Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Witam, czym się sugerować w wyborze najlepszej...

chwilówki?

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (2)

chwilę temu

ItsMyLife33 11 miesięcy temu

Najlepiej to sie sugerowac tym by w ogole ich nie brac.
Sprobuj w banku masz pewnosc , ze w razie co sie dogadasz.

A tak jak nie bedziesz chcial placic moga go z ciebie sciagnac sila wynajmujac ludzi do sciagania dlugow.

Odpowiedz na ten komentarz

~Anette 11 miesięcy temu

Robisz tak: idziesz przed salon chwilówek, stajesz przed drzwiami, a potem skręcasz w tą stronę, w którą jest najbliższy BANK, żeby nie wpaść w piramidę finansową i by z pożyczonego 2000 zł nie zrobiło się 20 000 zł przez oprocentowanie i koszmarnie wysokie opłaty dodatkowe. W taki sposób firmy pożyczkowe ładnie omijają prawo, zgodnie z którym oprocentowanie pożyczki nie może wynieść więcej niż czterokrotność stopy lombardowej Narodowego Banku Polskiego w skali roku. Ale dorzućmy opłatę za prowizję, obowiązkowe ubezpieczenie, opłatę przygotowawczą, opłatę za przelanie pieniędzy na konto... I sumka rośnie, a na koniec mamy kwiatek w postaci pożyczki z oprocentowaniem 2000%... Zapisaną małym druczkiem, łatwą do ominięcia w gąszczu papierów, a doradca chętnie lawiruje, by tej informacji wprost nie podać, ale nadal zgodną z prawem. A niektóre firmy w ogóle nie planują przyznać pożyczki, tylko pobierają opłaty za przygotowanie i rozpatrzenie wniosku, a potem wniosek odrzucają. I nie wiesz, czy padnie na ciebie, czy na kolejną panią w kolejce. ;) Uroczo, prawda?

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!