Zaloguj się✗ Zamknij
Słuchajcie... mam problem z chłopakiem......
mianowicie :
W dzień moich urodzin napisał do mnie chłopak i powiedział że gdzieś mnie tam widział a tak naprawdę mnie tam ni było mówiłam że pewnie mnie z kimś pomylił itd ( ogólnie chyba dał sobie taki pretekst żeby do mnie napisać) ale no nie ważne tak jakoś się to rozkręciło, że zaczęliśmy pisać i było wszystko w porządku. No i po nie całym miesiącu zaproponował spotkanie.. zgodziłam się i myślę no dobra fajnie (pominąłem że od początku nazywał mnie zdroniale skarbie, słonko itd. ,ale nie przeszkadzało mi to) myślę poznam go może coś z tego będzie. Doszło w końcu do tego spotkania i okej na spotkaniu było trochę sztywno, ale nie źle zabrał mnie do restauracji takiej zwykłej żeby poprostu coś przekąsić i się ogrzać za wszystko płacił on bo nie chciał brać ode mnie kasy . Pogadaliśmy i ogólnie było w porządku. Potem poszliśmy na spacer było okropnie zimno dał mi swoją kurtkę a on sam szedł w samej bluzkę co było niepoważne w taki mróz powiedziałam mu żeby ją ubrał ale nie słuchał przytulał się do mnie i ogólnie wszystko fajnie wróciliśmy do samochodu i był tak wyziębiony ale upierał się dalej że nic się nie stało odwiózł mnie do domu i przytulił mnie potem się zbliżył i mnie pocałował trwało to jakąś minute... ale nie w tym rzecz, bo ja jak się z nim pożegnałam to czułam się tak cholernie nie swojo że aż trudno mi samej w to uwierzyć. Głównym problemem dla mnie jest to że ja nic a nic do niego nie czuje... piszemy dalej ja udaje że jest dobrze i wielce kochanie i skarbie pisze, ale żebym to czuła to wcale może pomyślicie, że taki facet zdarza się rzadko ja zdaje sobie z tego sprawę, ale nie umiem jakoś na to pozytywnie reagować... jestem załamana... nie chodzi nawet o to że jest brzydki bo jest przystojny nie jakiś model ale nie jest źle ale nie patrzę na wygląd tylko przejmuje się tym że on chce następne spotkanie a ja nie dokońca chce... nwm co mam robić.. dużo osób mówi że to przyjdzie z czasem niektórzy żebym to skończyła a jeszcze inni , że na początku musi być moim przyjacielem... pomóżcie... (z góry przepraszam za wszystkie błędy....)
ODPOWIEDZI (5)
chwilę temu
fisherjk 2018-03-01 20:35:05
Cześć, w sytuacji takiej jak opisałaś trzeba rozważnie podejmować kolejne decyzje. Zgodnie z zasadą, że do tanga trzeba dwojga. Musisz zastanowić się czy Ty rzeczywiście jesteś gotowa na dalszą znajomość, czy to jest ktoś z kim wiążesz swoje dalsze plany. Przemyśl to dokładnie. Nic na siłę. Jeśli nie jesteś zdecydowana delikatnie acz stanowczo poinformuj drugą stronę, jeśli potrzebujesz więcej czasu również. Twoja intuicja z pewnością podpowie Ci dobre rozwiązanie.
Odpowiedz na ten komentarzNari91 2018-03-01 08:58:52
Dziewczyno, musisz dać sobie czas, ale najważniejsza zasada - nic na siłę! Nie możesz jednak też chłopaka zwodzić. Pisanie "słonko", "Kochanie" sugeruje, że myślisz o nim poważniej i coś do niego czujesz. Pomyśl, jak ty byś się czuła, gdyby chłopak tak do Ciebie pisał, a potem by się okazało, że w ogóle nic dla niego nie znaczysz. Spróbuj wyjaśnić sytuację, porozmawiać na spokojnie. Wszystko pewnie się ułoży, bez nerwów! Powodzenia życzę i trzymam za Ciebie kciuki1
Odpowiedz na ten komentarzwiwi111 2018-03-01 19:33:24
Możesz zgodzić się na kolejne spotkanie, ale od razu zaznacz, że potrzebujesz troszkę czasu i troszkę zwolnic tempo, że musisz go lepiej poznać na zasadzie przyjaciela a nie chłopaka. jeśli mu zależny, to zrozumie i będzie cierpliwy. A ty spróbuj jeśli po kolejnym spotkaniu nadal nic sie nie zmieni w Twoich uczuciach, to bądź z nim szczera, bo na pewno nie chcesz go krzywdzić i oszukiwać, a tez nie mzoesz sie zmuszac, bu byz z kims kogo tylko lubisz.
Odpowiedz na ten komentarznionio 2018-03-01 08:31:40
Pierwsza podstawowa zasada: Nie rób niczego wbrew sobie. To nie doprowadzi do niczego dobrego. Ty się będziesz męczyć i siebie unieszczęśliwiać i dawać złudne nadzieje chłopakowi. Powinnaś z nim porozmawiać i powiedzieć że próbowałaś ale niestety nic z tego nie będzie bo nic do niego nie czujesz. To jest tak jak z plastrem - im szybciej zerwiesz tym ból będzie krótszy.
Odpowiedz na ten komentarzkrzysiuzaw 2018-03-01 18:07:46
Cała opisana sytuacja przez ciebie dzieje się zbyt szybko i jakoś zbyt idealnie. On próbuje od razu coś więcej i więcej, ale ty nie chcesz, lepiej od razu powiedzieć, że nic z tego nie będzie po pierwszym spotkaniu, wyznaczyć sobie granicę na co możesz pozwolić a co nie. Jeżeli nie czujesz tej całej sytuacji to lepiej przerwać taką znajomość, czy chcesz mieć takiego przyjaciela ?
Odpowiedz na ten komentarz