Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Chciałabym się Was zapytać czy pojmujecie...

fenomen sztuki współczesnej. W załączniku przedstawiam obraz Jacksona Pollocka który został sprzedany za 140 mln dolarów! A pewnie jakbym dała rocznej kuzynce farby to byłby podobny efekt. Nie mówiąc już o tym, że prawdopodobnie za takie coś dostałabym pałę na szynach z plastyki :)

Odpowiedź

NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ

Blackspirit 2012-04-21 12:22:44

+57
JackMack
jogobeLLA...
Sabina1806
cynamonowa13
sentimental
kruk90
Roxy122
Farciarz97
piekarnikXD
gaijin
-38

Sztuka współczesna to w dużej mierze robienie najprostszych rzeczy i wmawianie ludziom, że są wymyślne, a jak tego nie widzą to się nie znają. Nikt nie che "nie znać się" więc każdy się zachwyca. Fenomenem bym tego nie nazwała, raczej przykro mi, że ludzie staczają się na tyle, żeby za rozlane farby dawać tyle kasy...

Odpowiedz na ten komentarz

ODPOWIEDZI (7)

chwilę temu

Blackspirit 2012-04-21 12:22:44

+57
JackMack
jogobeLLA...
Sabina1806
cynamonowa13
sentimental
kruk90
Roxy122
Farciarz97
piekarnikXD
gaijin
-38

Sztuka współczesna to w dużej mierze robienie najprostszych rzeczy i wmawianie ludziom, że są wymyślne, a jak tego nie widzą to się nie znają. Nikt nie che "nie znać się" więc każdy się zachwyca. Fenomenem bym tego nie nazwała, raczej przykro mi, że ludzie staczają się na tyle, żeby za rozlane farby dawać tyle kasy...

Odpowiedz na ten komentarz

skirlex 2012-04-21 13:34:52

+48
JackMack
pauliska123
Farciarz97
wikuuś16
magnesxd
gaijin
Blackspirit
-49

pfff i jak niby to się umywa do prac Leonarda, Vincent'a i innych malarzy którzy zrobili wiele pięknych obrazów już ludzie z schizofrenią malują dużo lepsze obrazy =_= trzeba mieć nieźle zrytą banię żeby kupować coś takiego a gardzić lepszymi obrazami.

Odpowiedz na ten komentarz

gaijin 2012-04-21 12:18:31

+43
JackMack
sentimental
Damianodi...
Farciarz97
nicościowo
-28

Sztuka to coraz czesciej sztuczki... wystarczy miec glosne i "uznane" nazwisko i sprzeda sie kazdy smiec.

Pozdrawiam.

Odpowiedz na ten komentarz

Claudiab 2012-06-20 22:53:29

+41
Motorola
-46
JackMack
Roxy122
Damianodi...

chciałam tylko powiedziec ze i ja w dużej mierze tego nie pojmuje i racja pewnie bania by siadła za taką prace ale ten obraz jest świetny dziwne ale jest taki pociągający

Odpowiedz na ten komentarz

youkai 2012-04-21 12:32:14

+40
scythelence
Damianodi...
Farciarz97
Octopus
-36

za taką pracę na plastyce miałem jedyny szóstkę z klasy . xD

Odpowiedz na ten komentarz

Wyrafinowany19 2012-04-29 12:17:24

+33
JackMack
-36

Teraz to nawet z gó*** można zrobić dzieło sztuki :))

Odpowiedz na ten komentarz

Motorola 2015-03-05 01:39:18

+31
katherina123
-30
JackMack

Tylko, że Twoja kuzynka, z całą sympatią do Ciebie i do niej, nie jest Jacksonem Pollockiem. I nie mowa o nazwisku, a o osobowości, która za nim stoi. Twoja kuzynka nie jest pierwszym artysta, który rzucił płótno na ziemię. Twoja kuzynka nie miałaby żadnego zamysłu przy doborze kolorów, grubości linii, skupieniu elementów, ani światła. Nie miałoby dla niej znaczenia, czy nakłada farby pędzlem, palcami czy wyciska je prosto z tubki i "rzuca" na obraz. Ocena pani Alutki od zajęć plastyki w gimnazjum w Wejherowie Wielkim to rzeczywiście arbitralna kwestia tych rozważań.
Fenomen sztuki współczesnej polega na tym, że wychodzi ona poza ramę. Nie liczy się tylko to, co widzisz na obrazie, liczy się to, czy on żyje. Rodzaj przedstawienia, w którym grają ze sobą poszczególne elementy, np. rodzaj materiałów z jakich dzieło zostało wykonane, rama lub jej brak albo miejsce prezentacji. Ale wszechwiedzące dzieciaki z gimnazjum w Wejherowie Wielkim, które zdobywają szóstki z plastyki i zgarniają laury w powiatowych konkursach piosenki, i tak będą kręcić nosami, bo sztuka to zrobić szkic, który będzie przypominał fotografię. Nie jakieś tam bohomazy.
A rynek sztuki rządzi się swoimi prawami i nie sądzę, żeby cena była w tym wszystkim najważniejsza.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek