Hej :) Mam do Was pytanie dotyczące przyjaźni....

Czy według was przyjaźń po 2 latach może się tak po prostu "wypalić"? Z moją przyjaciółką znamy się od około 2-3 lat. Na początku to była prawdziwa przyjaźń, ale teraz coraz bardziej się od siebie oddalamy. Zauważyłam, że już nie jestem do niej aż tak otwarta, nie umiem jej opowiedzieć o swoich problemach. A ona za to znalazła wielu nowych znajomych, ponieważ jest osobą bardzo towarzyską i zapisuje się do coraz nowych organizacji - z których ma nowych znajomych. Moja przyjaciółka zmienia się i to w złą stronę. To jak? Odpowiadajcie. Co sądzicie o "wypaleniu" się przyjaźni? :)

Odpowiedź

NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ

roooosath 2012-10-26 22:10:04

Ja też mam podobną sytuacje. Znamy się 6 lat, ale przyjaźnimy od 4. Ona jest bardzo towarzyska a ja jestem przeciwieństwem, jestem strasznie nieśmiała. teraz mam wrażenie że zaczęłyśmy się przyjaźnić tylko dla tego że miałyśmy taki sam gust muzyczny. Nigdy jakoś specjalnie się jej nie "spowiadałam" ze swoich problemów. I nie raz już się zastanawiałam nad zakończeniem tej przyjaźni bo się rozlatywała (i to porządnie). I tu Kowalijka ma racje nie przejmuj się. Na pewno spotkasz kogoś kto cię wysłucha, pocieszy, pomoże, będzie się wygłupiał z tobą a może nawet dzielił pasje.

roooosath

Odpowiedz na ten komentarz

ODPOWIEDZI (4)

chwilę temu

Misterry 2012-10-27 18:05:15

Warto pewnie dodać, że moja przyjaciółka już dwa razy "zagroziła" mi zakończeniem przyjaźni. Mam odczucie, że ta przyjaźń istnieje tylko dlatego, że wtedy przekonałam ją, żeby nie wydawała pochopnej decyzji. Myślę, że do końca 3 gim wytrzymam ten stan, ale później kiedy rozstaniemy się i pójdziemy do innych szkół mój stosunek do tej przyjaźni się zmieni i zakończymy to w zgodzie. Co o tym myślicie? Nie chcę kończyć tego teraz, aby nie wywołać niepotrzebnej kłótni i niezręcznego zachowania do końca szkoły.

Odpowiedz na ten komentarz

Kowalijka 2012-10-26 19:48:42

Mam podobną do Ciebie sytuację. Z moją przyjaciółką znamy się od wielu lat. Ona ma ciągutki do trzymania się z pewną dziewczyną, której nie znoszę. Dodatkowo ma kilka koleżanek w swojej szkole. Pomimo innych szkół próbowałyśmy utrzymać przyjaźń ale ostatnio zauważyłam, że ma mnie gdzieś, a woli mojego ,, wroga". I nagle mnie olśniło, że od kilku lat między nami się coś psuło, a ja nie potrafiłam jej powiedzieć wszystkiego, traktować jak prawdziwą przyjaciółkę. Przyjaźń czasami się ,, wypala", chociaż może tak naprawdę takie przyjaźnie nie są prawdziwe. Miałam już takie przypadki. Nie przejmuj się. Może gdzieś tam czeka na Ciebie Twoja ,,bratnia dusza", :)

Odpowiedz na ten komentarz

Nahiarlia 2012-10-26 22:30:49

-52
Isabella0310

to nie jest wypalenie się przyjaźni. myśle ze jako ze jesteście nastolatkami zmieniacie sie. ona sie zmieniła, ty sie zmieniłaś i już nie dogadujecie sie tak dobrze. Miałam takie sytułacje. Z jedną moją przyjaciółką moze nie jestśmy już ze sobą takie bliskie ale utrzymujemy ze sobą nadal kontakt i znamy się od 6 lat. A z inna moją dawną przyjaciółką prawie wcale nie gadam.

Odpowiedz na ten komentarz

roooosath 2012-10-26 22:10:04

Ja też mam podobną sytuacje. Znamy się 6 lat, ale przyjaźnimy od 4. Ona jest bardzo towarzyska a ja jestem przeciwieństwem, jestem strasznie nieśmiała. teraz mam wrażenie że zaczęłyśmy się przyjaźnić tylko dla tego że miałyśmy taki sam gust muzyczny. Nigdy jakoś specjalnie się jej nie "spowiadałam" ze swoich problemów. I nie raz już się zastanawiałam nad zakończeniem tej przyjaźni bo się rozlatywała (i to porządnie). I tu Kowalijka ma racje nie przejmuj się. Na pewno spotkasz kogoś kto cię wysłucha, pocieszy, pomoże, będzie się wygłupiał z tobą a może nawet dzielił pasje.

roooosath

Odpowiedz na ten komentarz
Zaloguj się by móc dodać komentarz.




ubezpieczenie szkolne