Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Cześć, mam 17 lat (rocznikowo 18). Kiedyś w...

szkole podstawowej poznałem pewną dziewczynę, byliśmy najlepszymi przyjaciółmi. Już wtedy chciałem z nią być ale była zakochana w innym, a ja byłem skromnym, zawstydzonym chłopcem. Pewnego dnia wyjechała, przyjeżdżała do mnie raz lub dwa razy do roku żeby mnie odwiedzić, w międzyczasie prowadziła bujne życie towarzyskie. Ostatnio przyjechała znowu i poczułem, że stara miłość powróciła (jest to kobieta niesamowicie ładna i każdy się za nią ogląda). Oboje bardzo się zmieniliśmy przez cały ten czas, ja zmężniałem ona stała się bardziej kobieca, przybyło mi także odwagi i pewności siebie. Bardzo chciałbym z nią być, czuje się przy niej niesamowicie szczęśliwy lecz nie wiem jak do tego podejść. Nie wiem czy ona też by tego chciała, czy ma mnie dalej za małego przyjaciela którym kiedyś dla niej byłem. Teraz różnica kilometrów nie sprawia mi problemu. Bardzo proszę o pomoc, nie chce jej stracić, a cierpię gdy nie ma jej przy mnie. Nie mam problemu z dziewczynami lecz to jest coś ponad to, nigdy nie czułem takiej miłości i chęci poświęcenia dla drugiej osoby. Proszę o pomocne komentarze.

Odpowiedź

NAJLEPSZA ODPOWIEDŹ

wiktoria1547 2016-01-12 16:23:40

Nic nie pomaga tak jak rozmowa. Zabierz ją gdzieś na spacer lub na jakąś kolację i powiedz co czujesz. Ale wiesz nadziei sobie nie rob nie wiesz co ona czuje i jak zareaguje. Zbliz się jakoś do niej ale zrób to delikatnie, daj jej jakiś znak :) Powodzenia ! ;)

Odpowiedz na ten komentarz

ODPOWIEDZI (3)

chwilę temu

Richelieu 2016-01-12 18:17:51

porozmawiaj z nią, ale nie bądź zbyt nachalny i nie wylewaj od razu wszystkich swoich uczuć co do niej. Na początek moze coś zasugeruj? A jak będziesz widział, że to co mowisz jej sie podoba i jest bardziej na + to powoli otwieraj się bardziej. Moze akurat czuje to samo? Musisz być jednak przygotowany też na to gorsze. Powodzenia :)

Odpowiedz na ten komentarz

DarkPablos 2016-01-12 21:57:47

Ciężko jest się wydostać z worka "przyjaciel", a niemożliwym staje się to gdy zachowujesz się w stosunku do niej tak samo przyjacielsko jak zawsze. Przyjaciel nie równa się z jej chłopakiem/kochankiem. To są zupełnie inne światy. Inaczej traktują się przyjaciele, a inaczej kochankowie. Mogę się założyć że nie ma absolutnie żadnego napięcia erotycznego między wami.

Odpowiedz na ten komentarz

wiktoria1547 2016-01-12 16:23:40

Nic nie pomaga tak jak rozmowa. Zabierz ją gdzieś na spacer lub na jakąś kolację i powiedz co czujesz. Ale wiesz nadziei sobie nie rob nie wiesz co ona czuje i jak zareaguje. Zbliz się jakoś do niej ale zrób to delikatnie, daj jej jakiś znak :) Powodzenia ! ;)

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!