Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Hej^^ Mam taką sprawę. Mam jutro sprawdzian z...

chemii, a jestem z niej mega słaba i nic nie rozumiem. Wpadłam na pomysł żeby jutro na wf zrobić sobie coś z nogą, żeby mama po mnie przyjechała i zabrała do domu.
Macie może pomyśl co zrobić?

Tematy: POMOCY
Odpowiedź

ODPOWIEDZI (10)

chwilę temu

arturgrzyb1 3 miesiące temu

Twój pomysł jak uniknąć sprawdzianu z chemii nie jest najmądrzejszy. Nie dość, że zrobisz sobie krzywdę w nogę to i tak prędzej czy później będziesz musiała się tej chemii nauczyć. Z własnego doświadczenia wiem że jest to przedmiot który sprawia kłopot wielu uczniom, więc nie jesteś wyjątkiem. Najlepiej porozmawiaj szczerze o tym ze swoją mamą, która na pewno ci pomoże. Możesz się również zwrócić do kogoś ze swoich kolegów i koleżanek. W ostateczności pozostają korepetycje. Unikanie sprawdzianu w taki czy inny sposób na pewno nie rozwiąże twoich problemów. Pozdr.

Odpowiedz na ten komentarz

aniaj93 3 miesiące temu

Według mnie nic nie da to twoje udawanie. Wcześniej czy później i tak będziesz musiała napisać ten sprawdzian. Nie lepiej porozmawiać po prostu z mamą, że nie idzie ci z chemii, że nie rozumiesz itd. Niech ci wytłumaczy zadania albo załatwi korepetytora. Może jakaś koleżanka by ci pomogła w tych zadaniach i w zrozumieniu zadań...

Odpowiedz na ten komentarz

gchor2 3 miesiące temu

Pomysł co najmniej dziwny i niebezpieczny. Czy pomyślałaś ,że przy próbie zrobienia sobie jakiej krzywdy na wf może zdarzyć się coś nieprzewidzianego co np uczyni że będziesz zbyt długo na zwolnieniu by skończyć obecną klasę lub będziesz miała jakoś problem do końca życia. Chemia niestety nadal będzie istniała i problem wcale się nie rozwiąże. Proponuję nic nie kombinować tylko porozmawiać z kimś mądrym. Może problem rozwiążą korepetycje lub zwykła zwykła koleżeńska pomoc. Najważniejsze abyś ty się zaangażowała i chciała tej chemii nauczyć, Trzymam kciuki za dobry wybór.

Odpowiedz na ten komentarz

toya2 3 miesiące temu

A nie lepiej się po prostu nauczyć? Nawet jak na jutro nie zdążysz, to przecież jest poprawka. I tak Cię ten sprawdzian nie ominie, jak zauważyli poprzednicy, a szkoda głupio robić sobie "coś z nogą". Jak nie masz możliwości wzięcia korków z chemii to może jakiś klasowy orzeł Ci pomoże i coś wytłumaczy, może jest ktoś w klasie kto to lepiej ogarnia?

Odpowiedz na ten komentarz

malinkazaczytaj 3 miesiące temu

Hej. Myślę, że to bez sensu co kombinujesz. Może warto się bardziej przyłożyć do nauki. W końcu i tak kiedyś będziesz musiała napisać ten sprawdzian. A jeśli Ci dobrze nie pójdzie, to zawsze chyba możliwa jest poprawka? A z mamą może warto jest porozmawiać o tym, żeby zapisała Cię na jakieś korepetycje z chemii?

Odpowiedz na ten komentarz

Huehueh 3 miesiące temu

Nic ci to nie da , bo i tak bedziesz musiała napisać ten sprawdzian.

Odpowiedz na ten komentarz

bobi57 3 miesiące temu

"Co się odwlecze to nie uciecze" mówi stare porzekadło. Odsuniesz to trochę w czasie i znowu przyjdzie ten sądny dzień. I po raz kolejny będziesz myśleć jak tego uniknąć. Więcej stresu i nerwów niż to warte. Moim zdaniem powinnaś przysiąść i ostro się uczyć. A jak czegoś nie rozumiesz to zwróć się o pomoc do rodziców, koleżanek, kolegów czy nawet sąsiadów. Myślę, że nie odmówią pomocy. Powodzenia.

Odpowiedz na ten komentarz

xxx147 3 miesiące temu

Nie ma co odkładać takich rzeczy. Prędzej czy później i tak musisz napisać ten sprawdzian. Jeśli masz problem z nauką to poproś koleżankę która rozumie te zagadnienia o pomoc. Niech Ci wyjaśni o co w tym chodzi. Uciekanie Ci w niczym nie pomoże, tylko przysporzy jeszcze więcej problemów i stresu.

Odpowiedz na ten komentarz

~Viktoria 3 miesiące temu

Zgadzam się, nic Ci to nie da. Nic nie rób, jak nawet dostaniesz jedynkę, to poprawisz przecież. Pomysł żaby sobie coś zrobić jest najgorszy z możliwych.

Odpowiedz na ten komentarz

NieZnaszMnie123 3 miesiące temu

Idź do wychowawcy i powiedz , że ci słabo itp , powinna zadzwonić po mamę i Udawaj taką obojętna i "zmuloną "

Odpowiedz na ten komentarz
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!