Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

co mam zrobic w tej sytuacji??

Czesc wszystkim mam powazny problem.. Moja mama straciłq prace. Jedynie tata zarabia ale bardzo mało.. Do tego przychodzi rok szkolny a ja nie mam kupionych ani ksiazek ani zeszytow kompletnie nic.. Tata mi da z 300 zl na zeszyty i jakies nowe spodnie ale co z ksiazkami? Mama sie juz zamartwia ze juz nie bedziemy mieli nic w lodowce i w ogole.. Ona juz znalazła prace ale dopiero w llistopadzie idzie pracowac.. Comam robic? Pomozcie mi.. PS Dodam ze nir wygladam na osobe biedna..

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (10)

chwilę temu

Arleen 2012-08-09 22:34:34

+51
Roxy122
CIAŁO
-26

ja w zeszłym roku kupiłam książki od kolegi z mojej szkoły i wydałam niecałe 100 zł, popytaj - na pewno ktoś chętnie Ci sprzeda, więc chyba nie będzie aż tak źle:) spodni możesz poszukać po prostu w jakichś lumpeksach. secondhandy stały się ostatnio bardzo popularne, bo można kupić tam świetne rzeczy w naprawdę korzystnych cenach i coraz więcej osób nie wstydzi się, że tam kupuje. tym bardziej jak się jest w takiej sytuacji - to dobry pomysł. także myślę, że te 300 zł spokojnie starczy Ci jeszcze na nowe ćwiczenia do szkoły. trzymaj się!:*

Odpowiedz na ten komentarz

Azazello 2012-08-09 23:35:07

-22
Loth

Mój kolega, syn Żula, miał książki z biblioteki. Ćwiczenia sobie kserował. Zeszyty kosztują do kwoty 1zł, chyba że, chcesz z Hanah Montaną(5zł). Długopis 2 złote, linijki itd z 3 zł komplet. Nowy plecak i piórnik sobie odpuść. Jak widzisz nawet dziecko da radę. Poza tym twoi rodzice powinni sprawdzić, czy nie przysługuje im jakiś zasiłek z MOPS np ulga mieszkaniowa. Mam nadzieję, że twoja matka zarejestrowała się na bezrobociu(zasiłek około 800zł)

Odpowiedz na ten komentarz

Arcymiss 2012-08-10 11:42:16

Kup książki używane, resztę rzeczy do szkoły jak najtaniej.

Odpowiedz na ten komentarz

Aneta13120 2012-08-09 22:28:15

+43
Arleen
-36

Książki zawsze można kupić w antykwariatach i są one tańsze niż nowe z księgarni, a co do pracy to podejrzewam że jeśli są chęci to coś się znajdzie:) ja np chodzę na jabłka i sprzedaję na skup jako spady w dobry dzień można śmiało zarobić ponad 100zł, tak więc nie załamuj się tylko wykaż trochę chęci:)

Odpowiedz na ten komentarz

mojnierealnysen 2012-08-09 22:39:54

+43
Roxy122
-30

Moze kup ksiazki uzywane od kogos. Mysle ze tak bedzie najlepiej. Dasz za ksiazki uzywane 100zl a za nowe ponad 300. Jezeli tata Ci da 300zl kup sobie ksiazki uzywane i zeszyty. Pewnie masz sporo ubran wiec lepiej wlozyc te pieniadze w cos badziej porzadnego, bo pozniej mozesz tego zalowac.

Odpowiedz na ten komentarz

Pandziaa 2012-08-09 22:11:44

Jak nauczyciele zrozumieją to powiedz im że nie możesz mieć książek bo nie starcza Ci pieniędzy. Albo po prostu korzystaj z książek osoby z którą siedzisz, na testy przychodź do znajomego z klasy żeby się pouczyć. To nie powinien być problem. Tylko zakup sobie ćwiczeniówki. U mnie nie zwracają uwagi czy są 2 książki na ławce tylko czy każdy ma ćwiczenia, chociaż nie na każdy przedmiot musze mieć ćw.

Odpowiedz na ten komentarz

natalexczka 2012-08-10 22:51:30

-29
Azazello

Książki kup sobie używane a spodnie sobie odpuść!

Odpowiedz na ten komentarz

limitovana 2012-08-09 22:29:54

+38
Arleen
-22
Roxy122

Książki można kupić używane, nie wiem po co wgl kupować nowe. Wychodzi przecież kilka razy taniej. Ludzie! W liceum już prawie nikt nowych nie kupuje bo starsze roczniki też potrzebują kasy i chętnie sprzedają podręczniki. 300 zł spokojnie wystarczy Ci na książki, zeszyty, jakiś piórnik i jakieś tam długopisy czy przybory.

Odpowiedz na ten komentarz

Pandziaa 2012-08-09 22:13:13

+37
Roxy122
Azazello
-41

~??? zestaw książek (do 2 gim) mnie kosztował 460zł więc wątpię żeby zdążyła tyle zarobić. A znaleźć tak szybko prace też nie jest łatwo.

Odpowiedz na ten komentarz

~??? 2012-08-09 22:11:27

spróbuj ty dostać jaką prace np. w wakacje te 3 ostatnie tygodnie . możesz być opiekunką do dzieci , roznosić ulotki ,umyć gdzieś okna itp. przez te trzy tygodnie na książki na pewno zarobisz :)

Odpowiedz na ten komentarz
30 punktów ekstra dla autora najlepszej odpowiedzi
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!