Zaloguj się✗ Zamknij
Mam 20 lat i nigdy nie miałam chłopaka.... Czy...
to jest jakieś dziwne?Juz zaczynam tracic nadzieje ,że w ogóle kiedys go bede miała.Z jednej strony nie jest mi on jakoś bardzo potrzebny ,ale z drugiej troche mi brakuje tego przytulenia,wyjscia gdzieś razem,wspierania sie w trudnych chwilach itd.Spotkałam sie z kilkoma ,ale to nie bylo to i nic nie wyszło z tego,a w necie to też pisałam troche z jakimś ,ale w końcu on przestał sie odzywac ;/ Co radzicie ?Ja sama nic nie zaczne pierwsza,nie zagadam do żadnego bo jestem nieśmiała ...czy jak nie bede o tym tak myslec i nic nie bede robic to w końcu sie znajdzie ten odpowiedni ??
NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ
skasowany 2012-09-01 21:59:33
Nie trać nadziei kiedyś na pewno kogoś znajdziesz. Kogoś z kim będziesz się nawzajem darzyć miłością i będziesz szczęśliwa. :) Lepiej poczekać na kogoś kto będzie wart Twojego czasu, Twojego poświęcenia, Twojej uwagi niż być z byle kim i marnować na niego czas. Masz 20 lat jesteś młoda, dopiero życie przed Tobą, na pewno kogoś znajdziesz. Nie szukaj miłości na siłę, kiedy przyjdzie na Ciebie czas miłość sama przyjdzie i zapuka do Twych drzwi. :)
Ja mam 15 lat i teraz aktualnie jestem w związku co prawdę nie długo, ale jestem szczęśliwa z nim i niczego mi więcej nie brak. Wcale nie szukałam chłopaka, poznałam go przypadkowo na wakacjach, gdy byłam w Sopocie. :)
ODPOWIEDZI (12)
chwilę temu
nieznaszgo 2012-09-01 22:07:22
Podobno łatwiej znaleźć jak się tym nie przejmujesz i nie myślisz o tym! Po prostu daj se spokój a ktoś ci się sam nawinie ;)
Odpowiedz na ten komentarzAneczkaa20 2012-09-01 23:12:06
Ooo...koleżanko witaj w klubie...twój opis identyczny co do mojej osoby...;) Nawet wiek ten sam...
Wszyscy to mówią ze "nie myśl, miłość sama przyjdzie itp". ludzie ale zrozumcie, tyle lat czekam i co?! W końcu musi przyjść ten moment, że człowiek duchowo upada i na prawdę traci nadzieje, że los się w końcu do nas uśmiechnie...
Wcześniej nie przeszkadzało mi to wcale...ale ostatnio zaczęło coś się ze mną dziać, bardzo się zmieniłam...a to przez to że właśnie zrozumiałam iż zaczyna mi doskwierać samotność...;( Nie ma tej bliskiej osoby która zdołała by mnie "ogarnąć", sprowadzić do porządku i pokazać, że życie może być na prawdę piękne...
Przede mną studniówka i wesele kuzynki, ale już zaczynam kombinować jakieś wymówki a by na żadnym z tych uroczystości się nie pokazać...no bo z kim?! Wszyscy porządni koledzy są już zajęci, a nie zamierzam siedzieć sama przy stole jak kołek i ptrzeć jak się inni świetnie bawią...;((
Przepraszam, że się tak rozpisałam o sobie, ale przez to chcę ci uświadomić, że doskonale wiem jak się czujesz...
A na zakończenie (tak jak i sobie zresztą) chcę Ci życzyć by w końcu odnalazło Cię prawdziwe szczęście ;)
POWODZENIA :*
davajdavaj 2012-09-01 21:42:08
na pewno dziwne nie jest;) tak jak napisałeś najlepiej to o tym nie myśleć ja mam 18 lat i nie miałem dziewczyny;/
Musimy czekać:D
michał000 2012-09-01 22:28:50
Być może nie jesteś gotowa na prawdziwy związek.To trudne dla osób które są nieśmiałe, ale nieśmiałe osoby są bardzo wartościowe.Myślę że nie powinnaś szukać niczego bo wiek nie ma tu nic do rzeczy.Poczekaj na chłopaka który zrozumie to że ciężko Ci w niektórych sprawach bo nie miałaś z nimi styczności.Życzę powodzenia:)
Odpowiedz na ten komentarzDilerkaMarzeńx3 2012-09-02 00:21:21
Siedzenie w domu nic ci nie da ;).
Idź do klubu z koleżanką, na spacer.
Uśmiechaj się do przypadkowych chłopaków. C:
JustynA199 2012-09-01 21:47:43
Czemu zaczynasz tracić nadzieje? Przecież jesteś jeszcze młoda i dosłownie wszystko w życiu może Ci się przydarzyć. Co innego gdybyś była po 40stce ale w tym wypadku nie masz sie czym przyjmować. Ważne żebyś jak najwięcej wychodziła do ludzi a kogoś poznasz
Odpowiedz na ten komentarzskasowany 2012-09-01 21:59:33
Nie trać nadziei kiedyś na pewno kogoś znajdziesz. Kogoś z kim będziesz się nawzajem darzyć miłością i będziesz szczęśliwa. :) Lepiej poczekać na kogoś kto będzie wart Twojego czasu, Twojego poświęcenia, Twojej uwagi niż być z byle kim i marnować na niego czas. Masz 20 lat jesteś młoda, dopiero życie przed Tobą, na pewno kogoś znajdziesz. Nie szukaj miłości na siłę, kiedy przyjdzie na Ciebie czas miłość sama przyjdzie i zapuka do Twych drzwi. :)
Ja mam 15 lat i teraz aktualnie jestem w związku co prawdę nie długo, ale jestem szczęśliwa z nim i niczego mi więcej nie brak. Wcale nie szukałam chłopaka, poznałam go przypadkowo na wakacjach, gdy byłam w Sopocie. :)