Co myślicie o sytuacji, w której pewna...

dziewczyna decyduje się jechać ze swoim kolegą(to nie jej chłopak) gdzieś na wycieczkę w dalsze regiony Polski i nocują u jego rodziny? Czy wg was jest to normalne? Czy nie wydaje się wam wielce prawdopodobne że w ten sposób sprzyjają zaistnieniu wśród nich seksualnej relacji, która jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem i prowadzeniem się w sposób moralny? Ile z waszego doświadczenia znacie podobnych historii, które kończyły się na wspólnym łóżku i seksie, a ile znacie takich, w których nawet im to przez myśl nie przeszło? Co w takiej sytuacji doradzilibyście swojemu koledze/przyjacielowi, który byłby w danym momencie w związku z dziewczyną opisaną powyżej?

Odpowiedź

NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ

nika198 2014-05-13 15:00:35

+22
SlodkaKotka
DarkPablos
-24

Cięzko stwierdzić, bo nie znam ani jej, ani tego kolegi. Tak czy inaczej, nikt nie przewidzi co tam może się wydarzyć. Może się okazać, że po prostu wyjedzie z kumplem i wróci bez większych emocji, lecz równie prawdopodobne, że coś zaiskrzy. Masz rację, że takie wyjazdy zbliżają i ludzie czasem pod wpływem emocji robią rzeczy, których później bardzo żałują, ale niekoniecznie to oznacza, że w tym przypadku tak będzie. Wszystko zależy od tego jak bardzo ten chłopak ufa swojej dziewczynie no i oczywiście jaka ona jest. Nie można nikogo zamknąć w klatce, a jak będzie chciała uciec, to i tak ucieknie. wiadomo, jak się kogoś ogranicza to często jest to powodem kłótni i nieporozumień. Uważam, że powinien dać jej wolną rękę. ;]

Odpowiedz na ten komentarz

ODPOWIEDZI (20)

chwilę temu

DarkPablos 2014-05-14 01:49:21

+33
pauliska123
SlodkaKotka
Aniia
ola335
-26
jednorozc...

@blackspirit - żeby rzeczywiście ludzie tak postępowali i nie ulegali zachciankom/popędom seksualnym to byłoby naprawdę fajnie. Ale nie jest... Bardzo dużo rzeczy dzieje się za Twoimi plecami i bardzo dużo rzeczy nigdy nie wyjdzie na światło dziennie, bo jest tuszowane na wszelkie możliwe sposoby. Tylko w zaufaniu może Ci ktoś uchylić rąbka tajemnicy ze swojego życia.

A tak swoją drogą nie wiem czemu, ale w Twojej wypowiedzi wyczuwam nutę zadufania w sobie i jakby próbę przekazania innym, że jesteś od nich starsza. A skoro tak to pewnie dlatego nie czujesz potrzeby rozmawiać z ludźmi(albo oni nie czują, byś była odpowiednią osobą do słuchania o ich prywatnych problemach czy rozterkach) tylko ograniczasz się tutaj do wypowiedzenia swojej kwestii z pozycji "jestem starsza - a więc wiem lepiej" i koniec tematu.
Dobrze. Wyjąłem z twojej odpowiedzi to co chcesz mi przekazać i przyjmuję że jestem młodszy(heh byłabyś mocno zaskoczona, ale ciiii...), żyję w zamkniętym świecie wykreowanym w swojej wyobraźni, w której to przeżywam wyimaginowane sytuacje, a moi przyjaciele czy znajomi(nawet ci 20 lat ode mnie starsi) opowiadają mi zmyślone historie ot tak, by było ciekawiej. Ok. Nie ma sprawy. Niech i tak będzie.

A teraz interesują mnie wypowiedzi innych ludzi. Także zachęcam wszystkich do wypowiedzi, bo temat jest dla mnie o tyle ważny, że wzbudza u mnie dość spore emocje. Nagrodzę sowicie punktami autora najlepszej odpowiedzi :)

Odpowiedz na ten komentarz

amerzone 2014-05-13 13:32:22

+29
SlodkaKotka
jednorozc...
-25

różnie można interpretować tę sytuację.
po pierwsze: zgoda na taki wyjazd może oznaczać, nie mniej, nie więcej, że jesteś jej najbliższą osobą, co nie jest równoznaczne z tym, że coś do Ciebie czuje lub planuje z Tobą współżyć. po prostu dziewczyna ma okazję wyjechać sobie gdzieś poza rodzinną miejscowość i to ze swoim przyjacielem, więc czemu nie?
po drugie: może to oznaczać, że coś do Ciebie czuje. ma nadzieję, że taki wyjazd zbliży Was do siebie i generalnie pragnie dużo czasu spędzać z Tobą, zwłaszcza na takich wyjazdach dość prywatnych. jednak jak wyżej - nie oznacza to, że chce z Tobą kopulować.
po trzecie: może chce się z Tobą "chędożyć" jednak jest to mało prawdopodobne, więc przestań w końcu żyć dziwnymi, wyuzdanymi scenariuszami i zrozum, że nie tylko na tym świat polega i nie tylko z tego można czerpać przyjemność.

Odpowiedz na ten komentarz

Blackspirit 2014-05-13 10:27:05

+29
SlodkaKotka
jednorozc...
Bazimana
Liriel194
-21

Rozumiem, że nie znasz innych relacji kobieta-mężczyzna niż seks, ale one naprawdę istnieją. I można pojechać z kolegą, znajomym, kumplem na wycieczkę i nie skończyć w łóżku. Naprawdę, ludzie są w stanie żyć nie chędożąc się wszędzie, z każdym i na każdym kroku jak niektóre zwierzęta.

Odpowiedz na ten komentarz

DarkPablos 2014-05-14 23:44:06

+27
pauliska123
SlodkaKotka
-27

Zgadzam się że istnieją ludzie myślący mózgiem w głowie, a nie kroczem, ale jest ich stanowczo za mało. I dlatego tak jak pisze Azerate218 trudno się w kręgach idiotów nie obracać - nawet starając się ich unikać.

Obecny świat przesycony jest liberalizmem, seks i erotyka wciskana jest wszędzie od najmłodszego, coraz więcej ludzie mówią o jakiejś "wolności", propagują hedonizm pod przykrywką korzystania z życia i życie wg motto "róbta co chceta". I tak moralność ludzi zanika. A potem rodzą się głupie zachowania, a wraz z nimi kłamstwa. Kłamstwa mówione w celu zakrycia swoich błędów, braku lojalności - po to by "zachować twarz". Mnie już spotkało to w życiu co niemiara. Z wielu takich historii zwierzyli mi się również moi znajomi z różnych kręgów.
Dlatego też uważam, że wyjazd koleżanki z kolegą we dwoje i nocowanie pod jednym dachem jest chorym pomysłem, jeśli choć jedna z tych osób jest w związku z inną osobą. Choćby dlatego, że okazuje w ten sposób rażący brak szacunku swojej drugiej połówce z którą jest i niejako kpi sobie z ich związku. Stąd poruszyłem w ogóle ten temat.

Odpowiedz na ten komentarz

DarkPablos 2014-05-13 13:25:34

+27
SlodkaKotka
-31
jednorozc...

@karenina111 - dziewczyna opisana powyżej nie jest moją dziewczyną.
@blackspirit - z mojego doświadczenia i z opowieści różnych ludzi wynika, że takie naprawdę niewinne wycieczki damsko męskie należą do rzadkości. Każdy odczuwa popęd płciowy, każdy czuje potrzebę poprzytulania się itp. Takie wyjazdy sprzyjają powstawaniu bliskości i pobudza wyobraźnię, a ta z kolei lubi wprowadzać w czyn swoje wyobrażenia. Proponuję byś popytała wśród starszych od Ciebie znajomych - najlepiej dużo starszych jeśli takich masz. I proponuję popytać głównie facetów, bo im raczej popsucie opinii za wyjawienie pikantnych szczegółów nie grozi, stąd łatwiej się od nich czegoś dowiedzieć.

Odpowiedz na ten komentarz

Blackspirit 2014-05-14 19:52:00

+27
SlodkaKotka
jednorozc...
-24

DarkPablos odpowiadam za to, co napisałam, nie, co udało ci się zrozumieć. Jeśli gdzieś tam wyczytałeś, że uważam się za starszą od ciebie i przez to wiem lepiej - twoja spraw. Tylko nie wychylaj się na interpretacji wierszy.

Azerate218 ależ ja nadal nie neguję nieskończoności ludzkiej głupoty, nieodpowiedzialności i wszystkich innych negatywnych cech. Wciąż jednak wiem, że wśród nich są ci myślący mózgiem w głowie, nie w kroczu i potrafiący panować nad sobą. Ja wiem, że ludzie obracający się w kręgach idiotów mogą stracić wiarę w ich istnienie, rozumiem to, ale brak tej wiary na szczęście nie sprawi, że przestaną istnieć.

Odpowiedz na ten komentarz

Blackspirit 2014-05-13 20:53:28

+26
SlodkaKotka
jednorozc...
-28

DarkPablos uwierz, że starsi nie są mi do niczego potrzebni. Ba, właśnie ci starsi (a raczej chyba w moim wieku i starsi) chętniej powiedzą prawdę, że potrzebę bliskości spełnią sobie z partnerem a z ledwo znanymi osobami pooglądają miasto niż będą wymyślać jak to uprawiali codziennie seks żeby popisać się przed niewiele mądrzejszymi znajomymi. Naprawdę warto wyjść na chwilę z klatki, gdzie każdy każdego zdradza z każdym i popatrzeć na to szerzej - jasne, zdarza się, że - jak na filmach głównie - jest wyjazd, nagle wielkie uczucie lub potrzeba i seks, ale równie często ludzie jadą i wracają bez żadnych zbliżeń, bo, bez przesady, są w stanie być kolegami. Naprawdę, człowiek to nie maszyna lub inny twór kierowany wyłącznie popędem.

Odpowiedz na ten komentarz

Mrozu1997 2014-06-27 09:59:16

+26
SlodkaKotka
NocnaFurja
-24

To jest normalne....... podstawa w związku czy przyjaźni to zaufanie, wspierać się wzajemnie...... Nie koniecznie jechanie na wycieczkę z kolegą/koleżanką musi sie skończyć w łóżku..... ja nie mam zielonego pojecią czemu wgl tak myślicie, tutaj dziewczyna wyżej ma racje że ludzi są w stanie żyć nie chędożąc sie wszędzi z każdym i na każdym kroku jak niektóre zwierzęta :)

Odpowiedz na ten komentarz

karenina111 2014-05-13 09:57:36

+25
SlodkaKotka
NocnaFurja
Ladyhawke
-28
DarkPablos

To jak dla mnie normalne. A jak swojej dziewczynie nie ufasz, to nie wiem po co wgl z nią jesteś.

Odpowiedz na ten komentarz

Adam1989 2014-08-27 18:29:46

+24
delizioso...
SlodkaKotka
-22

Kilka tygodni temu wyjechaliśmy na domek. Dziewczynę mam od stycznia. I co miałem się zastanawiac jak to będzie ? Czy w końcu przezyjemy pierwszy raz ?. Gdzie tam. Jest między nami jak jest ( Bardzo dobrze ) Rozumiemy się we wszystkich aspektach. Seks ? Już był, wiec nie było stresu. Jej rodzice się zgodzili i najbliższa rodzina. Moja rodzina takze nie miała nic przeciwko. A wiesz że na domku w lesie na takim odludziu gdzie byłem to nawet się bałem, bo nagle pukanie w drzwi na parterze godzina 22. I co jest grane iść otworzyć czy nie. A co do Twojego pytania myślę że to dobry pomysł może po prostu chłopakowi zależy na niej, wątpię żeby doszło do stosunku ( jest tam jego rodzina ) a jak to mówią ściany mają uszy. Pozdrawiam.

Odpowiedz na ten komentarz

Azerate218 2014-05-14 19:14:27

+24
SlodkaKotka
-28
barszcz
jednorozc...

Blackspirit, coś tutaj zbyt wysoką ocenę masz odnośnie ludzi i ich samokontroli. Zaskakujące to podejście, zważywszy, że w innych postach często, skądinąd słusznie, podkreślasz ludzką głupotę, brak wyobraźni i odpowiedzialności.

Odpowiedz na ten komentarz

Misiaczekcz 2014-08-21 17:04:47

+24
SlodkaKotka
-22

Wiele ludzi nawet nie ma takiej możliwośći a ty sie zastanawiasz? :) zrób tak jak uważasz :)

Odpowiedz na ten komentarz

Merryy 2014-08-24 18:30:04

+23
SlodkaKotka
NocnaFurja
-15

Mam koleżankę, która przyjaźni się z chłopakiem, którego od zawsze kochała, ale po prostu on jej wyraźnie zakomunikował, że na nic innego nie może liczyć, bo kocha swoją dziewczynę.
Wiele razy jej proponował takie wyjazdy i oczywiście się zgadzała. Nigdy się nie skończyło na łóżku.
Związek dwojga ludzi jest silną więzią i jestem w 100% pewna, że to czy dziewczyna, o której piszesz w pytaniu wylądowałaby w łóżku z tym chłopakiem, zależy w gruncie rzeczy od podejścia chłopaka do związku z jego partnerką.
Z resztą.. zastanów się co byś zrobił sam w takiej sytuacji. Wydaje mi się, że nie masz się o co martwić.

Odpowiedz na ten komentarz

nika198 2014-05-13 15:00:35

+22
SlodkaKotka
DarkPablos
-24

Cięzko stwierdzić, bo nie znam ani jej, ani tego kolegi. Tak czy inaczej, nikt nie przewidzi co tam może się wydarzyć. Może się okazać, że po prostu wyjedzie z kumplem i wróci bez większych emocji, lecz równie prawdopodobne, że coś zaiskrzy. Masz rację, że takie wyjazdy zbliżają i ludzie czasem pod wpływem emocji robią rzeczy, których później bardzo żałują, ale niekoniecznie to oznacza, że w tym przypadku tak będzie. Wszystko zależy od tego jak bardzo ten chłopak ufa swojej dziewczynie no i oczywiście jaka ona jest. Nie można nikogo zamknąć w klatce, a jak będzie chciała uciec, to i tak ucieknie. wiadomo, jak się kogoś ogranicza to często jest to powodem kłótni i nieporozumień. Uważam, że powinien dać jej wolną rękę. ;]

Odpowiedz na ten komentarz

Azerate218 2014-05-14 21:04:18

+20
SlodkaKotka
DarkPablos
-27

Trudno się w kręgach idiotów nie obracać - wszak rodziców i innych krewnych czy towarzystwa w pracy się nie wybiera. A jak w pytaniu chodzi o aspekt ilościowy sprawy, to chyba DarkPablos ma rację, że samokontrola, odpowiedzialność czy lojalność należą do rzadkości.

Odpowiedz na ten komentarz

Zi0m3czek 2014-10-05 07:26:44

+20
SlodkaKotka
-23

zdradza go !

Odpowiedz na ten komentarz

Kuuuka 2015-03-05 23:25:41

+19
DarkPablos
-13

Jak dla mnie, to jest żałosne. Skoro dziewczyna ma chłopaka, to powinna z Nim spędzać czas, a nie z jakimś kolegą jeszcze u jej rodziców. Chyba, że go zdradza. Nie musi jej od razu zależeć na jednym. Być może są przypadki, w których dziewczyna jedzie z kolegą na wycieczkę do jej rodziców mając chłopaka, ale jeszcze o tym nie słyszałam, nawet jeśli to bym nie uwierzyła, bo w przyjaźń damsko-męską wierzę na 5O%, ale skoro ma faceta, to jak dla mnie to jest chore. Sama mam chłopaka i nawet jeśliby mi pozwolił jechać z jakimś kolegą gdziekolwiek, to bym odmówiła.

Odpowiedz na ten komentarz

aniunia92 2015-01-23 21:13:03

+19
SlodkaKotka
-21
delizioso...

film ,,to tylko seks " sie klania... sa 2 przypadki. Jezeli chłopak podoba sie dziewczynie i na odwrot wiadomo jak sie zkonczy. Jesli sie sobie nie podobaja i jest to relacja kolezenska to tak zostanie. Zaden wyjazd tego nie zmieni.

Odpowiedz na ten komentarz

sunfranciszka52 2015-03-01 21:21:55

Podstawą każdego związku powinno być zaufanie... Poza tym, jeśli nocują gdzieś u rodziny chłopaka to raczej dziewczyna nie będzie niczego inicjowała, bo to byłoby dla niej niezręczne. Gdybym miała chłopaka to raczej nie pakowałabym się w nic innego z kolegą w towarzystwie dorosłych. xD Tak więc bardzo wątpię, żeby ona zrobiła jakieś głupstwo. Zawsze pozostaje dla jej chłopaka dzwonienie wieczorem i długie rozmowy do zaśnięcia.
Podsumowując: dziewczyna, jeśli nigdy nie wykonywała takich akcji i jest wierna i zakochana w swoim chłopaku pozostanie wierna. Jedynym zagrożeniem może być ten jej kolega, ale rodzice raczej są czynnikiem działającym przeciwko libido... ;)
A tak w ogóle, jeśli chłopak nie zna swojej dziewczyny na tyle, żeby móc jej zaufać w takich kwestiach, to moim zdaniem to bez sensu.

Odpowiedz na ten komentarz

rządzik12 2015-01-14 22:44:40

+11
SlodkaKotka
-16

Nie powinien się do niej przystawiać

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!