Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Czy ona mnie odrzuca?

W maju 2013 roku napisalem do pewniej dziewczyny która mi sie bardzo podoba. Była ona w związku wiec pisalismy sobie tylko do listopada. Ukladalo nam sie na tyle ze na początku nie chciala mi podac swojego numeru a po jakimś czasie sama mi go wysylala i pisala zebym dzwonil jak bede na kompie. Mowila mi o swoich prywatnych sprawach itd zwiazanych np z jej zwiazkiem. Czulem jak bysmy byli razem pisalismy o wszystkim tak na luzie...Czulem sie jak bym ja znal od urodzenia. W listopadzie jakos kontakt się urwał np jak ja przez 3 dni zaczynalem rozmowe to potem nie chciałem sie narzucac bo myslalem ze moze ona napisze... i tak coraz mniej pisaliśmy. Po jakis dwóch miesiącach napisałem do niej i ale to nie bylo to co kiedyś. .. pozniej raz okolo czerwca tego roku ale to byla krótka rozmowa... wczoraj zobaczyłem ja jak jechala autobusem i znowu mysle o niej ciągle. Co wazne dowiedziałem sie ze juz nie jest z tamtym chłopakiem wiec napisalem do niej dzisiaj. Z 5 zdań wymienilismy? Napisała ze idzie do cioci i wejdzie potem. Około 18 weszła na fb i byla 2 h a ja czekalem az napisze ze jestem i zaczniemy pisac. Nic. Mam wrazenie ze nie chce utrzymywac kontaktu ze mna... to juz nie to samo co kiedyś. Nie jest chetna do rozmów.
Nie wiem co o tym myśleć. Wyda wam sie to dziwne pewnie ale ja sie przejmuje bo mi zależy. Jeszcze dodam ze kiedys jak przez 4dni nic nie pisalen to sama mi spamowala co sie nic nie odzywasz i takie rozne emoty :* i podobne

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (0)

chwilę temu

Podoba Ci się to pytanie?