Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Czy moejemu kotu cos dolega?

Mam kota ktory ma 1 miesiac, dzis bylam mu dac jedzienie (mleko) ale jak zaczelam go wolac to niereagowal i ciagle lezal bez ruchu, na poczatku myslalam ze nie zyje i zaczelam go szturchac misiem ale miauknal wiec poszlam do domu bo myslalam ze jest zmeczony i chce spac ale jak wrocilam bylo tak samo wiec wzielam go i przrlozylam na koc a on zaczal troche piszczec i lezal bez ruchu z o twarta buzia i nawet glowy nie obracal rylko patrzyl sie w jedno kiejsce, bardzo sie boje ze to cos powaznego, prosze o szybka odpowiedz

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (3)

chwilę temu

asphyxia 10 miesięcy temu

Idź z nim do weterynarza. Jakiej innej odpowiedzi oczekujesz?

Odpowiedz na ten komentarz

kozaa1 10 miesięcy temu

Kota powinien zbadać wet. I pytanie czy odłączasz kota? Do karmy można dodawać pastę trichocat z vetexpert, która zapobiega zbijaniu się włosów w żołądku. Możliwe, że właśnie to jest powodem dolegliwości twojego Kota

Odpowiedz na ten komentarz

Incognityzm 10 miesięcy temu

Kot nie powinien się tak zachowywać. Nie napisałaś, czy karmisz go tylko mlekiem i jakie to mleko. Bo jeśli tylko mlekiem, to za mało. Na drugi raz nie szukaj pomocy w internecie, tylko jedź z kotem do weterynarza. Zwłaszcza, że kot tak naprawdę jest ledwo żywy.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!