Czy związek, w którym pomiędzy partnerami jest...

duża różnica w poglądach politycznych jak i wartościach, postrzeganiu świata ma sens?

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (11)

chwilę temu

drinos 2017-02-05 20:51:16

-13
TeaGreen

Nie. Wg. mnie nie ma sensu. Ja sobie nie wyobrażam, żeby moja dziewczyna/żona była otumaniona na socjalizm, i żeby była lewakiem. Poglądy są bardzo ważne, nie wyobrażam sobie żeby moja kobieta potem wmawiała dzieciom o pierdołach. Liczy się tylko NACIONALIZM i bezgraniczna miłość do ojczyzny. Dziewczyna z takimi poglądami to skarb. A lewactwo niech się chowa, bo z takim nie ma co rozmawiać, mąci tylko w głowie. Więc NIE, nie ma sensu, przykro mi.

Odpowiedz na ten komentarz

TeaGreen drinos 2017-02-05 20:55:52

+16
Ambiwalentny
-13

Nacionalizm to taki od pietruszki?

Odpowiedz na ten komentarz

DarkPablos 2017-02-06 21:04:08

+19
Ambiwalentny
-13

Wg mnie próby budowania relacji między osobami o znacznych różnicach w poglądach nie mają sensu. O ile osobiście z różnymi poglądami politycznymi jeszcze mógłbym w ostateczności przeżyć, o tyle zasadnicze różnice w poglądach na świat, zasady moralne(zwłaszcza na to) i wyznawane zgoła inne wartości byłyby już OGROMNYM problemem, często całkowicie odbierającym możliwość dojścia do porozumienia.
Oczywiście, w pewnych mniej istotnych sytuacjach można rozwiązywać powstające konflikty drogą kompromisów, ale to nie jest cudowne rozwiązanie. Bo mogę na niego pójść ja, czy moja dziewczyna parę razy w trakcie trwania całego związku, ale jeśli związek ma się w dużej mierze opierać na ciągłych kompromisach, to cała ta przyjemność z bycia razem szybko zamieniłaby się męczarnię. Kompromis nie jest optymalnym rozwiązaniem konfliktów, ponieważ oznacza dla obu stron ciągłe rezygnowanie z czegoś ważnego. Tak się wiecznie nie da.

Podsumowując krótko: Jeśli dwie osoby nie dopasują się odpowiednio dobrze pod różnymi ważnymi względami, to nie mają co liczyć na udany, długoletni, szczęśliwy związek ze sobą.

Odpowiedz na ten komentarz

maniurka 2017-02-05 19:30:24

-15
TeaGreen

Jesli te odmienne poglady nie mieszaja ludziom w zwiazku, nie motaja w zyciu codziennym, nie doprowadzaja do klotni to ok. To jesli chodzi o poglady polityczne. Natomiast jesli chodzi o wyznawane wartosci czy postrzeganie swiata to wedlug mnie te rzeczy powinny byc do siebie zblizone, bo to jest wazne, to sie przeklada na zycie pary, ma jakis realny wplyw niz poglady polityczne. Sa pozniej jakies niedogadane kwestie, ze np jedna ze stron chce miec dziecko, a druga nie chce wcale. Jedna chce slubu koscielnego, druga w ogole nie chce slubu. Pod wzgledem takich kwestii to trzeba sie dobrac odpowiednio, bo w tych sprawach nie mozna dojsc do zadnego kompromisu, nie da sie po prostu.

Odpowiedz na ten komentarz

TeaGreen maniurka 2017-02-05 20:05:21

Wszystko się da. Jeśli się nie da, to co z różnowierczymi(???) związkami lub tymi łączącymi osoby skrajnie odmiennych kultur?

Odpowiedz na ten komentarz

maniurka TeaGreen 2017-02-05 20:18:25

Jesli w zwiazku rozni ludzi wiara to okey, to jeszcze mozna dojsc do kompromisu, zamiast slubu koscielnego wziac cywilny, jesli ta wierzaca osoba na to przystanie. Jesli ktos na prawde wierzy w Boga to na upartego moze chciec ten koscielny slub, bo to dla niej/niego wazne. Taka samo wiara moze podzielac zdanie pary co do wychowywania dzieci, jedna ze stron moze chciec, aby dziecko mialo wszystkie sakramenty, az do momentu, gdy samo bedzie o sobie decydowac, a druga ze stron, moze tego nie chciec, uwazac to za niepotrzebne. Albo jesli chodzi o sam fakt checi czy tez nie checi posiadania dziecka/dzieci. Jedna z polowek moze chciec miec dziecko, a druga nie, wiec jak w takim przypadku dojsc do kompromisu? Nie da sie miec w polowie dziecka, a w polowie nie.
To po prostu wszystko zalezy od ludzi, ja nie moglabym byc z kims skrajnie roznym niz ja, nie znalazlabym z taka osoba wspolnego jezyka. Jeszcze rozne poglady polityczne moga zaakceptowac, bo wystarczy nie poruszac tych tematow i jest ok, ale znaczne poglady w wierze czy w wyznawanych wartosciach, zasadach moralnych - odpadaja. W zwiazku gdzie dla jednej osoby pocalunek z inna osoba jeszcze nie jest zdrada (dopiero seks), a dla drugiej osoby to juz jest zdrada to tez da sie dojsc do kompromisu?

Odpowiedz na ten komentarz

TeaGreen maniurka 2017-02-05 20:25:37

Zwariuję. ZNOWU MI SIĘ WSZYSTKO 3x USUNĘŁO.
Skrótowo, bo już mi się nie chce:
Fakt, dziecko to naprawdę bezkompromisowy "problem". Pewnie oprócz tego też by się kilka innych podobnych znalazło. Mimo wszystko, związek to sztuka kompromisów. Wszystko zależy przede wszystkim od chęci, ustępliwości i umiejętności konfrontowania zdań.
Jeśli dla Ciebie na przykład buziak to nie zdrada, a dla partnera tak, to przecież zawsze [właśnie ze względu na niego] możesz sobie tego buziaka odpuścić. Mam nadzieję że rozumiesz o co mi chodzi. Wszystko da się załatwić [oprócz tych nierozwiązywalnych], jeśli się chce tak naprawdę.

Odpowiedz na ten komentarz

maniurka TeaGreen 2017-02-05 20:36:02

Wlasnie o to chodzi, ze wszystko jest zalezne od charakteru osob w zwiazku, czy sa wstanie chodzic na kompromisy czy nie, bo to wbrew ich wierze, wartosciom, pogladom czy czegos tam jeszcze.
Jeszcze co do tego pocalunku, ktos moze czuc silna potrzebe pocalowania osoby z poza swojego zwiazku, bo mu/jej sie podoba i nie uwaza tego za jakis "straszny" czyn.

Odpowiedz na ten komentarz

WaldemarBetoniasz 2017-02-05 22:50:28

+13
DarkPablos
-14

nie ma

Odpowiedz na ten komentarz

TeaGreen 2017-02-05 19:18:05

-31
maniurka

Jeśli wzajemnie potrafią zaakceptować te różnice - tak. Jest to jednak niełatwe i nieraz trzeba wykazać się nie lada wyrozumiałością by nie rozpętać burzy o coś dla siebie niezrozumiałego.
Mało kiedy zdarza się, żeby partnerzy myśleli kropka w kropkę to samo. To jest jednak wyzwanie na większą skalę - ale nie można powiedzieć, że się nie da.

Odpowiedz na ten komentarz

klaudiashejdy 2017-02-05 20:02:50

+12
maniurka
-15

Zazwyczaj dwojga ludzi zbliża do siebie coś wspólnego. Tak więc wydaje mi się, że może być coś z tego związku o ile to nie są skrajne poglądy... Najważniejsza jest "chemia", te uczucie. Dużo również zależy od charakteru tych osób.

Odpowiedz na ten komentarz
Zaloguj się by móc dodać komentarz.