Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Ważnee !!! jestem z chlopakiem ponad 4 miesiące, napr...

awde go kocham jest mi z nim bardzo dobrze ale mam mały problem.. Prawie wszyscy z otoczenia twierdza że jestem z nim dla kasy, bo ma fajne auto. Nie jest tak. Wiem że po prostu mi zazdroszczą. Myślałam że z czasem znudzi im sie gadanie na moj temat ale jest coraz gorzej.. Pewna grupa osób ciągle nie dręczy.. Postanowili sobie że jesli z nim nie zerwe to mnie zniszcza.. 2 tyg temu kilka osob wyskoczylo do mnie z pięściami, powiedzieli ze potną mi twarz i ze on juz na mnie nie spojrzy itd.. Boje sie wychodzic z domu, strasza mnie, przychodza pod dom, wypisują wyzwiska i groźby na ścianach oknach itd.. przez 2 miesiace juz 5 razy zmieniałam numer telefonubo w ciągu dnia miałam od nich nawet po 80 połączeń za kazdym razem jak odbierałam to sypaly sie groźby. To co tu napisałam to tylko niewielka część. To jest koszmar, byłam na policji ale powiedzieli że nic nie zrobią, że moge tylko zalozyc sprawe cywilna żeby udowodnic wine ale ze to moze dlugo trwać. I dali mi jasno do zrozumienia że oni bedą mogli coś zrobić dopiero wtedy kiedy mi sie naprawde coś stanie. Jak sobie z tym radzić ?! Czy jest jakiś sposób żeby poradzic sobie z tym samemu ? bo na policje jak widać nie mam co liczyć;(

Tematy: miłość
Odpowiedź

NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ

kiciaoxoxox 2014-01-04 16:54:54

+36
barszcz
Zakochana132
Blackspirit
doma553
-32

To co Ty tu piszesz podlega już karze za groźby, szykanowanie (wiem, bo w szkole jestem na profilu prawnym). Pisząc nie przejmuj się tym, przejdzie im raczej Ci nie pomogę. Ale dam Ci kilka rad, pomysłów: 1. spróbuj przejść obok nich (ale może lepiej nie sama) mając włączony dyktafon, np w telefonie. Nagrywając ich masz dowód rzeczowy na ich wine (jeżeli będą coś mówić możesz też, broniąc się (mów np "zostawcie mnie w spokoju") podać ich imiona i nazwiska, wtedy już się nie wywiną) i iść z tym na policję; 2. idź do prawnika (adwokat lub radca prawny), on Ci powie co powinnaś zrobić, możesz też jemu pokazać nagranie lub wideo (jednak z nim to bym uważała, bo telefon schowasz w kurtce i raczej mało prawdopodobne żeby się zorientowali, a kamerke musiałabyś mieć na widocznym miejscu); 3. możesz też nagrać rozmowy z groźbami (a już nie wykonywać pkt 1, a iść na policję); 4. rób zdjęcia napisom z wyzwiskami (pamietaj, że każdy dowód jest ważny npgdyby doszło do rozprawy sądowej!); Tak jak pisałaś, że policja Ci nie pomogła, myślę że dlatego że Cię nie wzięli na poważnie, pomyśleli że wyolbrzymiasz sytuację, ale mając nagrania lub zdjęcia myślę że powinni Ci pomóc.
Pozdrawiam i życzę powodzenia. :)

Odpowiedz na ten komentarz

ODPOWIEDZI (4)

chwilę temu

kiciaoxoxox 2014-01-04 16:54:54

+36
barszcz
Zakochana132
Blackspirit
doma553
-32

To co Ty tu piszesz podlega już karze za groźby, szykanowanie (wiem, bo w szkole jestem na profilu prawnym). Pisząc nie przejmuj się tym, przejdzie im raczej Ci nie pomogę. Ale dam Ci kilka rad, pomysłów: 1. spróbuj przejść obok nich (ale może lepiej nie sama) mając włączony dyktafon, np w telefonie. Nagrywając ich masz dowód rzeczowy na ich wine (jeżeli będą coś mówić możesz też, broniąc się (mów np "zostawcie mnie w spokoju") podać ich imiona i nazwiska, wtedy już się nie wywiną) i iść z tym na policję; 2. idź do prawnika (adwokat lub radca prawny), on Ci powie co powinnaś zrobić, możesz też jemu pokazać nagranie lub wideo (jednak z nim to bym uważała, bo telefon schowasz w kurtce i raczej mało prawdopodobne żeby się zorientowali, a kamerke musiałabyś mieć na widocznym miejscu); 3. możesz też nagrać rozmowy z groźbami (a już nie wykonywać pkt 1, a iść na policję); 4. rób zdjęcia napisom z wyzwiskami (pamietaj, że każdy dowód jest ważny npgdyby doszło do rozprawy sądowej!); Tak jak pisałaś, że policja Ci nie pomogła, myślę że dlatego że Cię nie wzięli na poważnie, pomyśleli że wyolbrzymiasz sytuację, ale mając nagrania lub zdjęcia myślę że powinni Ci pomóc.
Pozdrawiam i życzę powodzenia. :)

Odpowiedz na ten komentarz

kenusia 2014-01-05 15:05:26

Dzięki wielkie za rady. :) Byłam na policji z smsami z zdjęciami dwóch napisów stwierdzili że i tak mi nie pomogą. Zaczęłam sie zastanawiać czy nie rozstać sie z chłopakiem żeby dali i spokój, ale nie chce, kocham go. Musiałam napisać o tym tutaj bo w realu nie ma z kim pogadać :(

Odpowiedz na ten komentarz

kiciaoxoxox 2014-01-06 10:52:06

Pod żadnym pozorem nie zrywaj z Nim. Przepraszam za to co napisze, ale byłabyś idiotką gdybyś to zrobiła (chyba że go nie kochasz, co jest nie prawdą). Jeżeli z nim zerwiesz oni będą mieli satysfakcję i przy następnym Twoim chłopaku będą robić to samo. Przetrwaj to a może po prostu dadzą Ci spokój, bo im się znudzi.
Pozdrawiam :)

Odpowiedz na ten komentarz

kenusia 2014-01-06 20:59:17

Kocham go bardzo ale nie daje rady ehh ;(

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!