Jak myślicie, miłość ma więcej zalet czy wad?

Z jedne strony daje szczęście, a innym razem powoduje płacz i smutek... Czy dobrze żeby chwila szczęścia w miłości otoczona była smutkiem? Opłaca się cierpieć dla tej chwili?

Tematy: miłość
Odpowiedź

NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ

Diderot 2013-03-23 08:23:41

+43
pleasures...
WhiteRabb...
DoNtCoMeNeAr
moronek
Nieogarnięta
Elabi268
natalia1998
lalunia4926
-35

Ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie. Z jednej strony szczęście, nieograniczone, tylko od nas zależy jak długo będzie trwało. Z drugiej smutek i cierpienie podczas kłótni i rozstań. Człowiek musi odpowiedzieć sobie na pytanie co jest dla niego priorytetem i czy godzi się na naturalną kolej rzeczy że miłość wiąże się z cierpieniem. Bez niej również da się żyć i być szczęśliwym, bynajmniej w młodym wieku gdzie jeszcze nie potrzebujemy tak bardzo wsparcia ukochanej osoby gdyż mamy przyjaciół, kolegów, różne zainteresowania, pasje. Gdy wchodzimy w dorosły, trudny świat już można powiedzieć zaczynający się ok. czasu studiów lub tuż po nich taka osoba na prawdę się przydaje. Dla młodego człowieka miłość nie jest niczym więcej jak przygodą, procesem poznawania sfery uczuciowej innych osób i aklimatyzowanie się w świecie obowiązków i odpowiedzialności.

Odpowiedz na ten komentarz

ODPOWIEDZI (9)

chwilę temu

Diderot 2013-03-23 08:23:41

+43
pleasures...
WhiteRabb...
DoNtCoMeNeAr
moronek
Nieogarnięta
Elabi268
natalia1998
lalunia4926
-35

Ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie. Z jednej strony szczęście, nieograniczone, tylko od nas zależy jak długo będzie trwało. Z drugiej smutek i cierpienie podczas kłótni i rozstań. Człowiek musi odpowiedzieć sobie na pytanie co jest dla niego priorytetem i czy godzi się na naturalną kolej rzeczy że miłość wiąże się z cierpieniem. Bez niej również da się żyć i być szczęśliwym, bynajmniej w młodym wieku gdzie jeszcze nie potrzebujemy tak bardzo wsparcia ukochanej osoby gdyż mamy przyjaciół, kolegów, różne zainteresowania, pasje. Gdy wchodzimy w dorosły, trudny świat już można powiedzieć zaczynający się ok. czasu studiów lub tuż po nich taka osoba na prawdę się przydaje. Dla młodego człowieka miłość nie jest niczym więcej jak przygodą, procesem poznawania sfery uczuciowej innych osób i aklimatyzowanie się w świecie obowiązków i odpowiedzialności.

Odpowiedz na ten komentarz

butterfilly 2013-03-23 10:05:28

+41
WhiteRabb...
DoNtCoMeNeAr
-22

Każdy ma inny charakter i uosobienie .. Każdy odpowie inaczej . Powiem Ci ze to co w naszym wieku przeżywamy to jeszcze nie taka prawdziwa miłość jaka jest w dorosłym życiu . Jak by nie spojrzeć wszytko rani i daje szczęście . Wydaje mi sie że gdy znajdziemy tą "osobe" (ale tą prawdziwą) to wtedy bedzie sie starała nas nie ranić . Myśle że miłość jest warta cierpienia . Chociaż przez chwile bedziemy szczęśliwi . Single chwalą sie , ze sa szczęśliwi .. to taka maska w głębi czują sie samotni , porzuceni i nie kochani . Myślą że tak łatwiej a tylko sami siebie ranią .

Odpowiedz na ten komentarz

Love470 2013-03-23 01:28:52

+36
pleasures...
WhiteRabb...
DoNtCoMeNeAr
moronek
Nieogarnięta
Obstinate...
Elabi268
natalia1998
lalunia4926
-22

Miłość rani, ale po części na niej opiera się świat. Więc w jakimś stopniu jest potrzebna. A to że rani to taka kolej rzeczy, nic nie jest idealne a życie jest brutalne.

Odpowiedz na ten komentarz

skasowany 2013-03-24 21:01:25

+34
pleasures...
-30

Blackspirit ty nie masz o niczym pojęcia, wiedz że się zakochałam i mam chłopaka -.-

Odpowiedz na ten komentarz

Overthinking 2013-03-23 08:45:12

+30
WhiteRabb...
moronek
Elabi268
natalia1998
lalunia4926
-43

Napewno nie da się odpowiedzieć na to pytanie tak lub nie, bo wpływa na to wiele czynników. Ale wydaje mi się, że coś co wywołuje uśmiech na twarzy i powoduje że ma się motyle w brzuchu jest warte poświęcenia. Oczywiste jest, że nie zawsze będzie tak pięknie jak w bajce, ale momenty które spędzi się z tą osobą zostaną już długo w pamięci i bedą miłymi wspomnieniami, których nikt nam nie zabierze. A jak to się mówi co nas nie zabije to nas wzmocni. ;)

Odpowiedz na ten komentarz

Blackspirit 2013-03-23 11:46:34

+29
WhiteRabb...
Nieogarnięta
-48
Diderot
pleasures...
DoNtCoMeNeAr

Takie pytanie pokazuje, że nie zaznało się miłości. Gdybyś zaznała wiedziałabyś, że samo spojrzenie na ukochanego warte jest wszelkich cierpień a kilka chwil z nim wszystko wynagrodzą. Cierpieć będziemy zawsze - z miłością, bez niej, obok niej, z dala od niej... Ona nie jest tym, co rani jako jedyne (bo tak brzmi pytanie, jakby tylko przez miłość można było cierpieć) tylko tym co to wynagradza. Przez każdego będziemy prędzej czy później cierpieć - już lepiej przez kogoś, kogo kochamy, czyż nie?

Odpowiedz na ten komentarz

Nieogarnięta 2013-03-23 13:03:08

+25
WhiteRabb...
spoxkler
-49

Wszystko ma swoje wady i zalety, nic nie jest idealne. Tak samo ludzie nie są idealni, więc potrafią ranić. A gdy kogoś kochamy i odczuwamy przez kogoś ból, oznacza to że kogoś kochamy i że nam na nim zależy. Gdybyśmy tego nie odczuwali, w jaki sposób wiedzielibyśmy czy czujemy coś do kogoś i czy ta osoba jest dla nas ważna? Tak samo np: cierpimy, gdy ktoś wyjedzie, tęsknimy za kimś, a gdy wróci czujemy szczęście i euforię, nie możemy opędzić się z radości. Moim zdaniem miłość sama w sobie jest cudowna, tylko gdy jest prawdziwa. Nie wyliczam jej zalet i wad, bo w gruncie rzeczy to nie ma sensu, świat idealny byłby nudny. Gdy się zakochasz, zrozumiesz że świat opiera się głównie na miłości i tylko ona daje pełnię szczęścia, mimo że czasem rani.

Odpowiedz na ten komentarz

Elabi268 2013-03-23 09:37:55

+25
WhiteRabb...
-33

Myślę, że miłość ma więcej zalet niż wad. No, ale te wady gdzieś znikają i się o nich zapomina, bo miłość daje dużo szczęścia. Czyli reasumując miłość to same zalety. :)

Odpowiedz na ten komentarz

ObstinateAngel 2013-03-23 10:20:54

+17
WhiteRabb...
-33

Ehh, nie wiem. Miłość ma zalety i wady. Miłość rani, ale są zalety czyli szczęście. Ale zależy jaka osoba.

Odpowiedz na ten komentarz
Zaloguj się by móc dodać komentarz.




ubezpieczenie szkolne