48:47

Od małego mam najmniejsze problemy z matematyką. Nic mi tak nie idzie jak matematyka. Bardzo wiele zależy od nauczyciela, bo gdy prowadzi interesująco lekcje, nie wywiera presji to uczniowie nie boją się podchodzić do tablicy, pytać i się zgłaszać. Zazwyczaj z matematyką i jej nauczycielem kojarzy się zadanie, którego nikt nie rozumie i małe, biedne dziecko, które nie ma pojęcia co przed nim jest i co ma robić. Nie wie dlatego, że wcześniej, gdy nie rozumiał po prostu nie pytał, bo wiedział, że nauczyciel nie wytłumaczy, bo się mu nie chce. Jak już pisałam, wiele zależy od nauczyciela, ale także od własnego podejścia ucznia do przedmiotu :) Pozdrawiam

Odpowiedz na ten komentarz

kiiix3 2011-12-16 16:18:15

+9
xblablabla
-4

Ja czasami wiem więcej od pani na matmie xd :D
Nie uczę się w domu, na lekcjach jak pani tłumaczy to ja już to wiem. xd Efekt chodzenia na konkursy. xd
Raczej wszystko rozumiem, a jak nie no to ogarniam dopóki do tego nie dojdę ;d

Odpowiedz na ten komentarz

madusiaxd 2011-12-16 16:35:51

+9
julusia1238
-4

Moja sytuacja z matmą jest makabryczna. Nie rozumiem tego wszystkiego... Nasza pani wytłumaczyć nie umie, na korki nie chodzę.
No cóż, jestem dobra z humanistycznych, ale ze ścisłych kuleję ;]

Odpowiedz na ten komentarz

Wattie 2011-12-17 15:58:26

To zależy od nauczyciela. Jestem teraz w liceum na mat-fizie i trafiła mi się najlepsza matematyczka w szkole, tłumaczy tak, że nie sposób nie zrozumieć. Ale w domu i tak trzeba samemu co nieco przećwiczyć, zwłaszcza jak jest coś trudniejszego. A do rozumienia większej części matematyki wystarczy mieć odrobinę inteligencji i przede wszystkim chęci.

Odpowiedz na ten komentarz

MalinkowaLady 2011-12-16 16:59:26

zazwyczaj z lekcji nic nie wyłapie,powód jest jeden - nauczyciel nie umie wytłumaczyć. większość osób z mojej klasy ma problemy z matematyki i zazwyczaj każdy uczy się w domu lub idzie na jakieś korepetycje lub dodatkowe lekcje z innym nauczycielem matematyki.

Odpowiedz na ten komentarz

skasowany 2012-07-03 11:51:40

+8
Roxy122
-7

nienawidze matmy. z matką się uczę

Odpowiedz na ten komentarz

shave 2011-12-16 16:34:08

Nie wiem, od czego to zależy, ale ja muszę powtarzać w domu. Z lekcji ogarniam tylko niemiecki, geografię i angielski.

Odpowiedz na ten komentarz

skasowany 2011-12-18 11:05:44

+7
Roxy122
-7

u mnie katastrofa . -.- Ale mam korepetytora , więc lepiej mi już idzie . xd ; >

Odpowiedz na ten komentarz

Shoune 2011-12-17 00:09:16

Troche czaję , ale chodzę na zajecie dodatkowe .;p

Odpowiedz na ten komentarz

mariolaxq 2011-12-16 16:55:34

+7
Roxy122
-9

Gdybym nawet sie jej uczyła nic by to nie dało ..

Odpowiedz na ten komentarz

skasowany 2011-12-16 16:25:30

zazwyczaj wszystko z lekcji rozumiem ale i tak lubie sama pracowac z matrialami z zakresu matematyki .
no i chodze na zajecia dodatkowe z matematyki .
mozna powiedziec ze ja lubie i nie zalezy to od inteligencji tylko od tego czy masz umysl " scisly " czy nie .
a zreszta bez roznicy . niech kazdy lubi to co ma :D
pozdrawiam

Odpowiedz na ten komentarz

fiolet4 2011-12-16 16:15:01

+6
OnaZakrec...
-10

Ja w domu nie muszę się uczyć, a to dlatego że nasz pani jest bardzo fajna i bardzo dobrze tłumaczy . ;))
I czy zależy od inteligencji wiesz co to róznie to naprawde chodzi o podejście nauczyciela do przedmiotu jak i uczniów.Rok temu miałam straszna pania teraz mam nową i jest super.

Odpowiedz na ten komentarz

kradzionemaarzenia 2012-04-29 20:55:29

+6
Angielka
-5

Matematyka to przedmiot który sam mi wchodzi do głowy. Mimo, że miałam beznadziejne nauczycielki.

Odpowiedz na ten komentarz

Toster 2011-12-16 16:31:41

czaje z lekcji :D

Odpowiedz na ten komentarz

julusia1238 2011-12-16 16:36:17

nasz pani jest do kitu i dlatego musze uczyc sie w domu

Odpowiedz na ten komentarz

skasowany 2013-02-22 09:03:06

+4
Roxy122
-5

Troszkę czaję, jestem w 6 klasie podstawówki, z matmy mam 3. A swoją drogą to nie fair, że niektórym wystarczy sama lekcja, a inni nie dość że chodzą na lekcje, to jeszcze ślęczą nad książkami w domu, i tak nic nie rozumieją :( I GDZIE SPRAWIEDLIWOŚĆ NA TYM ŚWIECIE?!

Odpowiedz na ten komentarz

skasowany 2013-04-19 19:59:30

Poczekaj, najlepsze jest to, od września do kwietnia, kiedy były powtórki, to miałam 3, a teraz, kiedy są nowe rzeczy, to się posypały 4
(Nie, stop. Z powtórek miałam 4 :))

Odpowiedz na ten komentarz
Zaloguj się by móc dodać komentarz.





ubezpieczenie szkolne

Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek