Od jakiś dwóch tygodni mam strasznie dziwny...

humor, znajomi mnie gdzieś wyciągają a mi się nie chce wyjść, albo jak widzę ze ktoś do mnie dzwoni to celowo nie odbieram, a jak juz odbiore to musze bardzo duzo siły wkładać zeby prowadzić normalną rozmowę ( nie taką na zasadzie "ok ok.. pa")
Na początku mi pasowało, pospędzać sobie czas sama ze sobą ale teraz zaczynam się źle czuć psychicznie przez to
Zaczęło się chyba od spotkania z przyjacielem do którego jestem bardzo przywiązana emocjonalnie własnie 2 tygodnie temu. Poczułam się chyba jakaś odrzucona przez niego czy coś, nie wiem do końca. Kiedyś byliśmy razem i czasami mam wrazenie ze nie do końca mi przeszło. Często się na niego denerwuje ostatnio ale jednoczesnie mam ochote rozmawiac.
Czy ktoś z was coś takiego przeszedł?
A jak nie to co myślicie o tym wszystkim?
Co zrobić zeby się lepiej poczuć?

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (1)

chwilę temu

pati17053 2 miesiące temu

+4
alo98
-1

kochana spróbuj sportu potrenowac. wiem składnia super :D hehe :D
pogadaj z przyjacielem co cie boli ze masz chwile takie troche depresyjne wygadaj sie mu w realu a anie tu do nas. Kontakt z drugim człowiekiem jest bardzo dobry. idzcie na rower rolki czy doskoteke ( no jak lubicie)
moze masz kryzys cwiercwiecza(po 20 r.życia sie pojawia) spokojnie to moze minąc szybciej niz myslisz

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!