Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Jak pogodzić seks z wiarą?

Zdaję sobie sprawę z tego że seks przed ślubem to grzech, ale z drugiej strony chciałbym to kiedyś przeżyć z jakąś dziewczyną. Nwm co robić.

Odpowiedź

ODPOWIEDZI (6)

chwilę temu

krzysiuzaw 3 miesiące temu

+5
arturgrzyb1
-1

Musisz sobie zadać pytanie czy naprawdę potrzebujesz tego seksu przed ślubem z tą osobą, czy chcesz to zrobić tylko z ciekawości, czy może z miłości. Sam seks w sobie nie jest zły ale robienie tego dla próby sprawdzenia jak to jest może mieć różne skutki w przyszłości. Lepiej robić to z osobą którą się kocha, a nie dla sportu. Co do grzechu to zależy jak mocno wierzysz i czujesz się dalej z tym grzechem.

Odpowiedz na ten komentarz

iwko24 3 miesiące temu

+3
arturgrzyb1
0

To kwestia indywidualna.Ja osobiście nie widzę nic złego w seksie przedślubnym,a wręcz przeciwnie,mozna poznać się bliżej.Niedopasowanie w łożku może być przyczyną wielu konfliktów i nieporozumień już po ślubie.Ale jak powiedziałam na wstępie każdy musi podejść do tego indywidualnie.Ja nie jestem głęboko wierząca,dlatego też nie patrzyłam na seks przed ślubem jak na grzech,uważam,ze są cięższe grzechy.Dla osoby głęboko wierzącej może to być większym problemem i późniejszymi wyrzutami sumienia,ze złamało się zasady wiary.Przemyśl to i zrób co serce Ci podpowiada.Nie wiem ile masz lat i czy nie za wcześnie na seks oraz na konsekwencje wynikajace z nie zabezpieczenia się.Życzę Ci powodzenia.

Odpowiedz na ten komentarz

ganci 3 miesiące temu

-3
arturgrzyb1

Sam musisz sobie odpowiedzieć na to pytanie. Osobiście nie widzę nic złego we współżyciu przed ślubem. Dzisiaj ślubu nie biorą już tak młodzi ludzie jak za czasów naszych rodziców więc perspektywa czekania z tym 20 kilka lat mało fajna. Nie mówię o seksie z przypadkową osobą na imprezie ale o stosunku z dziewczyną którą się zna już dłuższy czas. Chyba, że oboje nie macie nic przeciwko czemuś spontanicznemu. Seks to zdrowie, pewna forma aktywności fizycznej. Wszystko jest dla ludzi.

Odpowiedz na ten komentarz

ziebakarol 3 miesiące temu

Tak, doktryna wiary jest w tym temacie nieugięta. Jasno mówi, że współżycie przed ślubem jest grzechem. Ponadto palenie papierosów i nadużywanie alkoholu i innych używek też. Ale czy człowiek jest osobą nieugiętą, NIE, czasem popełnia grzech. Masz poukładane w głowie, a więc jak zgrzeszysz to od wybaczania ich jest sakrament pokuty. Nie popełnij grzechu seksu tylko po to, bo inni też uprawiają seks.

Odpowiedz na ten komentarz

arturgrzyb1 3 miesiące temu

Dla mnie sprawa jest oczywista, Jeżeli jesteś osobą wierzącą i praktykującą to wiesz, że współżycie przed ślubem jest grzechem , Tym samym oczywiste jest że tego nie powinieneś zrobić. Jeżeli natomiast kwestie wiary nie są dla ciebie tak zasadnicze to uważam że nie nic złego w seksie przed ślubem. Zgadzam z opiniami, że brak dopoasowania seksualnego małżonków może być dużym problemem i nawet doprowadzić do rozwodu. Jeżeli planujesz swój pierwszy raz z osobą którą kochasz i wiążesz z nią przyszłość to myślę że to nic złego. Jeżeli natomiast chcesz to zrobić bo tak robią inni, z ciekawości lub dla sportu to myślę, że nie jest to dobre rozwiązanie. Pozdr.

Odpowiedz na ten komentarz

mok81 3 miesiące temu

-1
arturgrzyb1

Moim zdaniem zdaj się na ślepy los. Nic na siłę, wszystko przyjdzie z czasem. :) Poza tym nie uważam by seks przedślubny był jakimś ciężkim grzechem - w ogóle grzechem :) Jeśli nie krzywdzisz nikogo, ani nie krzywdzisz siebie to nic w tym złego. Seks to naturalna ludzka potrzeba tak jak oddychanie czy jedzenie :)

Odpowiedz na ten komentarz
6 punktów ekstra dla autora najlepszej odpowiedzi
Podoba Ci się to pytanie?

Szukasz porady? Napisz!

Nie trzeba się logować!