Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Hey, dawno nie pisałam na tym portalu...:)...

potrzebuje kilku porad, bo już sama nwm co myśleć i robić. Wiem, ze zostało mi trochę czasu, ale chce już mieć jakiś plan na przyszłość. Jestem na biochemie z rozszerzona matmą, Jest ciężko. Mam trojki, czwórki czasem i dwójki się zdarzą. Troszkę się opuściłam to prawda, no ale cóż. Trzy słowa: zapierdziel z materiałem. Czasem mnie to przerasta. Nie uczę się tak ciągle, raczej na sprawdziany...ale do rzeczy...zastanawiam się kim chciałabym być, jaką prace wykonywać. Myślałam o psychologii. Słyszałam, że jest to nauka związana bardziej z humanistycznymi przedmiotami, ale też podobno mogą iść na nią osoby np. po biochemie. :) W takim razie chciałabym się dopytać was, możne się bardziej orientujecie, jak to jest naprawdę. Szperam po internecie i w ogóle, i w sumie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Interesuje mnie psychologia. Chciałabym pomagać ludziom. Czuje, ze to moje przeznaczenie. Chce w tym pracować. Kolejne pytanie: Jakie przedmioty rozszerzone musiałabym zdać na maturze, aby się dostać na ten kierunek. Myślałam o matmie i biologii, ale powiedzcie mi co mi tak naprawdę będzie potrzebne tam. Mam nadzieje, ze bez historii się obędzie. I jeszcze jedno podalibyście mi jakieś uczelnie, na których jest możliwość studiowania psychologii. Jak mówie ciągle szukam, ale wolałabym również się kogoś doradzić. Z góry dziekuje i będę bardzo wdzięczna, jeśli mi odpiszecie. :)

Darmowe gry
Tematy: Psychologia
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (2)

chwilę temu

Ladyhawke 2015-11-15 22:19:28

Moja koleżanka składała dokumenty na psychologię i u niej pod uwagę brali maturę z rozszerzonej biologii oraz podstawa polskiego i angielskiego.
Jesteś na bio-chem, więc zdanie rozszerzonej matury z biologii nie powinno Ci sprawić problemu.
Powodzenia

Odpowiedz na ten komentarz

xGeorgia 2015-11-15 16:07:55

Nieważne, jaką szkołę średnią skończysz, uczelni to w ogóle nie interesuje, możesz sobie skończyć technikum informatyczne i iść na psychologię, bo liczy się tylko i wyłącznie matura.
Na kierunek psychologia niemal zawsze przedmiotem punktowanym jest biologia. Lepiej więc zdawać rozszerzoną, by mieć większe szanse. Żeby sprawdzić, co jeszcze jest punktowane, wejdź na stronę uczelni i poczytaj. Dziwne, że szukałaś informacji, a na tak podstawową rzecz nie wpadłaś.
Na przykład na mojej uczelni psychologia jest prowadzona w systemie studiów jednolitych magisterskich, czyli 10 semestrów ciągiem, zakończonych obroną pracy magisterskiej.
Jeżeli chodzi o przedmioty, to są to np. filozofia, biologiczne podstawy zachowania, pedagogika, psychologia kliniczna, rodziny, etc. (zależnie już od specjalności wybranej po V semestrze) i wiele innych, w tym ściśle powiązanych z biologią.
W trakcie procesu rekrutacji przedmiotami punktowanymi z matury są język polski oraz przedmiot wybrany: biologia, historia lub matematyka (jeżeli zdasz kilka, to brany będzie pod uwagę najkorzystniejszy wynik po przeliczeniu na punkty rekrutacyjne). 1% z przedmiotu na poziomie rozszerzonym to zawsze dwa razy więcej punktów rekrutacyjnych w porównaniu do poziomu podstawowego. Same przeliczniki różnią się jednak na poszczególnych uczelniach. Na jednej będzie to 1pkt do 2pkt, na innej 0,5 do 1.
Psychologię można studiować na praktycznie każdym uniwersytecie, ponieważ jest to teraz taki "mega modny kierunek". To się łączy z tym, że pełno ludzi go studiuje, kończy i dziwi się, że nie ma pracy. Tak więc zastanów się jeszcze na tym kierunkiem, bo pracy po nim nie ma już w tej chwili, a do czasu aż ty skończysz te studia, na rynek wejdzie jeszcze z 6 roczników, zakładając, że skończysz studia w terminie. Albo opracuj sobie już konkretną koncepcję, pomysł na siebie i nastaw się na dodatkowe kształcenie we własnym zakresie w trakcie studiów, by mieć szanse na pracę, albo wymyśl coś innego, bo za sam dyplom pracy nie dostaniesz. Jak po każdym kierunku oczywiście. Nie jest to złośliwość z mojej strony, nie odbierz tego w takie sposób. Takie są realia. Masz czas jeszcze, więc przemyśl. Poczytaj, czego wymagają różne uczelnie, przemyśl, gdzie w ogóle chcesz studiować, jak daleko od domu… Przy czym, jeśli na drugim końcu Polski znajdziesz specjalizację, która cię interesuje, to studiuj na tym drugim końcu, bo liczy się to, by te studia wykorzystać i naprawdę coś z nich mieć. Ja sama studiuję 700 km od domu i uważam to za bardzo dobrą decyzję.

Odpowiedz na ten komentarz
30 punktów ekstra dla autora najlepszej odpowiedzi
Podoba Ci się to pytanie?





Twoja przeglądarka
blokuje reklamy


Drogi użytkowniku,
Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności.

Dzięki za wsparcie!

To okno zostanie zakmięte za 10 sek