Witam całowałem się z dziewczyną ale ale...

chciałem czegoś więcej wiadomo o co chodzi ale na całowaniu się skończyło, jak zapytać dziewczyne żeby się całkowicie mi oddała za bardzo przyczym jej nie obrażając gdyż dasz mi du*y to trochę za mocno podpowiedzcie coś pozdro

Tematy: sex
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (6)

chwilę temu

xXvidiXx 1 dzień temu

0

Jesteś osobą o dziwnym fetyszu, lubisz panowanie (tak mi się wydaję) Możesz mieć z partnerką aby o tym porozmawiać. Proponuje szczerą rozmowę.

Odpowiedz na ten komentarz

~lelok 1 dzień temu

0

Na kolana i do pana.

Odpowiedz na ten komentarz

knapik3 4 dni temu

-3
TeaGreen

Oddać całkowicie w sensie żeby z nią uprawiał sex,albo np zaliczyć ja np szybki numerek miałem ją o to zapytać ale się trochę bałem czy będzie coś więcej a ty Anette tak zaraz nie krytykuje mnie bo wiadomo o co mi chodziło o sex czyli podpowiedziećie jak o taką rzecz zapytać dziewczyny wiadomo że ja nie zgwałce bo nie jestem zdolny do tego proszę o pomoc

Odpowiedz na ten komentarz

TeaGreen knapik3 4 dni temu

Uroczo to brzmi: zaliczyć dziewczynę.
Lat za dużo nie masz, bo język polski Ci obcy prawie całkowicie, więc jedyne co Ci można doradzić to to, co już napisała Anette - dorośnij, dojrzej i specjalnie ode mnie - przestań myśleć ptakiem, a dziewczyna jak będzie gotowa, to nie będziesz musiał jej namawiać.

Odpowiedz na ten komentarz

~Anette 4 dni temu

+3
TeaGreen
0

"Całkowicie oddać" to się może niewolnica swojemu panu, który ją sobie kupił do zabawy.
Najpierw zmień myślenie, dojrzej, a potem myśl o zbliżeniach partnerskich z kimkolwiek. Skoro niewerbalny sygnał z ostatniej sytuacji, która zakończyła się na całowaniu, nie dał ci do myślenia, to naprawdę nie czas na myślenie o czymkolwiek więcej. Nie potrafisz rozumieć sygnałów wysyłanych przez dziewczynę już teraz, a chcesz nie wiadomo czego jeszcze, a do tego używasz sformułowania "żeby się całkowicie oddała"... Niedojrzały i chamski dzieciak z ciebie, a nie mężczyzna czy choćby facet gotowy na współżycie z partnerką.

Odpowiedz na ten komentarz

maniurka ~ 4 dni temu

-4
TeaGreen

To chyba wiekszosc kobiet to niewolnice... w twoim mniemaniu rzecz jasna, bo raczej sie za takie nie uwazaja. Nie wiem czy w tym przypadku dziewczyna kocha go i czy on ja, ale jak w zwiazku, w ktorym partnerzy nawzajem darza sie uczuciem nie ma nic dziwnego/nietaktownego czy (o zgrozo!) chamskiego w tekscie o "calkowitym oddaniu sie" chlopakowi czy nawet w "daniu dupy", co rownie dobrze moze byc powiedziane dla zartu. Nie wiem co trzeba miec w glowie, zeby sie za takie cos obrazac, obruszac czy nie wiadomo co jeszcze albo jak bardzo na wysokosci stawiac swoja osobe, to smieszne. Dystans do siebie i do zycia sie przydaje, serio.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!