Rok temu poszłam do liceum. Poznałam w innej...

klasie super chłopaka, bardzo się do siebie zbliżyliśmy. Zaczęliśmy razem wychodzić gdzieś, gadać. Wczoraj spotkaliśmy się w większym gronie u Niego w domu. Podpici graliśmy w butelkę. Miał mnie pocałować. Całowaliśmy się dość długo, bardzo mi się to podobało.. Jestem w Nim zakochana od dawna, jednak słyszałam, że i ja Jemu się podobam. Niby wczoraj dawał mi znaki, już kiedyś też. Ale boję się, że na tym poprzestanie i nie będziemy razem np.. Jestem załamana, bo myślałam, że może jednak zostaniemy parą, ale to się narazie nie stało. Co robić? Może przejąć inicjatywę i coś Mu powiedzieć? Pomóżcie, co konkretnie zrobić...

Tematy: zakochanie
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (2)

chwilę temu

julas0002 1 miesiąc temu

Pogadaj z nim o tym wszystkim, powiedz mu co o nim myślisz.
Powodzenia!

Odpowiedz na ten komentarz

~Anette 1 miesiąc temu

No wypadałoby wreszcie ruszyć tyłek. Raz ci coś sugerował, drugi, a ty jak ściana - zero reakcji, to się nie dziw, że teraz przestał. Wiadomo, że budowanie znajomości to nie tenis, że trzeba się wymieniać reakcjami, ale bez przesady, że czekasz z założonymi rękami, a potem zdziwienie... Teraz to już "twój ruch".

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!