Mam ogromną potrzebę posiadania chłopaka, nie...

dlatego że koleżanki mają a po prostu czuję taką potrzebę. Ale jeśli chodzi o kontakty z chłopakami to trochę u mnie z tym na bakier. Jak chłopak mi się podoba to ja bez zastanowienia, mimowolnie zaczynam dawać mu do zrozumienia że nie jestem zainteresowana, że mam go w nosie, a tak nie jest tylko po prostu jestem nieśmiała i nie potrafię tego pokonać. Ostatnio koleżanka nazwała mnie dosłownie "zimną s*ką, która nie wykorzystuje okazji". Nie chciała mnie obrazić, a pokazać że powinnam dawać szanse, normalnie rozmawiać z chłopakami ale ja nie umiem. Choć chcę, to nie umiem. Jestem tak okrutna że po wymienieniu jednego zdania chłopak od razu się zniechęca, w ten sposób nigdy nikogo nie znajdę...

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (2)

chwilę temu

neversaynever20 7 dni temu

Zimna.... to raczej dziewczyna która wykorzystuje okazje i przez to wykorzystuje również chłopaków, bawiąc się nimi, więc raczej to nie właściwe określenie. Nikt nie jest w stanie nauczyć Cię smiałości, musisz sama zwalczyć to w sobie i starać się. To długi proces nie osiągniesz tego od razu. Twoja pewność siebie i otwartość będzie narastać również z wiekiem. Moim zdaniem to lepiej że jesteś nie śmiała niż miałabyś być zbyt śmiała szczególnie w kontaktach z chłopakami. Trafisz w końcu na cierpliwego chłopaka który postara się o Ciebie bardziej i będzie czekał aż się ośmielisz stopniowo pracując na Twoje zaufanie. Chłopak który odpuści sobie Ciebie na samym starcie nie jest wart Twojej uwagi. Nie martw się ;)

Odpowiedz na ten komentarz

ItsMyLife33 8 dni temu

Na to wszystko przyjdzie jeszcze czas ... Nie myl potrzeby z miloscia... tak pewnie teraz wydaje sie to zdanie bez sensu , ale kiedys pojmiesz.

"Najtrudniejsza jest walka z samym soba" ~Huo Yanjia
Pokonaj najpierw swoje ograniczenia i dopiero wtedy sprobuj z chlopakiem aby potem nie bylo nie potrzebnego placzu czy tez zalu lub nawet gorszych sytuacji w akcie gniewu.

Powiem tak jezeli chlopak stara sie rozwinac gadke i wyglada to jak monolog , ze ty tylko odpowiadasz tak/nie na jakies pytanie to wtedy masz jak w banku , ze sie juz nie odezwie. Jezeli go soba zaciekawisz na pewno bedzie chetniej sie odzywac.

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!