Cześć, witam wszystkich. Odrazu mówię, że...

nie znalazłla m dobrej kategorii. Nie wiem czy to co chcę napisać można nazwać problemem, aczkolwiek jest to coś co czasem mnie męczy. Zazwyczaj jest okej, jestem z natury pogodną osobą. Jednak czasem mam tak, że myślę np. O tym, że chciałabym żyć jak dana osoba (najczęściej jakąś amerykanka) , że chciałabym wyjechać do Stanów itp. Chodzi o to, że męczą mnie np takie myśli, że nigdy nie uda mi się tam wyjechać, że nie znajdę drugiej połówki itp. Chodzi mi o to, że czasem bardzo zastanawiam się nad życiem (nie mówię tu o samobójstwu tylko o rozkładaniu życia na czynniki pierwsze) potrafię myśleć i wyobrażać godzinami jak będzie wyglądać moja przyszłość ale bojej się, że taka nie będzie. Mówię sobie, że za wcześniej żeby znalesc kogoś na całe życie albo za wcześnie na wyjazd ale z drugiej strony poraz kolejny pojawia się strach czy aby nie przegapię najlepszego momentu na zrobienie tych rzeczy. Moje pytanie brzmi czy też tak macie? Czy znacie jakieś sposoby żeby wziąść się w garść?

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (4)

chwilę temu

Lafi007 6 miesięcy temu

Kochanie, przede wszystkim na nic nie jest nigdy za późno, jeśli tylko naprawdę czegoś chcesz, zacznij dążyć do tego od dziś. Pomyśl jaką chcesz być osobą, z wyglądu, z charakteru, jakie chcesz mieć umiejętności, w czym chcesz być dobra, a w czym perfekcyjna i co chcesz w życiu zrobić i osiągnąć. Samodoskonal siebie, pracuj nad wadami, wzmacniaj zalety, stawaj się osobą jaką chcesz być. Stając się tą właśnie wymarzoną, lepszą wersją siebie poznasz ludzi, którzy zobaczą w Tobie Twoje starania i znajdziesz ludzi, którzy Cię pokochają. Pamiętaj: bądź wytrwała w swoich postanowieniach c:
Ps: Z tą drugą połową to ja też tak mam, ale pociesze Cię, że chyba większość boi się zostać samym

Odpowiedz na ten komentarz

AgrestPani15 Lafi007 6 miesięcy temu

Dzięki, podbudowałaś mnie :)

Odpowiedz na ten komentarz

~Anette 6 miesięcy temu

To normalne myślenie u osób, które osiągnęły już pewien poziom dojrzałości i mają jakieś tam wyobrażenie o tym, jak by chciały, by wyglądało ich życie, a jednocześnie są nadal w okresie dojrzewania i wahania nastrojów potrafią też wpędzić w takie myślenie, pewnie szczególnie wieczorami tak masz albo jak nie masz kompletnie nic do roboty. Normalka, a jak masz jakiś pomysł na siebie, to może warto poszukać sobie jakiegoś zajęcia, które by cię przybliżyło do realizacji tego pomysłu, np. jak chcesz się wybrać do Stanów, to może warto dla samej siebie podszlifować angielski poza szkołą, pooglądać serial angielskojęzyczny tylko z napisami lub coś innego. :)

Odpowiedz na ten komentarz

AgrestPani15 ~ 6 miesięcy temu

Racja najczęściej tak myślę wieczorami, i gdy mi się nudzi ale może tak być też cały czas. Dzięki za rady co do tego angielskiego to dobry pomysł :)

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!